Nie jesteś taki bystry… czyli jak i dlaczego nasze umysły są ograniczone?

Psychologia odkryła ponad 100 różnych błędów poznawczych, które dotykają Cię każdego dnia. Innymi słowy – na ponad 100 różnych sposobów Twój umysł w zbadany, powtarzalny i przewidywalny sposób, dzień w dzień podsuwa Ci wnioski i spostrzeżenia, które KOMPLETNIE mijają się z prawdą.

Niektóre z nich są tragiczne w skutkach. Inne potrafią nas unieszczęśliwiać całe życie i krzywdzić najbliższe nam osoby. Wiele z nich sprawia, że dokonujemy głupich życiowych, osobistych, firmowych i inwestycyjnych wyborów.

Co jest więc źródłem tych błędów poznawczych?

Zrozumienie tego otwiera drzwi do sposobów, które pozwalają je obchodzić. Zapraszamy do prezentacji po odpowiedzi:

Znalazłeś w tym wartość?

Podziel się i pomóż innym także znaleźć ten materiał:

Zobacz również:
Komentarze (13):
  1. Jacek pisze:

    Dobre !
    Jeszcze więcej takich wykładów poproszę. 🙂

    • Damian Redmer pisze:

      Postaram się 🙂

  2. PawełJ pisze:

    Tak coś myślałem że nie wszystkie decyzje prowadzą tam gdzie chcę ale w jakąś inną stronę. Czyli jak mam spełnione wszystkie podstawowe potrzeby fizyczne to zamieniam się w zombi Co może skutkować tym że robię jak najmniej bezpiecznie tak żeby utrzymać taki stan. Może coś w tym jest.

  3. Włodzio (pseud.) pisze:

    Wręcz fantastyczne luźne wprowadzenie do mnóstwa zagadnień, do trzeźwego widzenia naszego funkcjonowania w każdym aspekcie życia! Może być bardzo na miejscu też dla naukowców, bo oni również złudzeniom ulegają, i to nagminnie, a do tego – jak pisał Robert Wright – nawet w nauce nie chodzi o prawdę, ale o władzę (tu się pojawia ryzyko błędnego koła, bo opierasz się na wynikach badań naukowych, które może i dążą do prawdy, ale niekoniecznie).
    Zapewne będę polecał studentom do obejrzenia, bo powiedziałeś tu o wielu rzeczy które próbuję przekazać na wykładach, choć oczywiście w zupełnie innym stylu i w innym kontekście.
    Dzięki!
    PS. Gwoli ewolucyjnego uzupełnienia/sprostowania (?): Raczej nie jest ważne ani przetrwanie gatunku, ani przetrwanie indywidualne (o których wspominasz). Ewolucyjnie liczy się raczej sukces Strategii.

  4. Robert pisze:

    Włodzio… Ciekawy komentarz – dzięki… 🙂 A w kwestii różnych przekonań (być może prawdziwych, być może nie) – na podstawie tego, co napisałeś przypuszczam, że uważasz że teoria ewolucji jest słuszna, dobrze myślę?

  5. Dawid pisze:

    Więc jak to ma się do Izraela z poprzedniego filmu? Czy nie lepiej dla przetrwania było założyć że wojsko wkroczy?

    • Damian Redmer pisze:

      Oczywiście, że lepiej było założyć, że wojsko wkroczy. Tylko, że takie założenie byłoby wbrew tendencjom, do których mózg kierował rząd Izraela – czyli do utrzymywania wniosków, do których doszli lata temu (tzw. efekt potwierdzenia).
      Mózg ma tendencję do utrzymywania wniosków. W większości sytuacji to służy nam bardzo dobrze i byłoby tragicznie, gdyby działało inaczej. Jednak większość sytuacji, to nie wszystkie.
      To nie jest tak, że kierując się tylko emocjami w każdej sytuacji one pokażą idealną ścieżkę na przeżycie. Są pod to zoptymalizowane, ale skomplikowanie rzeczywistości pokazuje, że nawet jeśli to jest ich głównym celem, to są sytuacje, w których robią to beznadziejnie.
      Dlatego mamy także intelekt.
      Wniosek, że umysł jest zoptymalizowany pod kątem przeżycia nie oznacza, że w sprawach przeżycia możemy mu całkowicie ufać. To nie jest tożsame.

      • Dawid pisze:

        Ok, myślałem, że to kontynuacja, a to są dwa osobne zagadnienia, w pierwszym efekt potwierdzenia a w drugim podejmowanie decyzji. Dzięki. 🙂

  6. idący_pod_wiatr pisze:

    I wszytko było by pięknie w tej prezentacji, gdyby… Gdyby była pewność, że tak właśnie działa nasz mózg. A tu co jakiś czas, wraz z postępem techniki, okazuje się, że najwyższe autorytety z wysokości swej katedry wygłaszające wielkie, niepodważalne prawdy okazują się po jakimś czasie upadłymi autorytetami.
    Na szczęście jest jeszcze inna grupa naukowców, i oni potrafią powiedzieć: nie wiem, nie jestem pewien. I z tego co zdążyłem przeczytać, ta grupa mówi wprost: na prawdę nie mamy pojęcia jak działa ludzki mózg. Znamy tylko bardzo niewielką jego część, ale czy na pewno i do końca, tego być pewnym nie można. Podsumowując: chwała Panom z „Rozwojowca” za przybliżanie różnych, istotnych tematów, ale małe zastrzeżenie; myślę, że warto było by wnieść zastrzeżenie, że jest to tylko wiedza jaką posiadamy na dzień dzisiejszy.

    • Maciej Prósiński pisze:

      Tak działa świat nauki, kiedy jest zdrowy – zastępujemy gorszy model zjawisk i świata kolejnym, lepszym. A potem, kiedy jeszcze lepszy zostanie opracowany – jeszcze lepszym.

      Jeszcze w czasach sprzed metody naukowej, przyjmowanie bardzo prymitywnych modeli świata miało swoje lepsze i gorsze konsekwencje. Przyjęcie modelu pt. słońce jest Bogiem, który pobłogosławi Twoje plony bardziej, jeśli będziesz o nie dbał w taki, a nie inny sposób, mogło doprowadzić do przewagi Twojej społeczności nad innymi. Model był oczywiście błędny, ale bardziej funkcjonalny niż alternatywny, przyjęty u społeczności konkurencyjnej.

  7. Jarosław pisze:

    Nasz umysł bardzo często prowadzi nas na manowce i ze względu na błędy poznawcze nie możemy nawet ufać samym sobie. Nie potrafimy nawet prawidłowo siebie osądzić czy ocenić w jakiejś sytuacji; niektórzy bowiem traktują siebie zbyt łagodnie lub zbyt surowo. A co dopiero, gdy chodzi o ocenę innych ludzi i ich zachowań! Dlatego musimy mieć punkt odniesienia, obiektywną Prawdę, Absolut, którym jest Bóg i Jego Słowo – Biblia. I wiara w prawdziwość tego Słowa od tysięcy lat kształtuje charaktery, normy zachowań, prawo i jest dla wielu ludzi wyznacznikiem postępowania w życiu – zwłaszcza dla wierzących.

    • Maciej Prósiński pisze:

      Umysł jest narzędziem jak wszystko. I jako narzędzie nie jest doskonałe. Niewielu narzędziom możemy ufać całkowicie – wymagają doglądania, kontroli, używania w sytuacjach, w których są użyteczne.

      To trochę jak z patrzeniem na zjawiska „gołym okiem” a za pomocą aparatury (mikroskop, teleskop etc.).

      Po prostu umysł potrzebuje dodatkowych narzędzi w konkretnych sytuacjach. Matematyki i statystyki potrzeba by zrozumieć wiele zjawisk mających dużą skalę. Metodyki myślowe i decyzyjne to też narzędzia dla umysłu.

  8. Elka pisze:

    Witam, gdzie mogę znaleźć link do prezentacji, którą Pan wspomina na początku (błędy poznawcze, iluzje, test). Dziękuję

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.