Od wirusowego zapalenia mózgu, do wielokrotnie szybszego osiągania celów…

Dzisiejsza prezentacja ma związek z tragedią, jaka spotkała pewnego mężczyznę po tym jak zachorował na wirusowe zapalenie mózgu.

W wyniku choroby był bliski śmierci, jednak gdy lekarzom udało się pozbyć zapalenia i uratować jego życie, okazało się, że wirus „tylko” zjadł pewien specyficzny fragment jego mózgu.

W wyniku tego stracił zdolność tak niezwykłą, że jego przypadek wydaje się aż wymyślony.

Jednak ten mężczyzna istniał naprawdę i mimo okrutnego losu, jaki go spotkał, dzięki swojej dolegliwości pomógł nauce odkrywać rzeczy, które dzisiaj możemy wykorzystywać do tego by wielokrotnie skuteczniej i szybciej się zmieniać oraz osiągać swoje cele.

Co go spotkało i co pomógł odkrywać?

Zapraszam do prezentacji 🙂

Znalazłeś w tym wartość?

Podziel się i pomóż innym także znaleźć ten materiał:

Zobacz również:
Komentarze (211):
  1. JOLA pisze:

    🙂 Odnośnie nawyku. Właśnie dziś skończyłam organizować miejsce do ćwiczenia. Od wielkanocy nie ćwiczyłam, ale na jutro już jestem przygotowana (szafka skończona, ława skrócona-miejsce jest, argumenty mam-to one mnie zmotywowały do zrobienia miejsca do ćwiczenia) Trochę to trwało ale jest 🙂
    Jeszcze raz ciepło pozdrawiam Wszystkich

  2. Klemens pisze:

    super prezentacja,daje do myślenia ,czas do przejścia w stan działania

  3. Ola pisze:

    nawyk porannych ćwiczeń 🙂 idealnie trafiłam na tę prezentację, bo od jakiegoś czasu rzeczywiście udaje mi się wcześniej wstawać; dlatego teraz mam jeszcze większą motywację, że kiedyś stanie się to moim nawykiem! 😉

  4. Darek pisze:

    Nie rozumiem dlaczego użyłeś takiej dziwnej nazwy „Brain Master University”. Czy nie prościej byłoby użyć „huczi yaun dey kiu khczy naukiuhi czu whi” żeby każdy Polak zrozumiał o co chodzi.
    A jeśli chodzi o autopilota – każdy go ma. Zdarza się się wychodzisz z domu i myślisz o jakimś miejscu, o tym co tam będziesz robił i nagle okazuje się, że właśnie wychodzisz z auta w miejscu o którym myślałeś, ale nie pamiętasz przebytej drogi, skrzyżowań, znaków itp. W zmian za to masz zaplanowane co dalej będziesz robił, mówił itp.
    Ja tak mam. Ale tylko w mieście które dobrze znam.

  5. teresa pisze:

    Witaj DAMIANIE,dziękuję za cenne wskazówki przejścia z jednej fazy do drugiej nawet w życiu mi się przyda,to był mój główny błąd życiowy we własnym rozwoju.Dla relaksu i jako nagrodę polecam dwa fantastyczne filmy ELIZABETHTOWN oraz CHARLIE BARTLETT i podróż statkiem ‚RUCHOME SŁOWA;serdecznie dziękuję za 3 cenne produkty twoje ,które już teraz polepszyły jakość mojego życie a gdy staną się nawykiem będą działy się CUDA w moim życiu, już się cieszę,życzę dalszych sukcesów dla was wszystkich,pozdrawiam

  6. Bardzo przyjemna i pozytywna strona. Napewno jeszcze tutaj wpadnę!
    Pozdrawiam

  7. Zacząłem czytać po kolei komentarze, ale jest ich tak dużo, że przeszedłem na sam dół.
    Dokopałem się wcześniej do informacji o budowaniu nawyków, ale jeszcze nigdy nie natrafiłem na fazy budowania. Książka Making Habits, breaking habits dobrze opisuje procesy nawyków.
    Ich automatyczne wykonywanie zależy też od miejsca ich wykonywania. Czyli jeśli na przykład siadamy w domu stale na konkretnym krześle przy stole w kuchi, to przenosząc się do innego domu już tego nawyku nie ma.
    Zmiana miejsca ma także wpływ na przykład na poranne wstawanie.
    Czy jeśli nawyk przejdzie do ostatniej fazy, tej w pełni „bezmyślnej”, ale zmieni się otoczenie – to wtedy jest na tyle silny, że nawet taka zmiana go nie naruszy?

    • Damian Redmer pisze:

      Zależy co to za nawyk, ale większość nawyków jest uzależniona w mniejszym lub większym stopniu od miejsca, więc zmieniając otoczenie musisz się niestety liczyć z tym, że część z nich się posypie, a wiele osłabnie. To dlatego np. kiedy wyjeżdżamy gdzieś na wakacje zarzucamy praktycznie wszystkie zwyczaje, jakie mamy w codziennym życiu czy nawet wakacjach spędzanych w domu.

  8. Paweł pisze:

    Nawyki, nawyki, nawyki…
    Ale właściwie czym jest nawyk? Jaka powtarzalność kwalifikuje czynność do przejścia w stan nawyku? Często mówisz: „codziennie”, a jeśli chciałbym mieć nawyk co drugi dzień, albo tylko w środy i piątki? To chyba też zadziała, bo tutaj też istnieje okresowość, którą można zaprogramować.
    A co jeśli chciałbym mieć nawyk nieprzywiązany do żadnego okresu? Chciałbym sobie w dowolny sposób kształtować plan dnia, tygodnia, etc. Ale to wymaga samodyscypliny (która się wykorzystuje jak wcześniej wspomniałeś), dlatego nierzadko zamierzony plan się sypie. Czy w takim przypadku można by użyć mechanizmu nawyków?

    • Damian Redmer pisze:

      Nawyk (w znaczeniu, w jakim go używam teraz) to określone zachowanie/reakcja „aktywowane” w odpowiedzi na określoną konkretną sytuację/czynnik (np. miejsce, czas, nastrój, myśl). Więc wcale nie musi być „przyczepiony” od czasu i powtarzany codziennie (wtedy po prostu najszybciej go można wyrobić, ale to nie jest warunek konieczny).

      • aga pisze:

        czyli można wyrobić sobie nawyk cotygodniowego robienia czegoś?

      • Damian Redmer pisze:

        Tak, jeśli robisz to zgodnie ze „sztuką” to oczywiście. Pójdzie to tylko trochę wolniej bo po prostu będziesz miała mniej okazji by trenować ten nawyk.

  9. Według zapewnień ze strony producenta, w okresie 3 tygodni regularnego stosowania penis powinien wydłużyć się nawet o 5cm , co nie da się ukryć, jest wynikiem bardzo imponującym. Dawkujemy przed stosunkiem lub codziennie. Stosowanie żelu Titan Gel jest naprawdę niezwykle proste. http://przegladtowarow.com/srodek-powiekszenie-penisa-titan-gel-opinie-uzytkownikow-polsce.html Bezpieczna formuła kremu zapewnia świetne rezultaty poprzez miejscowe działanie oraz naturalny skład. JAK TITAN PREMIUM DZIAŁA NA MĘŻCZYZN? Titan Premium przede wszystkim pozwala uzyskać dodatkowe parę centymetrów w długości i szerokości członka. Podczas pierwszych dwóch tygodni stosowania można odnotować wydłużenie prącia nawet do 1,5 cm! Erekcje staną się znacznie dłuższe i twardsze, dzięki czemu wzrośnie czułość penisa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *