Logo Rozwojowiec W ten czwartek (28 października) odbywa się darmowe szkolenie online na żywo z Damianem Zobacz szczegóły >>

Brain Master University – otwarcie

Jeśli chciałbyś stać się częścią społeczności, której członkowie aktywnie, szczerze i z troską wspierają się nawzajem w osiąganiu swoich celów i jednocześnie dysponują najefektywniejszymi narzędziami i wiedzą z zakresu osobistej zmiany, jakie do tej pory odkryła nauka…

…to od dzisiaj do 10 października możesz zapisać się do społeczności Brain Master University.

Co to takiego dokładnie?

Po szczegóły zapraszam do prezentacji 🙂

PS Udział w tym projekcie zdecydowanie nie jest dla każdego i mówię to otwarcie – wchodząc do niego bierzesz na siebie sporą odpowiedzialność (szczegóły w prezentacji) plus musisz mieć czas na spotkania 2 razy w tygodniu, ale jeśli poczujesz, że to może być coś dla Ciebie, to wierzę, że nie znajdziesz niczego innego co dałoby Ci TAKIE rezultaty.

Jeśli po obejrzeniu prezentacji stwierdzisz, że chcesz dołączyć do społeczności Brain Master University, to kliknij przycisk poniżej:

Przycisk zgłoszenia

Dzięki Waszym mailom i komentarzom zmieniliśmy godzinę webinarów w ramach BMU na 19:00. Prawdopodobnie jeszcze większej liczbie osób pasowałaby 20:00, ale o tej porze trening umysłowy (np. szybkiego czytania czy mnemotechnik) mijałby się z celem, stąd ta 19:00 to chyba najlepszy kompromis między efektywnością treningu a możliwością obecności.

Znalazłeś w tym wartość?

Podziel się i pomóż innym także znaleźć ten materiał:

Zobacz również:
Komentarze (246):
  1. tomek pisze:

    1500 zl? nieco drogo, a nawet bardzo 😛
    To jest +- koszt studiow podyplomowych…

    • Damian Redmer pisze:

      I drogo i tanio – zależy od perspektywy 🙂
      Patrząc z perspektywy studenta: rzeczywiście raczej drogo (chyba, że mocno rozłoży się na raty, to wtedy więcej schodzi miesięcznie na alkohol lub na 1 kolację w restauracji z dziewczyną niż wynosi rata ;))
      Patrząc z perspektywy kosztów studiów: akurat tutaj wydaje mi się, że tanio, bo 1500 zł, to rzeczywiście częsta cena… ale tylko jednego semestru, którego odbycie nic nie daje bo w zależności od tego czy zależy Ci na potwierdzeniu ukończenia studiów, czy na kompletnej wiedzy to i tak musisz ukończyć te 2-3 semestry. Np. na tej uczelni: http://www.wwszip.pl/oplaty-za-studia-podyplomowe.html spośród ok. 100 rodzajów studiów podyplomowych ŻADNE z nich nie kosztują mniej niż 2500 zł.
      Natomiast jeśli chodzi o rzeczywistą wartość, to raczej nie ma sensu przyrównywać, bo to szalenie indywidualna sprawa. Są osoby, dla których – przynajmniej na tym etapie życia – studia mogą być w tej chwili bardziej potrzebne ale na pewno znajdą się też takie, które postawią znak równości między nimi a BMU i takie, dla których nieporównywalnie większą wartość będzie miało BMU. To już indywidualna sprawa i nie chcę nikogo do niczego namawiać.
      A patrząc na cenę z perspektywy rynku rozwoju osobistego: nie ma porównywalnej oferty, ale jeśli poszukasz czegokolwiek chociaż częściowo zbliżonego do tego typu klasy, to 1500 zł wygląda tak jakby tu był ukryty jakiś haczyk. Najczęściej kilka DNI coachingu kosztuje już ok. 2000-4000 zł.
      Przyznaję się szczerze – sam gdybym zobaczył u kogoś tak niską cenę za 5-miesięczną klasę, to pomyślałbym, że albo nie ma niemal nic do zaoferowania (czytaj: jest po prostu słaby w tym co robi), albo jest niemal spłukany i panicznie potrzebuje pieniędzy na teraz. Nie chce się jakoś za mocno zwierzać ze wszystkich subtelności prowadzenia firmy, ale z finansowej perspektywy właściciela biznesu zobowiązanie się do prowadzenia czegoś takiego (jeszcze na spółkę z 2 innymi osobami, gdzie niemal wszyscy musimy być zaangażowanie jednocześnie) przez 5 miesięcy (pomijając ponad rok czasu na przygotowanie) za taką kwotę, to naprawdę słaby układ.
      Większość osób gdyby zaproponowało coś takiego, to by zbankrutowało. Dlatego też nie powstało jeszcze nic podobnego i prawdopodobnie nie powstanie, więc nie mamy co się martwić o „konkurencję” 😉
      Więc skoro to finansowo taki słaby deal, czemu to robimy?
      Proste: bo w to wierzymy.

      • Tomek pisze:

        Chodziło mi w przeliczeniu za godzine. Założyłem, że webinar będzie trwał od 2-3 godzin.

      • Ljudet pisze:

        Sądzę, że po prostu taką przyjąłeś strategię marketingową. Rzetelne informacje i skuteczne tricki są za darmo – fantastyczna reklama, a prawdziwy kombajn za niewielką (patrząc na tę niszę) opłatą. To długoterminowa strategia, ale jestem pewien, że osiągniesz to czego chcesz. W świecie goniącym za pieniądzem brakuje ludzi, którzy są bardziej zainteresowani osiąganiem efektów w swojej pracy niż szybką kasą, w związku z czym wiele produktów jest niskiej jakości. Dlatego to właśnie poświęcenie się pracy dla samej pracy jest najlepszym sposobem na zysk finansowy.
        Ktoś kiedyś powiedział – „rób to co kochasz, a nigdy nie będziesz musiał pracować”, trochę w tym prawdy i trochę nie, bo to właśnie spełnianie pasji jest najtrudniejszą rzeczą i wymaga od nas największego wysiłku. Myślę, że Damian wiesz o co mi chodzi. 🙂
        Szkoda, że jestem tylko biednym studenciakiem, bo z chęcią bym się zapisał, na pewno dałoby mi to więcej niż studia.
        Powodzenia wszystkim!

      • Rafał pisze:

        witaj Damianie
        Powiedz mi proszę czy w 2016r planowany jest Brain Master University?Jeżeli tak to kiedy.

      • Damian Redmer pisze:

        Nie będzie już kolejnych edycji BMU, bo okazało się, że miało kilka wyraźnych wad. Tłumaczę je w tej prezentacji https://rozwojowiec.pl/2563/co-o-tym-myslisz/
        Na postawie doświadczeń z BMU powstała jednak zupełnie nowa wersja i forma treningu (bez wspomnianych w prezentacji wad) – przez to dużo skuteczniejsza niż BMU.
        Ten trening to Best You (www.best-you.pl). Jeśli Brain Master University brzmiało dla Ciebie interesująco, to jestem pewny, że to spodoba Ci się jeszcze bardziej (i da lepsze efekty).

    • Ziemowit pisze:

      Witam.
      Czy będzie dostępny zapis webinarów??? Pracuję na popołudniówki, więc godziny trochę mi nie pasuą a chcaiłbym w to wejść!
      Może by tak zrobić choć jeden webinar w niedzielę. Albo nawet oby dwa w weekend???

  2. Ewelina pisze:

    Czy to koniecznie musi być poniedziałek i środa w takich godzinach? 🙁 To są właśnie dwa najgorsze dni, kiedy mam masę zajęć. No i nie opanowałam jeszcze teleportacji, co tez może być problemem.

  3. Darek pisze:

    Według mnie godzina 18 to trochę za wcześnie, chyba więcej osób było by gotowych tak w okolicy 20 no ale to oczywiście moja subiektywna opinia.
    Mam pytania:
    1. Ile około będzie trwał taki webinar?
    2. Jest sens się zapisywać jeżeli wiem że w środy nie zdążę wrócić do domu na czas?
    Pozdrawiam
    Darek

    • Witaj Darku,
      Vebinar będzie trwał zależnie od modułu od godziny do dwóch.
      Jeśli chodzi o środę to nie ma sensu choć rozważamy przesunięcie zajęć na późniejszą porę, np. 19:00 Czy to by Tobie odpowiadało?
      Pozdrawiam Cię serdecznie,
      Marcin Matuszewski

      • Darek pisze:

        Niestety w środę wracam do domu po 20 a czasem nawet o 21, może za rok skorzystam 😀
        Życzę udanego projektu!
        Darek

  4. Dariusz pisze:

    Chcę w to wejść , tyle że chcąc zapłacić wyskakuje mi przelew na 1497 zł a chciałbym jednak tę płatność rozłożyć na raty.Jak to zrobić?

    • Damian Redmer pisze:

      Jako formę płatności (po wpisaniu swoich danych i kliknięciu „Dalej”) wybierz „Alior raty” – to pierwsza z opcji płatności jaka pokazuje się na stronie gdzie są one pokazane.

  5. QQRQ pisze:

    Jak kiedyś zorganizujecie kurs z zajęciami obywającymi się po 20-tej to z chęcią skorzystam.

  6. Kasia pisze:

    Niby mało ale dla studenta dużo 😀

  7. Piotr pisze:

    Wow, świetny jest ten kurs, właściwie znajduje się w nim wszystko czego potrzebuje ale……….. terminy odpadają….. Szkoda

  8. Artur pisze:

    No niestety niezbyt mnie stać, ale naprawdę super sprawa, za rok postaram się dołączyć;-)

    • Damian Redmer pisze:

      No i super! Mam nadzieję, że zobaczymy się w takim razie za rok 😀

  9. Patryk pisze:

    ładna, ładna reklama biznesowa. Jednak nie do końca po to zapisywałem się do newslettera. Interesują mnie różne eksperymenty, badania nt. rozwoju osobistego, coś czego mogę użyć sam w domu. Nie po to, aby otrzymywać reklamy, Damianie. 😉

    • Damian Redmer pisze:

      Pamiętaj Patryku, że oprócz Ciebie jest jeszcze ponad 30 000 innych czytelników newslettera i tak jak niektórzy są tutaj wyłącznie po darmową wiedzę, tak są też osoby, które głównie korzystają z płatnych ofert.

      • Patryk pisze:

        Oczywiście to rozumiem, jednak nie rozumiem ataku ze strony Krzycha. Bardzo doceniam Twoją pracę i nie oczekuję mieć wszystkiego pod nosem, za darmo.
        Jednak zapisałem się do newslettera tuż po usłyszeniu w jednej z prezentacji, iż będziesz co tydzień, w czwartek publikował ciekawe eksperymenty, badania, ćwiczenia etc., a teraz właśnie w czwartek, tj. dzień przeznaczony w/w prezentacjom, dajesz nam reklamę, w formie prezentacji.
        Oczywiście, nie potępiam zarabiania na swojej pasji, sam to robię, a przynajmniej do tego dążę. Ale czuję się w pewien sposób oszukany, bo skoro mówisz „zapisz się do newslettera, a co tydzień dostaniesz garstkę ciekawych informacji” – nie cytuję dosłownie, kontekst ten sam -, a dostajemy coś innego, to jest to w pewien sposób oszustwo – oczywiście nie mam na celu obrażenia Ciebie, broń boże nie o to mi chodzi. Jednak akceptując samą formę zapisu do newslettera jako podpisanie umowy, a Ty ją opisujesz w taki a nie inny sposób – to oczekuję tego w jaki sposób mnie zapewniasz.
        Oczywiście nie mam nic przeciwko reklamom. Czy to w prezentacjach, czy na blogu, czy samych prezentacji poświęconych temu celowi. Jednak chciałem zauważyć, że nie do końca robisz to co w poprzednich prezentacjach mówiłeś. Mógłbyś wydać tę prezentację zaraz po jakiejś innej z jakimś eksperymentem, etc. Mógłbyś to zrobić w środku tyg, bądź po prostu w inny dzień. Jednak zamieniłeś dzień poświęcony prezentacji w której dzielisz się swoją wiedzą, na prezentację reklamę.

    • Krzychu pisze:

      Cenię to co robi Damian, mam opór przed zapłaceniem takich pieniędzy ALE czy nie uważasz że to trochę aroganckie liczyć na to że ktoś będzie tyle pracował dla innych za darmo? Damian też musi mieć co włożyć do garnka 😉

  10. Krzysztof pisze:

    Witam. Rozumiem, że nie ma możliwości skorzystania z programu, ale bez nauki szybkiego czytania?
    Pozdrawiam.

    • Krzysztofie, jest to ostatni moduł i jeśli już czytasz szybko to możesz tylko go obserwować, gdyż będzie tam coś czego możesz jeszcze nie znać a z pewnością się przyda przy pochłanianiu książek 🙂

  11. Przemek pisze:

    Każdy webinar będzie na inny temat? Załóżmy, że mam sytuację problemową i w każdy poniedziałek mam od 18 zajęcia. Czy webinary będą gdzieś nagrywane i udostępniane? (np chociaż przez tydzień, żeby można było je nadrabiać)

  12. Darek pisze:

    Witam, mam jedno pytanie. Jak wyglada sprawa, kiedy osoba która została mi przydzielona do wspólnej motywacji poprostu po miesiącu odejdzie? Zostaje mi ktos nowy przydzielony?
    Pozdrawiam

    • Damian Redmer pisze:

      Jeśli będzie taka sytuacja, to tak – przydzielimy Ci kogoś innego. Każdy będzie miał „nad” sobą i „pod” sobą jedną osobę – bez znaczenia na wewnętrzne rotacje. W ostateczności jeśli będzie taka potrzeba, to nawet ja się mogę włączyć i czuwać bezpośrednio nad kimś, a ktoś będzie czuwał nade mną 😉

  13. Jarek pisze:

    Wydaje mi się, że przedobrzyłeś z tym projektem- ja na to się nie piszę i nawet nie chodzi o kasę ale o uwiązanie i trochę wchodzenie w butach w prywatność moją i innych

    • Damian Redmer pisze:

      Zdaję sobie sprawę, że nie każdemu to będzie pasowało – to jest naturalne i to było oczywiste od momentu pojawienia się tego pomysłu. Ale proszę miej Jarku na uwadze, że naszym celem nie jest stworzyć jakiegoś rodzaju szkolenia dla wszystkich, które każdemu podpasuje. Naszym celem jest DAĆ REZULTATY i to chcemy zrobić najlepiej jak się da… i to zrobimy najlepiej jak to tylko możliwe.
      Jednak mocne rezultaty wymagają też mocnych kroków. Jeśli ktoś chce trochę delikatniej, trochę swobodniej, trochę wolniej, trochę mniej zobowiązująco, najlepiej z dużą ilością miejsca na wycofanie się i rezygnację, tak żeby nikt nie wiedział, nikt nie słyszał… to to po prostu nie jest projekt dla niego. Na taką sytuację są kursy, książki itp.

  14. Szymon pisze:

    Czy te spotkania koniecznie muszą być na godzinę 18 ?

    • Damian Redmer pisze:

      Nie muszą koniecznie – jeśli od uczestników otrzymamy prośby o zmianę godziny (dni nie możemy zmienić) to zrobimy ankietę i postaramy się dostosować tak aby godzina pasowała jak największej liczbie osób. Ale miej proszę na uwadze, że większość zawsze może opowiedzieć się za tą 18, więc – mimo całej pasji i pragnienia aby w tym projekcie wzięło udział jak najwięcej osób – jeśli już wiesz, że absolutnie nie możesz sobie pozwolić na stawianie się na 18:00 na webinarach, to bym nie ryzykował zapisu licząc, że inni zagłosują za zmianą godziny.

    • Szymon, możliwe że przesuniemy na 19 🙂

  15. Przemek pisze:

    Hej.
    Prosiłeś o pytania w komentarzach 😉 Wiem, że klasy zaczynają się o 18:00 w poniedziałki i środy. Jak długo trwają pojedyncze zajęcia? Pytam, ponieważ w poniedziałki i środy o 19:15 wychodzę na treningi.
    Pozdrawiam, Przemek.

    • Adam Mrowiec pisze:

      Witaj Przemku,
      Zajęcia będą trwały różnie, czasem nawet 2 godziny.
      Pozdrawiam.

    • Przemku tak jak napisał Adam, zajęcia będą trwały od godziny do dwóch, zależnie od modułu – plus praca samodzielna.
      Pozdrawiam Cie serdecznie,
      Marcin Matuszewski

  16. Wojtek pisze:

    hej Damian, mówiłeś coś o ratach. To wy jako BMU rozkładacie na raty czy mówiłeś o banku?

    • Damian Redmer pisze:

      Alior Bank obsługuje raty.

  17. Ola pisze:

    na pewno świetna sprawa, jednak nie na kieszeń bezrobotnej…pozdrawiam.

  18. Darek pisze:

    Dziękuje za odpowiedź. Mam jeszcze jedno pytanie. Przykladowalo: w poniedziałki mam już szkolenia, czyli już nie mogę brać udziału w webinarach. Czy już nie powinienem brać udziału w projekcie? Czy tez będzie możliwość obejrzeć go po prostu 3h pózniej czy coś w tym stylu.
    Ps.
    Jest tez płatność paypalem?

    • Adam Mrowiec pisze:

      Tutaj jest potrzebne Twoje zaangażowanie, w wyjątkowych sytuacjach będziesz mógł poprosić o pomoc swojego partnera.
      Nagrania nie będę dostępne.
      Można opłacić przez PayPal, tę formę płatności znajdziesz
      na samym dole na stronie wyboru formy płatności.

  19. Arek pisze:

    Idea łańcuszka „pilnuję przestrzegania ustalonych działań, jednocześnie będąc pilnowanym przez innych” powinna bardzo dobrze zadziałać. Sprawdziła się znakomicie w NRD, gdzie przestrzegania poprawności politycznej pilnowano nawet w domu (czyli ojciec donosił na syna, córka na ojca czy matkę itd.). Brzmi to ironicznie, ale metoda donoszenia jeden na drugiego działała i społeczeństwo było totalnie zniewolone. W odniesieniu do motywacji może dać ciekawe rezultaty, bo będzie to motywacja wymuszona. Z drugiej strony można umówić się w domu, w szkole, na uczelni czy w pracy na takie właśnie kontrole i czerpać pełnymi garściami z wymuszonej motywacji.
    Pomysł jest w każdym razie znakomity i wart rozpowszechnienia w pozytywnym znaczeniu wśród ludzi wymagających tego rodzaju zabiegów.

    • Adam Mrowiec pisze:

      Świetnie to spostrzegłeś, dużo zależy od intencji jakimi się kierujemy. Dziękuję za miłe słowo.

  20. Elżbieta pisze:

    Witam
    Bardzo fajny projekt i chętnie bym sie na niego zapisala ale jak to bywa jestem na etapie poszukiwania pracy.Może w przyszłym roku .Bardzo dziekuje za zaproszenie w tym wspanialym projekcie .

  21. EwelinaMarta pisze:

    Jak dla mnie WYPAS! Moje marzenie brać w czymś takim udział. Co do kasy… Rzeczywiście było się na kilku szkoleniach i one naprawdę tyle kosztują. To nie jest wysoka cena . W tym roku nie mam możliwości wygospodarowania czasu w poniedziałki i środy wieczorem, z powodu pracy, ale chwytam się nadziei na przyszły rok. (Choć bym miała stanąć na głowie…) Mam nadzieję że dalej będziecie w to wierzyli 🙂

    • Adam Mrowiec pisze:

      Dziękuję 🙂
      Do zobaczenia.

    • Oczywiście 🙂
      Do zobaczenia za rok, choć może warto wygospodarować czas teraz tak aby wiedza którą zdobędziesz pracowała dla Ciebie przez jeden rok dłużej:) patrząc na to z perspektywy czasu – moim zdaniem – warto 🙂

  22. Paula pisze:

    Znowu ta magiczna siódemka na końcu kwoty 😛 Też chętnie wzięłabym udział, ale 18:00 mnie przekreśla. Jak długo będzie trwał taki webinar?

    • od godziny do dwóch, i możliwe że będziemy startowali o 19 🙂
      Pozdrawiam serdecznie,
      Marcin Matuszewski

  23. Adrian pisze:

    Ja ja bym proponował żebyś sprzedawał osobno materiały z tej klasy. Bez kontroli czy ktoś wykonuje czy nie. I to powinno być taniej.

  24. Magda pisze:

    Zaskoczyła mnie ta cena, właściwie zszokowała, ale po krótkim zastanowieniu doszłam do wniosku, że to również dodatkowa motywacja. Chyba każdy kto podejmie się takiego wyzwania, jakim jest uczestnictwo w tym projekcie będzie się starał dotrwać do końca, choćby z samego powodu sporej inwestycji. Zastanawiam się nad udziałem i to bardzo poważnie, ale mam tez kilka pytań:
    – czy w trakcie webinaru potrzebny jest mikrofon, w jaki sposób odbywa się komunikacja?
    – jeśli działamy w parach, co będzie gdy ilość osób będzie nieparzysta ?
    – czy jeśli z jakiegoś powodu nie będę mogła uczestniczyć w webinarze z powodów niezależnych ode mnie (brak prądu, połączenia z siecią), czy będę miała wgląd do materiału który będzie tam prezentowany?
    – czy istnieje jakieś minimum i maksimum jeśli chodzi o ilość osób biorących udział?
    Pozdrawiam!

    • Adam Mrowiec pisze:

      Pozwolę sobie cytować Twoje pytania i odpowiadać bezpośrednio pod każdym. Myślę, że to będzie najczytelniejsza forma.
      – czy w trakcie webinaru potrzebny jest mikrofon, w jaki sposób odbywa się komunikacja?
      **Mikrofon nie będzie potrzebny, komunikacja będzie się
      odbywać w formie chatu.
      – jeśli działamy w parach, co będzie gdy ilość osób będzie nieparzysta?
      **Wtedy ktoś z naszego zespołu osobiście zaopiekuję się taką osobą.
      – czy jeśli z jakiegoś powodu nie będę mogła uczestniczyć w webinarze z powodów niezależnych ode mnie (brak prądu, połączenia z siecią), czy będę miała wgląd do materiału który będzie tam prezentowany?
      **Nie planujemy nagrań tej klasy, ale na pewno Twój partner Tobie pomoże i wszystko wytłumaczy.
      – czy istnieje jakieś minimum i maksimum jeśli chodzi o ilość osób biorących udział?
      **Klasa jest otwarta, nie ma ograniczeń liczby uczestników.
      Pozdrawiam 🙂

      • Świetne odpowiedzi Adamie 🙂
        Dokładnie tak to Magdo wygląda 🙂

  25. Adi pisze:

    Czy będzie potrzebna kamera Internetowa? Chcę wiedzieć jakiej prywatności będę potrzebował w trakcie tych spotkań, czy da radę powiedzmy w pociągu/restauracji, czy raczej potrzeba spokojnego, zamkniętego pokoju?

    • Adi kamera NIE będzie potrzebna, natomiast będzie potrzebne 100% zaangażowanie z Twojej strony, jeśli dasz radę skupić się na tym co robimy i robić to wspólnie z nami w miejscach które opisujesz to serdecznie zapraszamy 🙂

  26. Sebastian pisze:

    Wiązanie się umowami z bankiem to chyba nie każdemu będzie pasować. Jakby wpłacać Wam na konto 300zł miesięcznie (przez 5 miesięcy)? W przypadku braku wpłaty, możecie zablokować dostęp danej osobie.

  27. Tomasz pisze:

    Czy liczba miejsc w tym projekcie jest jakoś ograniczona? Ja jestem w stu procentach przekonany by do niego dołączyć, ale zamówienie i płatność dokonać chciałbym pod sam koniec zapisów. Czy na pewno nie spotkam się wtedy z sytuacją, że liczba miejsc została wyczerpana?

  28. Piotr pisze:

    Byłbym zainteresowany zapisaniem się na owy kurs jednak koliduje on w poniedziałki z moimi zajęciami – zatem aktualnie jest to niemożliwe. Żywię jednak nadzieję iż być może przed rozpoczęciem Brain Master University ten nieszczęsny poniedziałek zostanie zastąpiony jakimś innym, szczęśliwszym (dla mnie) dniem tygodnia. 🙂

    • Piotrze z naszej strony będzie to poniedziałek i środa w 100%, może uda się Tobie przesunąć lub przełożyć inne poniedziałkowe zajęcia?
      Pozdrawiam Cię serdecznie,
      Marcin Matuszewski

  29. Krystian pisze:

    Witam!, czy nie mozna z Wami podpisac umowy odnosnie ratalnej splaty za kurs? Czy kredyty bankowy jest ostatecznym rozwiazaniem?

  30. Mateusz pisze:

    Czy dobrze rozumiem, że dzięki uczestnictwu w tym projekcie można się pozbyć lęku przed wystąpieniami publicznymi?

    • Damian Redmer pisze:

      Nie – to nie jest głównym celem projektu, nie będziemy się na tym skupiać i jeśli na tym zależy Ci najmocniej, to są na pewno inne, bardziej efektywne metody/szkolenia. Na BMU otrzymasz m.in. zdolność dużo efektywniejszego tworzenia nawyków i za ich pomocą będziesz mógł w określonych sytuacjach zmieniać swoją reakcję – to można wykorzystać aby pozbyć się tremy, ale w zależności od stopnia Twojego lęku, tego gdzie występujesz, jak często, czym jest spowodowany lęk, radzenie sobie z tym za pomocą wytworzenia odpowiednich nawyków może być bardzo skuteczne, albo bardzo słabo skuteczne.

  31. Hubert pisze:

    Cześć! Pracuję w systemie zmianowym więc nie mogę obiecać, że będę uczestniczył w zajęciach z 100% systematycznością. Jest możliwość nadrobienia zaległości lub obejrzenia webinaru w innych godzinach? Jaki jest szacowany czas potrzebny do wykonania ćwiczeń i ile zajmą Nasze spotkania w pon i śr?

    • Hubercie, webinary będą trwały od godziny do dwóch, co do nadrobienia materiału to będziesz potrzebował wsparcia swojego opiekuna i to będzie jego zadanie, które jest korzystne dla obu stron, gdyż jak wiemy najwięcej uczymy się sami przekazując wiedzę innym. Czyli jest to sytuacja win – win i wymaga zaangażowania całego zespołu, a o to nam chodzi 🙂

  32. Karol pisze:

    Cena jest OK.
    Gorzej z godzinami spotkań – myślę ze dla wielu osób będzie to problem, mi na przykład nie pasuje w ogolę, Poniedziałek zajęcia do 22 ;/ Środy sekcja ;/ no i jeszcze osoby pod tobą i nad tobą, nie chcesz nikogo zawieść – a każdemu może coś wypaść, choroba/wypadki/egzaminy/czy choćby problemy z internetem – automatycznie cała klasa na tym cierpi. Ciekaw jestem czy zapisując się na to szkolenie* poznaje całą klasę czy tylko nauczycieli* + 2 osoby opiekun/podopieczny, bo jeśli to drugie, to może wymyślcie jakiś inny system np. mogli byście nagrywać lekcje – każdy mógłby się swobodnie dopasować, a spotkania z podopiecznym i opiekunem organizowało by się indywidualnie ( 2 razy w tygodniu – każdy kogoś pilnuje – ty kontrolujesz wszystkich czy dobrze pilnują :P) natomiast spotkania całych grup mogły by być raz na 2 tygodnie – coś w tym stylu, tylko czy nie zepsuło by to oczekiwanych rezultatów ;/
    hmm tak tylko kombinuje 😛

  33. Marcin pisze:

    Damianie według mnie BMU to genialna formuła, zaszczepienie nutki rywalizacji pomiędzy uczestnikami, odpowiedzialności za osobę którą się opiekuję i chęci wykazania się przed własnym trenerem 🙂
    a wszystko to prowadzi do osiągania jasno wyznaczonych celów.
    Brałem udział w wielu kursach i szkoleniach na przełomie ostatnich lat, niestety efekty nikłe w zestawieniu z obiecanymi. A przyczyna właśnie taka jak Damian opisywałeś w swoich prezentacjach, mylne rozumienie motywacji i brak samodyscypliny przegrywał z codziennością.
    Owszem cena BMU może budzić kontrowersje, ale dla mnie argumenty Damiana są jak najbardziej słuszne, bo 1497zł to niewiele za 5 miesięczny kurs i wystarczająco dużo, by przyłożyć się do pracy.
    Minie jesień, minie zima a na wiosnę można już być nowym, lepszym człowiekiem 🙂
    Damianie a czy czas poniedziałkowych i środowych spotkań jest określony ? będzie to 1,2,3h… ?

    • Marcinie pozwolę odpowiedzieć na to pytanie w imieniu Damiana, spotkania będą trwały od godziny do dwóch, zależnie od modułu i konkretnego tematu, innymi słowy zajęcia bardziej wyczerpujące będą krótsze, zaś te „lżejsze” mogą dojść nawet do dwóch godzin.
      Pozdrawiam Cię serdecznie,
      Marcin Matuszewski

  34. Łukasz pisze:

    czy BMU będzie kompendium czy też może pełnym kursem zawierającym w sobie wszystkie dotychczasowe wasze produkty? Dla przykładu, nauka szybkiego czytania z Marcinem będzie pełnym kursem „Potrójny efekt”?

    • Łukaszu jest to zupełnie nowy projekt i jest on czymś dużo więcej niż pokazujemy w prezentacji, jest to społeczność ludzi idących w tym samym lub podobnym kierunku wzajemnie się wspierających i działających w bardzo precyzyjny sposób.
      Oczywiście jeśli przerobiłeś już cały Potrójny Efekt, to ostatni moduł będzie dla Ciebie powtórką, lecz nie zmienia to faktu że dostaniesz kilka nowych spojrzeń na rzeczy które już możesz znać oraz kilka których jeszcze nie poznałeś.

  35. Szymon pisze:

    materiały, vebinary będą dostępne of-line?
    praca zmianowa nie pozwoli mi być on-line zawsze (mało tego pracodawca często w razie potrzeby informuje mnie o dyżurze na kilka godzin wcześniej)
    System kożystania z Easy Work był dla mnie strzałem w dziesiątkę z powodu różnych godzin pracy

  36. Magda pisze:

    przystojniaczek ;p

  37. Michalina pisze:

    Jest jakieś ograniczenie wiekowe? Mam bardzo duże oszczędności ale zazwyczaj rozwojem osobistym interesują się osoby w wieku 20-30 lat, a ja mam dopiero 13 i szczerze mówiąc to trochę dziwnie będzie pilnować osobę o 20 lat starszą.

    • Adam Mrowiec pisze:

      Michalino, odpowiedź na pytanie czy chcesz pomóc
      osobie starszej od siebie, musisz znaleźć sama.
      Moim zdaniem wszystko zależy co „masz w głowie”, a wiek
      to tylko liczba. W BMU nie ma ograniczenia wieku.

  38. Robert pisze:

    Rewelacyjny projekt za skandalicznie niską cenę. Wszedłbym w to ale niespecjalnie odpowiada mi formuła „opiekowania” się innym uczestnikiem szkolenia. Rozumiem, że taka formuła ma solidne uzasadnienie teoretyczne i praktyczne (jak wszystko u Ciebie :-)) ale mam dość spory opór wewnętrzny przed wizją doglądania postępów kogoś innego.
    Do końca zapisów zostało jeszcze kilka dni więc może do tego czasu opór zmaleje na tyle, że nie będę czuł dyskomfortu psychicznego. Znasz może jakiś skuteczny sposób na poradzenie sobie z taką sytuacją? 🙂
    Tak czy inaczej gratuluję świetnego pomysłu i życzę powodzenia w jego realizacji.
    Pozdrawiam serdecznie
    Robert

    • Robercie, wychodzenie poza swoją strefę komfortu jest jednym z kluczowych elementów. No bo jak chcesz inaczej się rozwijać, będąc cały czas w swojej strefie komfortu? To tak jakbyś chciał zwiedzić świat siedząc w domu, oczywiście możesz oglądać zdjęcia oraz filmy z różnych części świata, możesz nawet zamówić sobie obiad w chińskiej, arabskiej lub indyjskiej restauracji lecz nie ma to nic wspólnego z podróżami i poznaniem świata oraz samego siebie.
      Co do recepty na przełamanie barier – to moim zdaniem będzie to SATYSFAKCJA, która często jest dużo większa z sukcesu innych osób do którego się przyczyniliśmy niż ze swojego własnego. Kto tego doświadczył ten doskonale wie o czym piszę 🙂
      Pozdrawiam Cię Robercie serdecznie,
      Marcin Matuszewski

  39. Darek pisze:

    Z chęcią bym się zapisał jednak godz. 18.00 mi nie odpowiada. Mam nadzieję , że zostanie po ankiecie przesunięta na 19.00 lub 20.00 i wtedy będę mógł się zapisać.

  40. Tomek pisze:

    Czesc Damian,
    Na poczatku przepraszam, ze bez polskich znakow 🙂
    Co do godziny to rzeczywiscie fajnie by bylo glosowanie na ten temat.
    Co w przypadku, jesli sie opusci spotkanie?
    Czy beda one moze nagrywane, aby pozniej mozna bylo je sobie odtworzyc ?
    Pozdrawiam,
    Tomek 🙂

    • Adam Mrowiec pisze:

      Witaj Tomku,
      Pozwolę sobie odpowiedzieć za Damiana.
      Osobiście myślę, że głosowanie zrodziło by zamieszanie.
      Nie będziemy nagrywać spotkań, zawsze jednak możesz liczyć
      na pomoc swojego partnera, który dokładnie Tobie wszystko przekaże.

  41. Kamil pisze:

    Z chęcią wziąłbym udział w tym projekcie za 45 zł na 4 lata, ale niestety mam inny duży kurs, który przerobić . Mam nadzieje, że w przyszłym roku cena będzie podobna, albo ja będę zarabiał więcej. Wolę te drugie. 🙂
    Chyba nie powinienem krytykować i wtrącać w czyjąś dyskusję, ale muszę powiedzieć co mi „leży na …”
    „ładna, ładna reklama biznesowa. Jednak nie do końca po to zapisywałem się do newslettera.(…)- i tak jak niektórzy są tutaj wyłącznie po darmową wiedzę, tak są też osoby, które głównie korzystają z płatnych ofert.”
    Na przykład ja, bo lubię się w ten sposób odwdzięczać za darmowy kontent, który często mi pomagał i czuję się lepiej.

    • Adam Mrowiec pisze:

      Ważne jest to, aby korzystać z wiedzy, którą się zakupiło
      jeśli jest tego warta.
      Tak więc do zobaczenia za rok 🙂

  42. Emanuela pisze:

    Płacić i jeszcze kogoś pilnować to trochę za dużo .

    • Adam Mrowiec pisze:

      Ktoś też będzie Ciebie pilnował 😉

      • Emanuela pisze:

        Nie lubię być pilnowana.

  43. aneta pisze:

    mam nadzieję że za rok powtórzycie projekt, teraz nijak mnie nie stać (a raty na 4 lata to trochę zbyt odległa przyszłość), liczę że za rok nauczeni doświadczeniem i już na dobre rozeznani otworzycie jeszcze raz taki projekt. Choćby nieco drożej, ale dobrze mieć taki cel i zbierać na niego 😀
    Co do formy – spotkałam się z produktem Marcina Matuszewskiego, chodzi o to że choćby nie wiem jak się nie chciało i jak by oporny był człowiek ćwiczenia, częstotliwość ich sposób realizacji mimowolnie prowadzą do efektów. I myślę że Damian ma na celu dokładnie ten sam chytry plan.
    Co do kwoty – jest ona w sam raz. Jeżeli ktoś wyda 1500 zł będzie szanował czas swój i innych. Pomyślcie co by było gdyby jako próbkę Damian zorganizował to dla np 100 osób (np jako forma nagrody w konkursie), połowa by nie dotrwała.
    Nie bez powodu większość z obecnych tutaj osób jest ofiarą własnej prokrastynacji. Żaden motywator, który zmusi osoby uczestniczące w projekcie do siadania przy komputerze przez te 2 dni w tygodniu nie jest zły.
    Mam nadzieję Damianie że przez to wszystko nie zaniedbasz nijak nas – swoich wiernych oddanych (często biednych studentów xD) czytelników. A ten projekt przyczyni się do kolejnych konstruktywnych wniosków które pomogą nam być lepszymi :)))
    pax

    • Witaj Aneto,
      Dziękuję Tobie za tak miłe słowa 🙂
      Pozdrawiam Cie serdecznie,
      Marcin Matuszewski

  44. Damian pisze:

    Witam,
    projekt wyglada naprawde interesujaco ale 18.00 w moim przypadku odpada 🙁 , najwczesniej 20.00, ale pewnie jestem w mniejszosci, moze w przyszlym roku??

  45. Andrzej pisze:

    Ciekawe czy to się sprawdzi.
    Po pierwsze: system motywacji który sprawdził się w jakimś poprawczaku (?) czy innej grupie +/- jednorodnej wiekowo, będącej już w stałym, przymusowym (?) kontakcie, może nie sprawdzić się przez internet i przy większej różnicy wieku. Jakoś nie widzę nastolatka czy studenta, skutecznie motywującego kogoś nawet kilka lat starszego, pracującego, mającego rodzinę. Natomiast rzeczywiście to coś nowego w PL – zrobi dobry PR.
    Po drugie: Moduły Marcina można kupić za max. kilkaset zł na jego stronie i nie przypuszczam, by materiał z BMU był istotnie obszerniejszy. Chętnie bym zakupił kurs dotyczący samodyscypliny, tak jak było to zapowiadane, natomiast szybkie czytanie i zapamiętywanie zwyczajnie nie jest mi potrzebne. Pewnie się tak nie da, szkoda.
    Po trzecie: Nie przypadkiem większość webinarów zaczyna się około 20. 18-ta praktycznie czyści dzień z jakichkolwiek innych zajęć np. po pracy. Wystarczy czasu na obiadek, ew. małe zakupy, krótki odpoczynek i „spławienie domowników”, mogących przeszkadzać w „klasie”. I tak przez 5 m-cy ? Chyba testujecie działanie w warunkach stresu 😉 A do 20 można spokojnie „zamknąć” dzień i w 100% skupić się na nowej wiedzy bez dodatkowych rozpraszaczy.
    Kurs rzeczywiście nie dla każdego, chyba celujecie w nastolatków, którym zamożni rodzice wykupią „dla spokoju sumienia” kolejne korepetycje 😉 Ale uwaga, korepetycje też bywają o 18 w pn. i śr. 🙂 A o 20 dzieciak byłby już w domu 😉
    To oczywiście moje subiektywne przemyślenia, ot trochę się „napaliłem” na naukową wiedzę o samodyscyplinie, a tu takie kombinacje.
    Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia również w tym projekcie.

    • Damian Redmer pisze:

      Grupa jednorodna wiekowo? Poprawczak? Chybiony domysł.
      Jeśli chodzi o moduł Marcina, to moduł z szybkiego czytania można było faktycznie kupić osobno wcześniej – nazywał się Golden Hour Master. Niemal te same warunki. Kosztował nie kilkaset złotych, tylko prawie 1000 zł.
      Dziękuję za sugestię odnośnie godziny. Przemyślimy to jeszcze raz.
      Jedyne czego się obawiamy, to że o 20:00 mało kto będzie już w stanie się wysilać umysłowo, a o ile moje moduły da się jeszcze „przejść” o tyle trening mnemotechnik czy szybkiego czytania robiony po 21:00 dla wielu osób może mieć wątpliwą skuteczność. Stąd chcieliśmy to zrobić wcześniej. Ale rzeczywiście jeszcze raz to przemyślimy.

  46. anomim pisze:

    „Żelazna Gwarancja Satysfakcji
    Jeśli z jakiegoś powodu nie będziesz w 100% usatysfakcjonowany z uczestnictwa w klasie Brain Master Univeristy to daj nam znać w ciagu 5 dni od zakończenie klasy, a bez gadania, bez urazy, bez zwłoki i bez żadnych pytań zwrócimy Ci całą kwotę.”
    nota dla tych co mają jeszcze jakieś złudzenia 😉

  47. Dawid pisze:

    Ile wynoszą owe raty?

    • Damian Redmer pisze:

      To zależy na ile rat je rozłożysz. Raty obsługuje bank (Alior Bank), więc my nie mamy wpływu na ich wysokość, ale chyba najniższa możliwa rata waha się w okolicach 40-45 zł.

  48. Bartek pisze:

    Dla pewnych osób będzie problemem to, że *teraz* nie mogą pozwolić sobie finansowo na takie szkolenie (lub nie są przekonani, nie wierzą w to itd.), ale patrząc w przyszłość możliwe jest, że rozwijając swoje zdolności kiedyś dostaniemy lepszą pracę, zyskamy lepszych znajomych i inne podobne, na które pewnie sami zapracujemy, ale które mogą nie pojawić się bez takiego „triggera”. Co do ceny, jeśli nawet nie wierzymy w wartość tego pomysłu i ta prezentacja spowoduje tylko tyle, że będziemy w przyszłości posiadać kompetencje do zarabiania 100zł więcej, to po 5 latach pracy zwrócą nam się 4 takie prezentacje 😉
    No i nie będzie można już w wieku tych powiedzmy 30+ lat zainwestować w siebie sprzed 10 lat
    Z innej beczki, trochę wątpie w ludzi, a rozwój tutaj będzie zależny od innych ludzi… Pozostaje mieć nadzieję, że będzie tu ta garstka osób naprawdę wartych udziału swego i innych

  49. Kuba pisze:

    Damian Redmer – człowiek, który z początku robił coś z pasją i dla ludzi, teraz jest chciwy na pieniądze. 1500 zł? Chłopie jesteś zwykłym wyzyskiwaczem 🙂
    P.S. Wątpię że ten komentarz zostanie opublikowany ale to bezpośrednio do Ciebie Damian.

    • Damian Redmer pisze:

      Dziwne podejście… trochę komunistyczne 😉
      Czy kafelkarz, który bierze 2000 zł za położenie kafelków jest wyzyskiwaczem? Albo piekarz, który kasuje bez sumienia kasę za każdy bochenek chleba żeruje na ludzkim głodzie i najpierwotniejszej potrzebie fizjologicznej?
      Nie mógłby piec z samej pasji i dla ludzi? 😉
      Albo czy prawnik, który potrafi za swoją poradę wziąć 10 000 zł jest krwiopijcą? Tym bardziej, że przecież każdy ma dostęp do aktów prawnych i może do nich zajrzeć. To jest dopiero wyzysk! Kasuje Cię za coś, co sam możesz przeczytać 😀
      Do przemyślenia 🙂

  50. Izabela pisze:

    Gdyby nie to, że finansowo nie mam szans, nie zastanawiałabym się ani chwili.
    To naprawdę bardzo cenna wiedza i umiejętności, realna szansa na zmiany.
    Niestety dla niektórych zupełnie poza zasięgiem 🙁
    Takie zamknięte koło…bo żeby coś zmienić, zarabiać więcej, trzeba zainwestować – w wykształcenie…wiedzę i umiejętności. A gdy się nie ma co zainwestować, ani z czego odłożyć, bo właściwie ciągle walczy się, by przetrwać, nie ma się szans na zmiany, lepszą pracę i płacę 🙁
    Mam takie nieśmiałe pytanie…czy może byłaby szansa na wzięcie udziału w projekcie jako tzw. wolny słuchacz, któremu nie poświęcałoby się czasu ani uwagi, nie miałby opiekuna ani podopiecznego, ale miałby szansę zdobyć wiedzę i umiejętności i wykorzystać je w życiu? A wtedy spłacić dług…
    To takie moje marzenie 🙂

  51. Piotrek pisze:

    Czy za rok ten projekt będzie wyglądał identycznie, czy może będą jakieś zmiany – czas trwania, nowe treści i ćwiczenia, może któryś z trenerów się zmieni, albo cena? I czy w ogóle na pewno to powtórzycie? Bardzo chciałbym wziąć w tym udział teraz, ale nie mam na tę chwilę takich oszczędności :/ Do tego za rok mam zamiar wyjechać na Erasmusa i stąd kolejne pytanie: czy da się uczestniczyć w BMU będąc za granicą?

    • Damian Redmer pisze:

      Na tę chwilę odległość nie robi żadnej różnicy, bo możesz być na webinarze przebywając nawet po drugiej stronie globu. Nie wiem czy za rok wszystko będzie identyczne – prawda jest taka, że wszystko o czym napisałeś może się zmienić: może się okazać, że po tej edycji „urodzi” się kilku pasjonatów i trenerów, którzy pomogą nam wspólnie prowadzić kolejne edycje, więc będzie więcej trenerów, może się okazać, że zgłaszają się tysiące osób, więc wtedy da radę zejść z ceny jeszcze bardziej… dlatego nie jestem w stanie Ci obiecać co będzie takie samo, a co się zmieni jeśli chodzi o formę czy treść. Jeśli chodzi o treść, to też się może wiele zdarzyć – może w międzyczasie dodatkowe eksperymenty odkryją jakieś nieznane wcześniej mechanizmy, albo zależności psychologiczne… nie wiem.
      Jedyną stałą w tym wszystkim jest nasza misja i pasja – chcemy dawać jak najlepsze rezultaty. Marcin w obszarach w których on jest ekspertem, a ja w tym co mnie najbardziej pasjonuje (nawyki, samodyscyplina). Więc jeśli będą jakieś zmiany, to tylko po to żeby tę misję wypełniać jeszcze lepiej.

  52. Radek pisze:

    WOW ale czad, mnie najbardziej przerażała wizja opieki nad kimś, że trafi mi się ktoś nie ogarnięty, ale w końcu ktoś taki nie interesuje się rozwojem i nie weźmie w tym udziału. Po drugie reakcja innych w tym rodziny, ale w końcu co mnie obchodzą inni?
    Do końca łudziłem się że będzie to darmowe :], ale gdy zobaczyłem cenę to zacząłem żałować że kupiłem za zarobione na wakacjach pieniądze mój pierwszy komputer (na poprzednim (laptopie) zacinały mi się twoje prezentacje, a nawet word), dobra żałować nie zacząłem ale obecnie nie posiadam środków finansowych i wiem że nie przekonałbym matki do wydatku 300 złotych miesięcznie na rozwój osobisty, chociaż cały tamten rok chodziłem na rysunek architektoniczny za tą samą cenę.
    Więc ja będę żywił się dalej darmową wiedzą 🙂 i kupował co tańsze kursy względem zapotrzebowania. Jeśli będzie edycja za jakieś 4 lata, a ja mam cel wtedy się usamodzielnić to się z przyjemnością na nią się zapisze.
    Pozdrawiam i życzę zgranej klasy 🙂

    • Damian Redmer pisze:

      Dzięki i do zobaczenia! 🙂

  53. Grzesiek pisze:

    No tak, ale nikt się nie zapisuje z dnia na dzień na studia. To jest planowane wcześniej. A tu, 1500 zł w dwa tygodnie. Jestem studentem i to mój ponad kwartalny budżet… :C

    • Adam Mrowiec pisze:

      Grzegorzu, to zupełnie naturalne, dlatego istnieje możliwość zakupu na raty. Wtedy miesięcznie wychodzi bardzo przystępna kwota.

  54. Krzysztof pisze:

    1497 zł. To za dużo by z dnia na dzień podjąć taka decyzję, to za dużo by w ciągu 2 tygodni uzbierać tę kasę. Ale 1457 zł na za rok, to ok 4 zł dziennie. To 120 zł miesięcznie, to nie tak dużo, Do zobaczenia za rok!

  55. Kuba pisze:

    Cześć Damian, a możesz tak teraz określić, ile czasu bak ładuje się do pełna z punktu krytycznego?
    Z góry dzięki,
    Pozdrawiam.

  56. Szymon pisze:

    cena jest bardzo atrakcyjna w stosunku do oferowanych umiejętności i prowadzenia za rączkę przez cały proces.
    policzcie ile kosztują was piwka kawki w ciągu miesiąca czy inne zbędne pierdółki i wychodzi że taki kurs jest tani.
    napisz mi Damian czy będą dostępne vebinary offline czy nie bo wiem że będę uczęszczał w kratkę z powodu pracy..

    • Szymonie vebinarów offline nie będzie lecz będziesz miał swojego opiekuna którego zadaniem będzie Ciebie wprowadzić w dany temat, oczywiście Ty masz wkładać tam 120% siebie a nie skupiać się na oczekiwaniu od opiekuna prowadzenia za rączkę. Jest to świetna sytuacja także dla opiekuna gdyż najwięcej uczymy się poprzez powtórki a przekazywanie wiedzy świeżo zdobytej innym jest najlepszą formą zarówno powtórki jak i nauki 🙂
      Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieję do zobaczenia,
      Marcin Matuszewski

  57. jj pisze:

    Mam kilka pytań a mianowicie: na jakiej podstawie będą mierzone postępy, czy z podopiecznym i coachem będziemy się kontaktować poprzez platformę, czy oprócz kształtowania nawyków i webinarów będzie trzeba poświęcać czas na naukę jakichś konkretnych rzeczy, w jaki sposób uczestnicy podczas webinaru będą się kontaktować z prowadzącym (chat/audio/video)?

  58. Agt pisze:

    Cześć naprawdę bardzo cenię Ciebie i Twój kurs, a w szczególności to, że wpadłeś na taki pomysł, zorganizowałeś to wszystko no serio, szacun. Ale niestety nie mam takiej kasy i nie mogę wziąć udziału w projekcie. Pozdrawiam

  59. Paweł pisze:

    Witam, chciałbym sie dowiedziec czy osoby niepełnoletnie także mogą brać udział w tym projekcie ? Pozdrawiam

  60. Paula pisze:

    A takie ładne certyfikaty też będą?

  61. Ewelina pisze:

    Jakie będzie kryterium przydzielania danej osobie jego coacha i jego podopiecznego?Czy będą to osoby z tego samego miasta/województwa?Czy np.coach będzie musiał dysponować szerszym zasobem wiedzy/doświadczenia/wykształceniem od podopiecznego czy przydział będzie zupełnie losowy?

  62. Artur pisze:

    Jak dla mnie to teraz za drogo zaczynam szkołę policealną i od razu kwalifikacyjny kurs zawodowy, który będzie kosztować trochę w dodatku zbieram kasę na samochód i w pracy mam popołudniowe zmiany więc i czasu nie będę miał w te poniedziałki i środy, a po za tym nie lubię rat więc wole na spokojnie kasę odłożyć na przyszły rok 🙂 co się odwlecze to nie uciecze :))

  63. Dawid pisze:

    Ostatnio dyskutowałem ze swoim znajomym na temat tego co powinno być prywatne i być regulowane przez wolny rynek, a co powinno być państwowe i na co państwo powinno mieć monopol. Znajomy twierdził, że szkoły powinny być państwowe. Ja natomiast twierdziłem, że nic nie powinno być państwowe. Tworząc BMU utwierdzasz mnie w moim przekonaniu:). Proszę sobie wyobrazić o ile świat byłby lepszym miejscem gdyby wszystkie szkoły były tworzone przez pasjonatów którzy naprawdę chcą nauczyć czegoś wartościowego, a nie przez bezdusznych biurokratów którzy traktują uczniów jak worki z ziemniakami. Życzę powodzenia i samych sukcesów. Pozdrawiam Dawid

  64. Sebastian pisze:

    Tak sobie czytam te wszystkie komentarze i 3/4 z nich to, powiedzmy sobie szczerze, wymówki, jak to nazywam z „d.py”. Nie masz na tyle determinacji i chęci, żeby coś zrobić, to nic na siłę. Chcesz wjechać na „autostradę do celu”, a nie telepać się leśnymi dróżkami, to znajdziesz sposób na zorganizowanie/zarobienie kasy. Taki banał:
    „Jeśli nic nie zmienisz, to nic się nie zmieni”.
    Dodam od siebie, że stosunek jakości do ceny jest rewelacyjny i jeśli się zdecyduję na 1. edycję BMU, to już wiem jak na to zarobię kasę, niewielkim kosztem.

  65. Rutra pisze:

    A jeśli mogę jeszcze dodać wiele ludzi zarzuca Ci Damian że to co robiłeś kiedyś z pasji i nadal robisz było wcześniej darmowe (pierwsze twoje nagrania i filmiki udostępnione na yt), teraz wymagasz za to pieniędzy, za rozwinięcie wiedzy która i tak ludzie zdobyli za darmo i nie musieli płacić. Jest głupie, ludzie przypomnijcie sobie że Damian chciał rozwijać swoją pasje i „żyć nią”. W naszym cywilizowanym świecie nie ma już jakiś świętych samarytaninów czy pustelników. Którzy wędrują po świecie bez grosza i odżywiają się praną i żadne dobra materialne nie są im potrzebne. W naszym świecie za coś trzeba żyć i Damian chciał na tym po prostu się utrzymywać, a na czym? na pomaganiu wam. Czy to takie złe ? Nie ma za co go tu krytykować. To jest jego pasja jak i praca, łączy przyjemne z pożytecznym, czyli to o czym każdy z nas marzy i jego celem jest to by nam też się żyło łatwiej i lepiej.
    I za to Ci bardzo dziękuję Damian ^^

  66. Jan pisze:

    1500 zł to dla mnie niewyobrażalny jednorazowy wydatek. 50 zł miesięcznie nie jest już takim problemem, ale i tak nie mam możliwości rozbicia kwoty na raty bo nie mam stałych dochodów (uczę się). Jak pisało dużo osób wyżej: za rok skorzystam.

  67. Mimi pisze:

    Kurs świetny..ale nie ten zakres cenowy. We wcześniejszych trzech prezentacjach pokazałeś meritum sprawy. więc spróbuję sama wytrenować swoją samodyscyplinę.

    • Adam pisze:

      Bardzo dobre podejście do sprawy, lepsze takie rozwiązanie niż żadne, życzę powodzenia.

  68. Ewa pisze:

    Chcę wejść do klasy ale nie stać mnie na zapłacenie jednorazowo . Niestety nie udaje mi się przejść do części gdzie można zapłacić w ratach i do informacji jaki jest koszt tego kredytu. Ostatnia strona to informacja o pełnej należności i gdzie jednocześnie proszą o numer karty.
    E.

    • Adam Mrowiec pisze:

      Witaj Ewo,
      W kroku drugim gdzie wybierasz formę płatności
      u samej góry znajduje się ikonka Alior Raty, gdy
      ją wybierzesz przekieruje Ciebie na stronę, gdzie
      należy wypełnić wniosek o raty.
      W razie pytań, możesz śmiało do mnie dzwonić
      503 026 596, chętnie pomogę.
      Pozdrawiam.

  69. Lukasy pisze:

    Mimo że tym razem nie skorzystam to uważam że to super inicjatywa! Dzięki że to robicie 🙂

    • Damian Redmer pisze:

      Cieszę się, że Ci się podoba i mam nadzieję, że następnym razem albo Tobie będzie bardziej pasowało, albo nam uda się coś zrobić aby tak się stało i ostatecznie spotkamy się na BMU 😉

  70. Małgorzata pisze:

    Jestem za:) ale… godzina dla mnie nie do przyjęcia. Pewnie jako jedna z niewielu preferuję godziny przedpołudniowe. Pozdrawiam

  71. Jurek pisze:

    Witam,
    czy pierwsza część z BMU o samodyscyplinie i tworzeniu nawyków będzie dostępna w formie płatnego szkolenia.
    Pozdrawiam
    Jurek

    • Damian Redmer pisze:

      Mówiąc szczerze – nie wiem. A jeśli tak, to na pewno nie w najbliższym czasie. Szkolenie oczywiście ma dużo plusów i może w nim uczestniczyć więcej osób, jednak bardzo obawiałbym się dawać te informacje ot tak z nadzieją, że każdy sam je u siebie wykorzysta, bo wtedy jest jasne, że większość osób tego nie zrobi. A jak nie wykorzysta w praktyce TEJ wiedzy, tylko odłoży to na później, to później też najprawdopodobniej do niej nie wróci, tylko zacznie się rozglądać za jakimiś innymi ścieżkami, metodami, czarami marami. W końcu każdy z nas ma jakąś książkę/kurs/notatki ze szkolenia, które uznał za cenne, ale mimo wszystko z różnych powodów nie wraca do nich i nie wdraża 😉 Boję się, że coś takiego stałoby się z tą wiedzą, gdybym przekazał ją w formie kursu/szkolenia, dlatego – przynajmniej na tę chwilę – chcę osobiście czuwać nad jej wdrażaniem przez uczestników.

  72. karol pisze:

    Myślę, że przeoczyłeś ważną informację. Rozumiem, że są dwa spotkania na webinarze, ale ile mniej więcej mają one trwać i czy jest coś poza nimi? Odnoszę wrażenie, że ze względu na charakter kursu/treningu/zajęć z pół godziny dziennie trzeba będzie na to przeznaczyć? Czy nie? Czy tak?

    • Adam Mrowiec pisze:

      Zajęcia będą trwały różnie, bo jedne będą wymagały, więcej
      samodzielnej pracy, a inne mniej.
      Np. jeśli chodzi o moduł „Pochłaniacza Książek” zajęcia będą trwały 2 h i codziennie będzie trzeba poświęcić 15 min. na ćwiczenia 🙂

  73. Przemek pisze:

    Witam,
    pomysł bardzo fajny.
    Faktycznie godziny chyba nie mogą być późniejsze, żeby w ogóle można było mówić o efektywnym uczeniu się.
    Jeszcze bardziej efektywnymi godzinami były by godziny poranne.
    tyle że większość ludzi pracuje, ale efektywność umysłu na pewno jest większa.
    Chętnie przystąpił bym do projektu. Bo jeśli gwarantujecie mi efekty to warte są tych pieniędzy.
    Problem jest dla mnie taki że o tych godz. nie jestem w stanie zawsze się stawiać. Bo po prostu w poniedziałki pracuje od 17.00.
    Tak naprawdę to nie wiem czy jaka kolwiek godzina będzie dla mnie odpowiednia.w dłuższej perspektywie.
    Dzisiaj godziny poranne np 10 rano jest dla mnie ok każdego dnia. Ale nie wiem czy za miesiąc się coś nie pozmienia.
    I tak może mieć więcej osób. Chociaż mogą sobie nie zdawać z tego sprawy.
    Damian proszę rozważ propozycję, żeby robić każde zajęcia w dwóch różnych godz.
    W tedy jeśli nie zdążymy rano to np. możemy zrobić coś by być na popołudnie.
    (raz czy 2 razy na jakiś czas mogę się zamienić w pracy, ale nie cały czas)
    Jeśli dacie możliwość uczestniczenia w szkoleniu na zasadzie, dwóch różnych terminów. to w tedy można się bardziej dostosować.
    Przemyślcie proszę moją propozycję prawdopodobnie więcej osób będzie miało możliwość skorzystania z waszej wspaniałej inicjatywy. W tym i ja.
    Pozdrawiam serdecznie
    Przemek

  74. Wiesław pisze:

    Damian
    przede wszystkim dziękuję za zaproszenie do BMU
    Jak poinformowałeś grupa uczestników jest nieograniczona
    przespię się z tą ofertą, napewno podejmę decyzję
    pozdrawiam
    Wieslaw
    P. S. Sam pomysł łączenia odpowiedzialności jest mobilizujacy

  75. Tomek pisze:

    Super pomysl Damian, gratuluje!
    mam pytanie czy mozna wziac udzial w wybranych modulach (mnie interesuje bardzo budowanie nawykow i samodyscyplina),
    Pozdrawiam.
    Tomek

    • Adam Mrowiec pisze:

      Dziękuję w imieniu Damiana 🙂
      Nie przywidujemy udostępnienia oddzielnie każdego z modułów.
      Pozdrawiam.

  76. Maciej pisze:

    Trochę szkoda, że dowiedziałem się tak późno o tym kursie. Teraz będę musiał w jakiś ,jeszcze nieznany mi sposób zdobyć 1500zł :P.

  77. Sylwia pisze:

    Hej, dla mnie o 18.00 jest to praktycznie niemozlwe. Nie moglibyscie zorganizowac drugiej grupy o 20.00 tej?. Jestem bardzo zainteresowana tematem. Pozdrawiam

  78. Karol pisze:

    Czytając wcześniejsze komentarze przypomniały mi się dwa powiedzenia:
    – Kto chce szuka sposobu, a kto nie chce szuka powodu.
    – Dwie najpopularniejsze wymówki ludzkości to: brak czasu i brak pieniędzy.
    Sam mam twardy orzech do zgryzienia jak znaleźć sposób, ale jak powiedziała pewna bardzo ważna dla mnie osoba: „Wszystko możliwe jest dla tego, kto wierzy.”

    • Katara pisze:

      Nieprawda. A przynajmniej nie do końca.
      Czasami naprawdę się nie da, niezależnie od tego, jakby człowiek nie kombinował.
      Jestem przed maturą i wynikają z tego dwie rzeczy:
      naprawdę zależało mi na tym kursie. Oglądając prezentację byłam wniebowzięta, ponieważ chciałabym (a właściwie muszę) dobrze napisać maturę.
      Niestety, druga rzecz to moja niepełnoletność. Z tego z kolei wynika brak pracy i uzależnienie od rodziców. Co za tym idzie, 'jak tata nie da’… No a nie da. Wyśmiał mnie, mówiąc, że nie będzie na to wykładał tylu pieniędzy, szczególnie, że mamy z nimi problemy. Nie każda 'wymówka’ jest tylko wymówką 🙂
      Pozdrawiam 🙂

      • Michał pisze:

        A ja z kolei myślałem o swoich dzieciach. Z chęcią bym zapłacił także dla któryś z nich za taki kurs, a entuzjazm wykazała tylko ich mama.Myślę że się też trochę odmłodzimy (ja tak przy okazji) przy tym kursie.

    • paweŁ pisze:

      dwaj najwięksi terroryści to czas i pieniądz !

  79. canivoria pisze:

    Gratuluję pomysłu, bo pomysł magiczny i doskonały i…gdybym miała własne pieniądze to weszłabym w to bez dłuższego mrugnięcia.
    Niestety, nie wszystko można mieć, bo nie wszystko się ma. Bardzo żałuję, ale taka jest kolej rzeczy.
    Liczę, że za rok już będę mogła dołączyć do szczęśliwców.

  80. Kamil pisze:

    Świetny pomysł, naprawdę jest to coś czego długo poszukiwałem. Niestety na dzień dzisiejszy odpadam (względy finansowe) , ale na pewno wezmę udział w projekcie za rok 🙂

  81. Filip P. pisze:

    Ja również wyłącznie z powodów finansowych nie mogę sobie pozwolić na uczestnictwo. Dodam, że niezmiernie chciał bym się zapisać dlatego chciał bym zapytać: Czy na pewno za rok będzie powtórzona możliwość zapisania się na BMU?
    Pozdrawiam

  82. michał pisze:

    Witam bardzo bym chciał przystąpić ale nie wiem czy zajęcia też są prowadzone dla mnie(15 lat) i czy czasem nie będę jakimś problemem. A drugą sprawą jest możliwa za duża liczba osób bo jeżeli zgłosiło by się np. 1000 to chyba wiązało by się z jakimiś problemami w dotarciu do każdego.

  83. jarek pisze:

    Świetny pomysł, ale o tej porze w poniedziałek mam przyjęcie towaru, jak by była 20 to bym skorzystał z kursu.Zobaczymy w przyszłym roku, może wtedy będzie o 20:-) Pozdrawiam.

  84. Łukasz Papieski pisze:

    Jestem podekscytowany. Ta wiedza jest mi potrzebna!
    To solidne fundamenty, narzędzia do dalszego rozwoju.
    Mam parę obaw np: praca na zmiany (tydzień ranna zmiana, tydzień popołudniowa)…
    W najbliższym czasie podejmę decyzje.
    Tymczasem dziękuję wam Damianie i Marcinie za te szkolenie, bez względu na moje uczestnictwo, jestem przekonany o sukcesie i zadowoleniu wielu osób.
    Pozdrawiam.
    Łukasz

  85. Miłosz pisze:

    Śledząc Twój blog od dłuższego czasu wyraźnie dostrzegam Twój rozwój i wchodzenie na coraz to lepsze poziomy. Twój sposób prowadzenia bloga i biznesu niezwykle mi imponuje i inspiruje. Jesteś osobą, która wprowadziła mnie w „świat rozwoju osobistego” (poprzez przypadkowo oglądnięty Twój film) oraz osobą, która cały czas w tym rozwoju mi towarzyszy. I mimo poznania wielu innych wyjątkowych coachów, to głównie z Twoich płatych materiałów korzystam i nigdy jeszcze nie czułęm się rozczarowany. I właśnie dlatego decyduję, że będę rozwijał się razem z Tobą i jestem gotowy na wyjątkowy 5 miesięczny okres pracy nad sobą.
    Serdecznie pozdrawiam
    Miłosz

    • Damian Redmer pisze:

      Dziękuję, bardzo mi miło 🙂

  86. paweŁ pisze:

    Mnie by interesował Twój kurs bez części Marcina sorry ( głównie kwestia finansowa) i adekwatnie za mniejszą cene. Kto się podpisuje pod moim pomysłem ?

  87. paweŁ pisze:

    Mam pomysł, sama część REDMERA
    moduły:
    I. Mistrz Samodyscypliny i
    III. Umysłowy Dopalacz
    a za tym:
    – Adekwatnie mniejsza cena ?
    – Webinar 1x w tygodniu o 20.00

  88. Maciej pisze:

    Środa to nie za dobry termin do spotkan, może drugie spotkanie gdzie tak w sobotę?

  89. Laura pisze:

    Ciekawe, ale to za duży nagły wypadek. Mam nadzieję, że w przyszłym roku cena się trochę zmniejszy, chętnie wezmę udział.

  90. Artur pisze:

    Bardzo ciekawy projekt, w który myślę warto zainwestować, jednakże jak na razie jestem biednym licealistą. Do tego jeszcze ta wczesna godzina, ledwo co bym ze szkoły zdążył wrócił. Przemyślę podjęcie pracy (jak to dobrze umieć nieźle programować:)) kosztem porzucenia części czasu dla rozwoju pasji i może zapiszę się za rok. Mam takie pytanie – czy za rok, jeśli w tym roku odniesiecie sukces, podniesiecie cenę?
    Powodzenia przy projekcie!

  91. Piotr pisze:

    Rozwojem osobistym zainteresowałem się właśnie dzięki Tobie Damianie i Twojej stronie, która według mnie jest najlepsza 🙂 Chciałbym Ci przede wszystkim podziękować za to robisz, bo gdyby nie Ty prawdopodobnie nie wiedziałbym nawet na czym polega rozwój osobisty.
    Niestety mam tylko 16 lat i niezbyt dużo funduszy. Mimo to kupiłem czasowego czarodzieja. Długo nękałem rodziców, żeby kupili mi Kody Umysły i w końcu mi się udało ( co było naprawdę trudne, bo oni uważają to za nieskuteczne i zbyteczne ).
    Jednak projekt brain master university to coś więcej. Wiem, że przyniosłoby naprawdę niesamowite efekty. Bardzo się ucieszyłem, że coś takiego stworzyłeś i wiedziałem że na pewno w to wejdę dopóki nie usłyszałem ceny… Niestety 1500zł to stanowczo za dużo, rodzice nie wywalą połowy pensji w „coś pozbawionego sensu” :c
    Nie pozostaje mi nic innego jak cały rok oszczędzać i wziąć w tym udział za rok.
    Jeszcze raz dzięki Damian za to co robisz. Pozdrawiam 🙂

  92. Julia pisze:

    Witam,
    bardzo podoba mi się ten pomysł (szczególnie to, że nie tak łatwo się z niego wykręcić- czegoś takiego mi potrzeba;)) i chciałabym w to wejść, ale nie wiem czy nawyki, które będziemy wyrabiać będą odgórnie wszystkim przydzielone, czy uczestnicy sami będą mogli je wybierać i nad nimi pracować?
    Pozdrawiam
    Julia

    • Damian Redmer pisze:

      Generalnie tak to wygląda: będę polecał albo określony „koszyk” nawyków i każdy będzie z niego wybierał, te które chce teraz robić, albo jakiś jeden konkretny nawyk, który jest niezbędny – wtedy każdy będzie wg swojej sytuacji dostosowywał jego formę, żeby mu pasowała. Nawet nie ma takiej możliwości, żeby w 100% narzucił komuś jak, co i kiedy ma wykonywać – to nie zadziała. Daję wytyczne, zasady, pokazuję co chcemy osiągnąć i za pomocą jakich metod/zachowań i następnie od razu na webinarze na żywo każdy ubiera to w nawyk, nad którym będzie pracował.

  93. x pisze:

    żeby skorzystać z opcji na raty trzeba mieć koniecznie stały dochód :(?

    • Damian Redmer pisze:

      Bank może tego rzeczywiście wymagać, ale po komentarzach i mailach jakie otrzymaliśmy postaramy się sami też obsłużyć raty (szczegóły w następnej prezentacji).

      • Julia pisze:

        To super 😀 a mogę wiedzieć jak będą sprawdzane zdobywane przez uczestników umiejętności i na jakiej podstawie będzie sporządzany ranking?
        pozdrawiam 🙂

      • Julia to na ten moment lekka tajemnica 🙂
        Wszystko będzie wyjaśnione na pierwszym spotkaniu 🙂

  94. Michał pisze:

    Czuję, że ten kurs jest idealny dla mnie oraz odpowiedni moment. Za rok będę miał już inne plany i inne cele do zrealizowania.
    Jedyny problem to kasa.. szkoda, że nie ogłosiłeś tego kursu w wakacje, myślę, że wtedy uczestników byłoby ze 2 razy więcej.
    Ja osobiście zrobię wszystko by zdobyć środki na niego.
    Pozdrawiam i mam nadzieje – do zobaczenia na kursie! 🙂

  95. Hergon pisze:

    Damian, z całym szacunkiem, ale popłynąłeś z tą ceną. Pewnie w Warszawie to nic takiego 1500 zł ale w innych częściach Polski to na prawdę dużo pieniędzy. Wcześniejsze kursy miałeś za przystępną cenę – z tymi przynajmniej, z którymi miałem kontakt. Sam z resztą wiesz ile ludzi wpłacało jakie kwoty, więc pewno Ci się to opłaca… Niemniej będzie to dosyć wąskie grono. Może tak ma być że BMU jest tylko dla wybranych.
    Tak czy inaczej pozdrowienia i powodzenia.

  96. Tomek pisze:

    Na ile trzeci moduł BMU będzie tożsamy z wiedzą zawartą w „Kodach Umysłu”, czy może to coś zupełnie innego? Czy w modułach prowadzonych przez Marcina Matuszewskiego (prócz tego niewątpliwego i rzeczywiście nieprzecenianego atutu w postaci nadzoru i opieki trenera) będzie coś „ekstra”, czy będzie to powtórzenie wiedzy i ćwiczeń zawartych w kursach sprzedawanych przez Intelektualnie.pl?

    • Damian Redmer pisze:

      Jeśli chodzi o 3. moduł, to w ok. 90% będzie się pokrywał z Kodami. To tak naprawdę wybrane Kody Umysłu, tylko ubrane w nawyki pomagające je stosować regularnie. Jeśli chodzi o moduły Marcina, to jeśli się nie mylę, to rzeczywiście też będą się w większości pokrywały z kursami. Pod względem „nowości”, tylko wiedza z pierwszego modułu nie była nigdzie w taki sposób przekazywana, a co do pozostałych 3 modułów, to tam największym problemem nie jest potrzeba „nowych informacji” tylko po prostu poprawnego i regularnego wykonywania ćwiczeń – stąd ta forma nadzoru i opieki.

      • Tomek pisze:

        To przemyśl, bardzo proszę, Damianie nad możliwością udostępniania wybranych modułów za jakiś procent ceny (jakie cztery po dodaniu byłby oczywiście wyraźnie wyższe od przypadku wykupu całościowego programu). Jestem przekonany, że to znacząco zwiększy zainteresowanie, i tym samym przeniesie większe wpływy. Logistycznie połącznie w nadzór opiekunów i podopiecznych (i tej osoby pomiędzy nimi) nie powinno raczej stanowić problemu, zestawiając w tej trójce tylko tych jednomodułowych. A na platoformie zablokowanie dostępu do modułów, do jakich nie ma się uprawnień, też chyba nie jest jakimś wyzwaniem.
        Mi (i sądząc po komentarzach, także dla wielu innych tu piszących) byłoby to idealne rozwiązanie. Bo o ile początkowo byłem zdecydowany dołączyć do BMU, tak teraz – jako, że pojedyncze produkty odpowiadające modułom 2, 3 i 4 na pewno w większej części posiadam, i nawet – wolno, bo wolno – ale jednak w części stosuję i jakieś postępy robię. Myślę wręcz, że gdyby poznać i pod nadzorem zastosować (i zdobyć odpowiednie nawyki) wiedzę z 1 modułu, dam mi nieporównywalny skok, w podejściu do tego jak teraz realizuję wiedzę z tych produktów, jakie już posiadam.

  97. Paweł pisze:

    Witam,chciałbym dowiedzieć się, ile osób juz zapisało się na ten projekt ? A ile jest w planach ?
    Pozdrawiam

  98. Olla pisze:

    Interesuje mnie tylko moduł związany z samoregulacją (1 moduł). Czy będziesz jeszcze udostępniał/sprzedawał materiały związane z tym zagadnieniem?

  99. Shogun pisze:

    kolejny mega projekt.
    Propsy!
    Cena – za totalną zmianę swojego życia, wzięcie go w garść i generalnie zrobienie z nim tego, co sobie każdy zaplanuje – wręcz nieadekwatnie niska.
    Niech ktoś da przykład lepszego/tańszego rozwiązania na życiową, praktyczną mądrość…?!
    Kozak.
    Powodzenia!
    A ja muszę podumać nad udziałem:>

  100. Marek pisze:

    1500 to i dużo i mało, niech z 30.000 czytelników newslettera skorzysta „tylko” 1% 300×1500 zł to daje nam kwotę 450.000 zł podzielić na 3 to daje 150.000 na głowę to jakieś 30.000 miesięcznie 😉 a jak się zapisze 2%? a może 5%? Pomysł na biznes rewelacyjny, gratuluję genialnego pomysłu 😉

    • Damian Redmer pisze:

      To byłby świetny pomysł na biznes, gdybyśmy nie powiedzieli: „Webinary są o 19:00 w poniedziałki i środy – obecność obowiązkowa, nie będą nagrywane” 😉 Wtedy szacunki, które dałeś mogłyby być realne, ale w tej chwili godzina i obowiązkowa obecność w te dni to zbyt duże ograniczenie dla wielu osób. Jednak nie zejdziemy z tego, bo wtedy obniżyłaby się też skuteczność.

  101. Grzegorz pisze:

    O ludzie. Dość już gadania, że cena jest zbyt wysoka.
    Damianie mówię Ci szczerze 5 lat studiów zarządzania, za które zapłaciłem ok. 15.000zł nie dały mi więcej niż Twoje prezentacje i kursy. Wiem, że to kiepskie porównanie bo i to i to jest ważne, jednak o ileż więcej mógłbym zyskać gdybym radził sobie z prokrastynacją, szybkim czytaniem i innymi rozwojowymi kawałkami gdybym 5 lat temu wiedział to czego dowiedziałem się od Ciebie…
    Musisz zarobić na BMU i innych swoich kursach bo musisz być moim wzorem w biznesie !!! Inaczej na cholerę ten cały rozwój osobisty …
    Ja za rok … bo wpłaciłem kupę szmalu na kolejne studia 😀

  102. Ina pisze:

    WOW!! Zostanę „bogiem” własnego umysłu!!!

  103. Kasia pisze:

    Bardzo mi się podoba pomysł. Niestety moje dzieci przed 20 jeszcze nie śpią, a przy nich nie dam rady nic zrobić. Dopiero jak je ogarnę i uśpię, to mam czas dla siebie. Czyli ok.20.

    • Tomek S pisze:

      Moje krasnale również przed 20 nie śpią i raczej nie dadzą się ojcu pouczyć 🙁
      Damianie i Mateuszu, fajna inicjatywa, może uda mi się kiedyś skorzystać – a może klasa 5 + czyli 5 rano ? – wtedy mam czas tzn krasnale śpią 🙂
      Pozdrawiam
      Tomek

      • Tomek S pisze:

        ps sorki miało być oczywiście Damianie i Marcinie 😀

    • Kasiu, a może znajdziesz kogoś kto Tobie w tym pomoże? To tylko dwa dni w tygodniu 🙂

  104. magda pisze:

    hej Damian:)
    jestem dyslektykiem czy szybkie czytanie ma dla mnie sens?
    pozdrawiam

    • Magdo MA, i jest mi łatwiej nauczyć dyslektyka szybkiego czytania niż inną osobę – dyslektyk nie ma tak silnie wyrobionych nawyków czytelniczych 🙂

  105. Paula pisze:

    A czytałeś może siłę nawyku. Zastanawiam się czy pierwszy moduł będzie się opierał na jej lekturze, bo jeżeli mam zrobić sobie powtórkę za 1500 zł to chyba odpuszczę.

    • Damian Redmer pisze:

      Czytałem i książka bardzo mi się podobała, ale jest tam mnóstwo fajnych historii, a użytecznych informacji raptem kilka stron. Więc opowiem te kilka stron, ale więcej się stamtąd po prostu nie da „wycisnąć” 😉 i bazuję w większości na innych źródłach i badaniach, których w tej książce nie ma.

  106. Kamil pisze:

    Udostępnisz do sprzedaży wiedzę z samego modułu 1?

  107. Angelika pisze:

    O jeny, czuję więcej niż INTUICYJNIE, że to może być coś dla mnie.
    Tylko ta cena.
    Absolutnie nie jest duża, zważywszy na to, co, Damianie, oferujesz.
    Niestety nie każdy na siebie zarabia i bardzo żałuję, że mam lat, ile mam, i że nie dam rady wziąć udziału w tym szkoleniu.
    Pozostaje mi tylko wyrazić nadzieję, że będzie się ono powtarzało systematycznie, a to ewentualnie zapowiedziane za rok nie będzie ostatnim.
    I czuję chorobliwą zazdrość do tych, którzy mogą sobie na nie już teraz pozwolić. Życzę jak najlepszych efektów.

  108. Kuba pisze:

    Cześć Damian, a możesz tak teraz określić, ile czasu bak ładuje się do pełna z punktu krytycznego?
    Z góry dzięki,
    Pozdrawiam.
    P.S.
    Możesz podać taką darmową radę, jak przyśpieszyć jego ładowanie? 🙂

    • Damian Redmer pisze:

      Nie czas jest istotny, tylko to co w tym czasie robisz. Najefektywniej bak ładuje dobry jakościowo sen. Ciężko napisać na szybko, ale jeśli chodzi o sen, to wszystko co zwiększa jego jakość, przyspiesza też jego ładowanie (np. zwiększenie poziomu melatoniny przed snem poprzez unikanie światła, zwłaszcza niebieskiego). Wiem, że może przyspieszanie ładowania siły woli zabrzmiało chwytliwie (chyba aż za), ale akurat tutaj możliwości manipulacji nie są aż tak duże – owszem można zrobić kilka rzeczy, aby regenerować siłę woli, ale dużo efektywniej jest po prostu zwiększyć bak z paliwem.

  109. Julia pisze:

    Hej,
    chciałabym wziąć udział w tym projekcie jednak jestem studentką i pracuję na umowę zleceniu lub umowę o dzieło. Czy w takim przypadku jest możliwość otrzymania rat? Banki nie udzieliłyby mi kredytu, dlatego mam wątpliwości co do tej transakcji.

  110. Ewa pisze:

    Ja żyję w długach. Opłata za kurs te długi powiększy. Ale to co mogę dostać jest znacznie ważniejsze. To co mnie rozkłada to depresja, brak samodyscypliny. Na moich pomysłach zarobiło wielu ludzi. Ja nie miałam wystarczającej determinacji aby je zrealizować. Już poprzednie kursy zmobilizowały mnie.
    Tak! JA W TO WCHODZĘ.
    Stanę na głowie aby zorganizować kasę. Jeżeli rozłożysz na raty opłaty /bank odmówił – nie mam zdolności kredytowej/ będzie mi łatwiej. Chciałam sprzedać telewizor /32 cale/ ale dają mi tylko 500zł i nie wystarczy. Jak sprzedam laptop to nie będę mogła uczestniczyć w kursie. Nie ważne jak.
    WCHODZĘ!!
    Ten kurs dla mnie to wyłamanie otworu w pancernej ścianie „niemocy” i „bezradności”
    Dzięki za to co robisz Damianie!!

  111. Tomek pisze:

    Witam – widzę, że wielu osobom nie pasuje przedział czasowy webinarów. Mam w związku z tym pytanie: czy istnieje możliwość przesłania na maila (chociażby) skróconej wersji webinaru, na którym dany uczestnik nie mógł uczestniczyć ? I czy w razie czego dany uczestnik może zwrócić się z ewentualną pomocą (jeśli coś nie zrozumie) wprost do Ciebie, a nie do swojego przypisanego trenera.
    Z góry dziękuję za odpowiedź 🙂

  112. Aneta pisze:

    A teraz moja wypowiedź, z zupełnie innej beczki. Prezentacje na Rozwojowcu są coraz dłuższe. Jak będą się rozwijały pod względem czasu ich trwania, to … strach będzie otworzyć kolejną za kilka miesięcy. ;-P Tak, wiem, czepiam się. 😉

    • Aneta pisze:

      Miało być „Jak tak dalej się będą rozwijały….”. Cóż, chyba pora na podwieczorek/kolację, że tak wyrazy zjadam. 😉

    • Damian Redmer pisze:

      Dzisiaj złamię tę tendencję 🙂

  113. Inka pisze:

    To może teraz jakieś małe podsumowanie informacji, które już mamy w komentarzach? :> Czy dobrze zrozumiałam, że webinary będą jednak na 19? Mam zajęcia w środy do 18:15, i jeśli webinary są później, to zaraz się zapisuję 😀

  114. Angelika pisze:

    Mam pieniadze, mam czas i w sumie oficjalna zgode narzeczonego na wydanie takiej ilosci pieniedzy na cos tak szalonego… ALE… 🙂
    – skoro nie potrzebna kamera i nie potrzebny mikrofon, to w jaki sposob beda sie obywac zajecia? bedziemy sobie wszyscy chatowac? ty cos tam napiszesz, ja sobie to przeczytam i potem pogadamy?
    – po drugie, jak ktos w tym nie siedzi… tzn. wzielabym udzial poraz pierwszy w czyms takim, to czy to w ogole ma sens? niektorzy tu smigaja 10 kartek w dwie minuty a ja nawet nigdy nie sprawdzalam jak czytam, po za tym ostatnim razem uczylam sie do matury (minelo 1,5 roku)
    Chcialabym podjac kurs glownie dlatego ze od pazdziernika 2014 ide na studia, chcialabym tez zrzucic pare kilogramow – czy w tym tez to jakos pomoze?
    Po prostu jak dla mnie za malo jest informacji o tym calym BMU zebym sie odrazu zdecydowala.
    I 100% gwarancja czy na pewno jest taka 100%?

  115. Paula pisze:

    Ok. Książka też bardzo mi się podobała i po jej lekturze doszłam do wniosku, że rozwój osobisty musi się opierać na zmianie nawyków. Jako pospolita prokrastynaczka – poziom zaawansowany, wiem, co mówię:) Zarządzanie motywacją, czasem, energią tak naprawdę na niewiele się zdaje, jeżeli ciągle posiada się złe nawyki. Cieszę się, że zająłeś się tym tematem, jestem przekonana, że wart jest swojej ceny i dziękuję za odpowiedź na moje pytanie.
    Aha. Jeszcze tak mała rada:
    Za dużo się tłumaczysz w komentarzach. Wiesz, że winni się tłumaczą, a Ty przecież nie zrobiłeś nic złego, wręcz przeciwnie – WIELE DOBREGO. Może jak weźmiesz tę radę do serca to w końcu dowiem się ile czasu przewidziane jest na jeden webinar:)

    • Damian Redmer pisze:

      Haha… postaram się wziąć do serca ;). Webinary będą trwały średnio 1-2 h.

  116. Arek pisze:

    @Marek: Pewnie, że to jest świetny pomysł na biznes. Ale Twoje szacunki są błędne. Liczysz tylko 5 miesięcy pracy. A gdzie te długie miesiące przygotowań, gdy nie zarabia się ani złotówki? Gdzie zdobywanie cennej wiedzy, tworzenie portalu, budowa platformy szkoleniowej, przygotowywanie materiałów itd. Tam się kryją, oprócz własnego czasu, również koszty.
    Jeśli nawet w czasie całego przedsięwzięcia, po uwzględnieniu wszystkich kosztów, wyjdą średniomiesięcznie powyżej 10 tys. na osobę, to czy to tak dużo za taka robotę? A gdzie ryzyko całego przedsięwzięcia? To nie umowa o pracę – przecież może się okazać, że chętnych będzie znacznie mniej (ograniczenia kosztowe i/lub czasowe chętnych na to ludzi).
    Cena nie jest niska i pewnie niejednego nie będzie stać na taki wydatek, ale ja świetnie rozumiem, że nie wzięła się ona z kosmosu, albo że panowie stwierdzili, że tyle dadzą radę wycisnąć z klientów i nieźle się wzbogacą.
    Cena jest po prostu warta tej pracy i ryzyka z nią związanego.

    • Marek pisze:

      Moje wyliczenia były nieco na podpuche, ale Damian nie dał się pociągnąć za język. Zdaję sobie z tego sprawę że takie przedsięwzięcie wiąże się z pewnymi przygotowaniami i nie można ewentualnego przychodu rozłożyć tylko na czas trwania BMU, z drugiej strony znaczna część wiedzy na BMU była już wcześniej wykorzystana w innych projektach pewnie też niezle dochodowych. Ale ja tu broń BOŻE nie żałuje że sobie chłopaki zarobią bo to co robią pomaga wielu ludziom, którzy mają z tego wymierne korzyści. A tak z przymrużeniem oka to pewnie Damian wyszperał na pewno jakieś skuteczne techniki do wyciśnięcia z nas jak najwięcej kasy 😉

  117. Kamil Posiadała pisze:

    Pomysł jest oczywiście bardzo fajny, to bez 2 zdań, cena też jak dla mnie ok…
    Ale: podążając, Damianie, za Twoim poleceniem kursu szybkiego czytania autorstwa Marcina zapisałem się na niego. Sumiennie wykonywałem ćwiczenia, dokładnie tak jak Marcin opisywał (swoją drogą muszę zaznaczyć, że jakość kursu jest średnia, ale w sumie w stosunku do ceny i biorąc pod uwagę, że to kurs online jestem w stanie to przełknąć). Jak tylko spostrzegłem, że kurs nie dawał mi oczekiwanych rezultatów napisałem do Marcina maile z prośbą o pomoc, najpierw jeden potem kolejny (zachęcał do tego w ostatnim wideo kursu). Niegdy nie dostałem odpowiedzi na żaden z nich. Umiejętności szybkiego czytania dalej nie mam pomimo ogromnej inwestycji najcenniejszego zasobu – czasu. Nie wiem czy to jakość kursu czy problem jest we mnie, obzdwie opcje wydają mi się prawdopodobne.
    W świetle tych doświdczeń podobna jak w kursie szybkiego czytania autorstwa Marcina gwarancja satysfakcji lub zwrotu kasy to nietsty puste słowa. A piszę to wszystko po to, bo wiem, że dla wielu ludzi w Polsce 1500 złotych to solidna kasa i mówienie im, że nie ponoszą ryzyka jest.. conajmniej mijaniem się z prawdą. To moja jedyna krytyczna uwaga.
    Nieststy z racji na nie pasujące mi terminy webinarów nie mogę wziąć udziału a szkoda… może za rok.
    Życzę powodzenia projektem i zaangażowanych kursantów.

    • Witaj Kamilu,
      Odnalazłem Twojego maila… i faktycznie nie dostałeś na niego odpowiedzi. Przepraszam mój błąd. Mój zespół pomimo dużej ilości pracy nad BMU oraz bieżącymi sprawami mi go przesłał 2 września, a ja go zwyczajnie pominąłem, nie zauważyłem… nie wiem. Tak czy inaczej napiszę Tobie na niego 🙂
      Natomiast jeśli chodzi o gwarancję satysfakcji to w mojej ocenie grubo przesadziłeś gdyż tego tematu pilnuje kilka osób i jeśli o to prosiłeś to dostałeś pieniądze a jeśli nie poprosiłeś gdyż poczułeś się urażony brakiem odpowiedzi na maila ( i słusznie mogło Cię to urazić ) to należy poprosić i tyle.
      Pozdrawiam Cię serdecznie i podeślę prezent, mam nadzieję że choć w odrobinie zrekompensuje niedogodność o której wspomniałeś 🙂
      Marcin Matuszewski

      • Kamil Posiadała pisze:

        Witaj Marcinie
        Dziekuję za odpowiedź na komentarz.
        W moim rozumieniu żelazna gwarancja satysfakcji nakłada na dającego ją pewną odpowiedzialność. Skoro zdarzyło Ci się (nie oceniając z jakich przyczyn) pominąć moje 2 maile to skąd wiesz, że nie prosiłem w nich o zwrot kasy? Skoro ja mam takie doświedczenia pomimo zapewnień to jaką mają gwarancje inni Wasi klienci? Jeśli taką samą gwarancję jak ja to moje słowa pozostają w mocy, bo jak widać zdarza się. Jeśli dajecie innym klientom inną, lepszą, formę zapewnienia to powstaje pytanie dlaczego ja mam gorszą (i skąd wiadomo, że inni rzeczywiście mają lepsza)? 🙂
        To co chcę powiedzieć, to to, że żelazne gwarancje mają to do siebie, że jak się zdarza jakiś przypadek taki jak mój to mocno podkopuje wiarygodność, więc radzę, dla korzyści własnej i klientów poświęcić temu więcej uwagi.
        Tak czy inaczej nie ma sensu roztrząsać tematu, mi nie zależy tak bardzo na tych pieniądzach, jak na osiągnięciu celu na który je przeznaczyłem. Czekam niecierpliwie na obiecaną odpowiedź, bo póki co nic nie dostałem.
        Pozdrawiam

      • Kamilu odpowiedź poszła. Tego możesz być pewien, jeśli jej NIE otrzymałeś to dziś wyślę ją ponownie, jeśli NIC do Ciebie nie dojdzie to napisz do mnie lub do Damiana z innej skrzynki mailowej niż wcześniej.

  118. Piotr pisze:

    Witam. Na stronie: http://brainmasteruniversity.pl/dodaj_do_koszyka/
    zauważyłem opcję „Twoja inwestycja: 12×135 zł (Łącznie: 1620 zł)” połączoną z oświadczeniem: http://brainmasteruniversity.pl/downloads/oswiadczenie.pdf
    Jak to się odnosi do waszej „Żelazna Gwarancja Satysfakcji”. Czy w przypadku kiedy zrezygnuję np. po miesiącu to dalej będę musiał płacić żeby po 5 miesiącach dostać wszystko z powrotem?. Dlaczego to oświadczenie nie jest połączone z jakąś umową? Przepraszam za dociekliwość. Pozdrawiam.

    • Witaj Piotrze,
      Gwarancja działa zawsze i dla każdego klienta.
      W momencie gdy kupisz BMU na raty i np. w 3 miesiącu stwierdzisz że to nie to, i nam to zgłosisz, wtedy oddamy Tobie 100% Twoich wpłat.
      Nam wystarczy tylko oświadczenia, ufamy naszym klientom a już w szczególności osobom które ukończą BMU, dlatego nie bierzemy umów.

  119. Anandi pisze:

    Hej Damianie,
    Dziękuję za pomysł z Brain Master University! Mocno czuję, że bym chciała w nim uczestniczyć. Ten semestr sobie tak rozplanowałam, aby mieć jeszcze więcej czasu na tematy związane z samorozwojem. Miedzy innymi chciałam się zacząć uczyć szybkiego czytania, dlatego miesiąc temu kupiłam potrójny efekt u Marcina. Jeszcze jednak wogóle nie skożystałam z niego, dlatego że dopiero teraz mam na to czas. Jeżeli moduł z szybkiego czytania też będzie w BMU to chciałam się zapytać, czy mogę zapłacić trochę mniej, albo dostać pieniądze spowrotem nie kożystając z potrójnego efektu..? (chyba była taka możliwość do paru miesięcy?)
    Drugie pytanie to jak będą dokładnie wyglądały webinary. Kamera jest nie potrzebna tak..? Czy to będzie jakaś strona internetowa gdzie wszyscy będą na czacie. Pytam się, dlatego że często tracę zasięg z internetem, zwłaszcza jak jestem na skypie.. Kupiłam jednak specjalnie nasilające sygnał użądzenie i mam nadzieje że będzie lepiej..
    Też się zastanawiałam jak to jest z nawykami. Niektóre mogą się przydać na całe życie a niektóre mogą być tylko krokiem do następnego nawyku. Niektóre mogą się okazać za kontra produktywne. Do tej pory mi się dobre nawyki same wytważały obserwując i reflektując siebie a nie kontrolując..więc jestem ciekawa tej metody..ale jeszcze nie do końca jestem do niej przekonana. U mnie jest tak, że stare nawyki nawracają do póki nie mam nowych które są skuteczniejsze. Obserwuję jednak że coraz żadziej wracają aż całkiem znikają. Zaobserwowałam też, że powrót starego nawyku na ten jeden moment może mieć sens i się okazać w danej sytuacji jako dobry, w innej jako zły. Dlatego czasami jest trudno określić co jest dobrym nawykiem a co złym i łatwiej mi jest czuć co jest w danym momencie dobre, niż kontrolować to przez głowę.
    Dlatego się chciałam zapytać czy będą też poruszone tematy związane z koherencją serca.. czy to też raczej będzie indywidualny temat.. ?
    Bardzo mi się podoba pomysł z opiekowaniem się nawzajem:)
    Dzięki:)

    • Hej, Jeśli kupiłaś Potrójny Efekt i teraz chcesz zakupić BMU a NIE skorzystałaś jeszcze z PE to możesz zapłacić za BMU mniej o kwotę zakupu PE.
      Napisz do mnie na miala to pomogę Tobie przeprowadzić ten proces.
      Pozdrawiam Cie,
      Marcin Matuszewski

  120. Damian pisze:

    Osoba nad i pod będzie wybierana losowo…czy to aby na pewno dobry pomysł? Mam 16 lat i wydaje mi się, ze lepszy kontakt bede mial z kims w wieku zblizonym do mojego. Moglbym trafniej oceniac problemy takiej osoby i lepiej jej pomoc.

  121. maria pisze:

    Witam,dobry pomysł,to coś dla mnie.Jednak Damianie powiedziales że zapisujący się powinni dysponować najefektywniejszymi metodami i wiedza z zakresu osobistej zmiany,coś tam czytałam ,ale czy dysponuję tą wiedzą? Może żle zrozumiałam i będę dysponowała ta wiedzą po tym kursie?

    • Damian Redmer pisze:

      Chodziło mi, że po kursie będą dysponowali tą wiedzą 🙂 Naszym zadaniem jest wam ją przekazać 🙂

  122. Michał pisze:

    Jest kilka rzeczy, które mnie powstrzymują od udziału w tym kursie 🙁
    Obawa że Wy: Damianie i Marcinie nie dacie rady. Cena jest dość niska i myślę że jak ta praca z ludźmi zacznie Wam ciążyć to nie stać Was będzie na opłatę dodatkowych osób które Wam udzielą wsparcia. Kurs ma maksymalnie 4 godziny w tygodniu. Czy to w tych godzinach będziecie osiągalni? Jeśli tak to myślę że trudno będzie się do Was dopchać.
    Wygląda na to że powyższy problem Kamila chyba też wynikał z nadmiaru obowiązków prowadzącego.
    Dobór ma być przypadkowy, a więc w zwykłych klasach zupełnie niespotykany. Chyba że myślicie że wspólny cel będzie tym co połączy całą klasę. Brak kontaktu niewerbalnego też utrudnia komunikację. A co uważacie na temat kontaktów telefonicznych? Np kontakt między uczestnikami wchodzi w grę? A z Wami?
    Na chwilę obecną mam 35lat i dość liczną rodzinę. Interesuję się samodoskonaleniem już od dość dawna i co tu mówić: nie raz i nie dwa ratowało mnie to z opresji. Jak już wspomniałem bezpośrednio nie będę brał udziału w kursię, ale moja druga połówka weźmie w nim udział. Innymi słowy zachowam się jak diabeł i kobietę wyślę :D.
    No i ten nieszczęsny czas. Przecież wiadomo że jak ktoś ma małe dzieci to kompie je zazwyczaj o 19:00. Jakby kurs był o 18:00 czy 20:00 to byłoby lepiej. A tak to ja sam będę się cieszył kąpielą małej. Już teraz zaczynam odprawiać wszelkiego typu sztuczki czarnoksięskie aby wyciągnąć maksymalną uciechę z tego zajęcia :D.
    A jak z wpłatami. Czy byłaby możliwość nie brania kredytu, tylko bezpośrednio do Ciebie wpłacać? Wiem że dość młody jeszcze jesteś, ale (być może tak pomyślałeś) naprawdę nie chciałbym nikogo (w tym Ciebie) naciągać. Ja tylko czuję wyjątkową niechęć do kredytów i jak mogę to ich unikam.
    P.s. Ty Damianie jako szczęśliwy małżonek wiesz dobrze że o żaden przymus względem z mojej strony miejsca mieć nie może 😉 . Tylko komputer żoneczce nawalił i w jej imieniu przedstawiam powyżej jej (i swoje też) wątpliwości.

  123. Maja pisze:

    Od jakiegoś czasu śledzę Twoją stronę i daje mi ona ogromną motywację i cenną wiedzę. Gdy zobaczyłam ten projekt to od razu chciałam się zapisać bo to najlepsze co mogłoby mnie w życiu spotkać, ale niestety rzeczywistość stawia mur nie do przebicia. Mieszkam teraz w Anglii więc u mnie jest godzina wcześniej, a pracę kończę z reguły ok 19.30-20.00 (20.30-21.00 polskiego czasu) co uniemożliwa mi udział w klasie 🙁 Bardzo mnie to smuci, ale akurat na to nic nie poradzę. Czekam niecierpliwie na następną edycję w przyszłym roku. Tylko fajnie by było gdyby informacja o datach i godzinach była udostępniona wcześniej niż 2 tygodnie oraz żeby chociaż jedna klasa odbywała się weekend a druga w tygodniu.
    Bardzo się cieszę, że masz taką pasję, która pomaga rozwijać się innym, jak również i mnie!
    Trzymam za Ciebie kciuki 😉

  124. Ewelina pisze:

    Hmm, w prezentacji była mowa o tym, że od razu po zapisie dostanie się dostęp do prezentacji wstępnej. Nic nie dostałam, ani nigdzie nie zostałam przekierowana po dokonaniu płatności (jedynie do miejsca, w którym proszono mnie o płatność). To w takim razie ile trwa „od razu”? Nie chodzi o to, że chcę się czepiać. Po prostu nie wiem czy się martwić, że coś gdzieś nie doszło, a może wystarczy cierpliwie poczekać

    • Damian Redmer pisze:

      Nie „od razu po płatności”, tylko „od razu po zaksięgowaniu wpłaty” – jeśli ktoś np. płaci przelewem bankowym, to zamówienie może złożyć dzisiaj, a przelew wykonać za tydzień albo nawet wcale, więc dostęp uzyskuje się gdy po prostu płatność dotrze. W zależności od metody płatności trwa to od 2-3 minuty (np. mTransfer) do 2-3 dni roboczych (przekaz pocztowy). Jeśli sądzisz, że Twoja płatność powinna już do nas dotrzeć, a jeszcze nie otrzymałaś maila z prezentacją wstępną to napisz proszę na kontakt@brainmasteruniversity.pl lub na stronie http://brainmasteruniversity.pl/dodaj_do_koszyka/ jak klikniesz „Kontakt” na dole, to znajdziesz nawet nr telefonu, gdybyś wolała zadzwonić.

      • Ewelina pisze:

        Racja, źle się wyraziłam. Zaksięgowane też zostało. Wysłałam maila, mam nadzieję, że się jutro czegoś dowiem. Dzięki za odpowiedź

      • Damian Redmer pisze:

        Na pewno 🙂 Na maile odpowiada Adam Mrowiec, więc bezpośrednio go nie zobaczę, ale gdyby coś się opóźniało, to zawsze też możesz napisać do mnie czy zadzwonić do Marcina.

  125. Daniel pisze:

    Damian jesteś w stanie określić czas trwania webinariów? Czy są one nagrywane tak aby mieć do nich dostęp w późniejszym czasie?

    • Damian Redmer pisze:

      Zwykle będą trwały od 1-2h, ale nie będzie możliwości późniejszego przerabiania nagrań – wszystko przerabiamy razem i jednocześnie. Taka jest idea klasy. Jeśli będą jakieś pytania, wątpliwości, problemy czy coś trzeba będzie powtórzyć, to też powtarzamy to razem (chyba, że twój opiekun będzie Ci w stanie to wytłumaczyć).

  126. Daniel pisze:

    Czy osoby na webinariach będą anonimowe czy też ich dane personalne dla np opiekuna i osoby którą będę się potencjalnie opiekował są widoczne dla wszystkich?

    • Damian Redmer pisze:

      Osoby ze sobą związane (opiekun i osoba nadzorowana) będą miały do siebie kontakt mailowy – tylko to udzielamy my. Jeśli ktoś będzie chciał to oczywiście może się wymienić też Skypem, telefonem czy nawet adresem, ale my już na to nie wpływamy, ani nie naciskamy – po prostu was ze sobą tylko kontaktujemy mailowo.

  127. Sebastian pisze:

    Cześć Damian !
    Bardzo się cieszę że będę mógł uczestniczyć w BMU. Mam 15 lat i pieniądze które
    wydałem traktuję jako inwestycję w moją przyszłość.
    Do zobaczenia na Webinariach
    pozdrawiam
    Sebastian

  128. Marcin pisze:

    Jakie parametry łącza internetowego muszę mieć, aby uruchomić webinar i inne elementy BMU? Rozumiem, że chat nie generuje wielkich transferów, ale nie wiem czy aby nie będą mu towarzyszyć dodatkowe procesy, np okienko z prowadzącym szkolenie na żywo? Ile danych „zużyję” w trakcie jak rozumiem dwugodzinnego połączenia? W podanych godzinach mogę się łączyć tylko przez modem z siecią komórkową osiągając w praktyce transer 1-2Mb/s.

  129. Anandi pisze:

    Druga możliwóść wielu osobom bardziej odpowiada w piątki i niedziele, mi również. Już miałam zrezygnować z projektu, bo się natłoczyły jeszcze inne przyczyny… Ale z tego co rozumiem, to nie będzie was w tym czasie na żywo i nie będzie wam można zadawać pytań.. więc trochę gorsze warunki dla tych osób w piątki i niedziele.. nie można obniżyć ceny dla drugiej grupy.. ?

  130. Anandi pisze:

    Czy webinary dla drugiej grupy się rozpoczną 25.10?

  131. Maria pisze:

    Witam,mam wielką prośbę ,czy możnazapisy przedłużyć do jutra? Czekałam na pełną gotówkę ,będzie jutro, a może dziś wpłacę 1200 a jutro resztę prosze o taką możliwiość bo bardzo mi na tym zależy.

    • Damian Redmer pisze:

      Mario zapisy są do jutra. Poza tym pamiętaj, że data zgłoszenia, a data płatności to 2 różne rzeczy – możesz zapisać się dzisiaj, a przelew wykonać tak, aby po prostu doszedł do nas do następnego czwartku, kiedy będziemy wysyłać wszystkim uczestnikom maila, w którym będą wybierać przynależność do grupy.

  132. Introwertyk pisze:

    Czy badania, na które się powołujesz np. te które dotyczą ćwiczenia siły woli to były jednorazowe badania czy powtarzalne przeprowadzone przez innych niezależnych badaczy?
    ad. cena. Niektórych pewnie boli, że 1500 zł.. niektórzy tyle na msc. zarabiają, a Wy możecie mieć z tego 1500 x 20 osób = 30000 zł lub x 100 osób 150 000. Jednak osoby, które narzekają na cenę chyba nie biorą pod uwagę wcześniejszej pracy, ryzyka jakie podjąłeś itp., ukrytych kosztów, itp.

    • Damian Redmer pisze:

      Wiele z nich było powtarzane przez niezależnych badaczy, jednak że to stosunkowo świeża dziedzina, to są zjawiska, które na tę chwilę zostały udokumentowane przez zaledwie jedno lub kilka badań.

  133. Czarek pisze:

    Czy można się jeszcze zapisać? Dowiedziałem się o tym szkoleniu wczoraj i miałem się zapisać, ale wyleciało mi to z pamięci.

  134. monic pisze:

    Kurcze, świetny projekt za rozsądne pieniądze. Przynajmniej tak się wydaje 🙂 Byłabym zainteresowana udziałem w przyszłym roku. Gdzie odbywa się cały kurs?

    • Damian Redmer pisze:

      W domu 🙂 Robimy to zdalnie za pomocą webinarów (spotykamy się wszyscy o umówionej godzinie przed komputerami i zaczynamy telekonferencję).

  135. Aleksander pisze:

    Witam,
    Co się pewnie niejednemu się zdarzyło, przegapiłem termin zapisów. Czy istnieje jakaś lista dystrybucyjna która przypomniałaby o nowej edycji kursu?

    • Damian Redmer pisze:

      O nowej edycji będę informował wszystkich zapisanych na newsletter Rozwojowca 🙂

  136. Daria pisze:

    Ja też jestem chętna na kolejną edycję 🙂 Bardzo dobry pomysł 🙂
    Pozdrawiam 🙂

  137. Anna pisze:

    Czekam na nowy nabór 🙂
    Ile osób (procentowo lub inaczej) dało radę i wytrwało?

    • Damian Redmer pisze:

      Wszystko zależy od tego jak zdefiniujesz „dało radę” 😉 Na koniec tej edycji podzielę się wszystkimi wnioskami.

  138. Tomek pisze:

    Witam,
    Nie wątpię że to co robisz jest wartościowe i wielu z nas przynosi wiele korzyści – również ja skorzystałem z wiedzy jaką przekazujesz na you tube. Również cieszy mnie to że otwarcie mówisz o swoich przekonaniach religijnych. Doceniam to. Natomiast nazywanie czegoś Uniwersytetem coś co nim nie jest uważam za oszustwo i dziwię się że nie jest to w sprzeczności z wartościami którymi się kierujesz. Być może w świetle prawa możesz używać takiej nazwy jako nazwanie społeczności, ale jest to wprowadzanie w błąd użytkowników. Jest to tani chwyt marketingowy, tym bardziej pisząc tą nazwę po angielsku jakoby miało to zwiększyć prestiż tego przedsięwzięcia. Wiem, później będziesz mógł się chwalić że wykładałeś na Brain Master University, co nieświadomy niczego słuchać będzie mógł opacznie zrozumieć i rzeczywiście uwierzyć że taki uniwersytet istnieje. Dziwię się że nie jest to sprzeczne z Twoim sumieniem, bo to jest wprowadzanie ludzi w błąd, pewnie będziesz sobie tłumaczył że nic niezgodnego z prawdą nie powiedziałeś, ale to jest po prostu manipulacja. To jest tak jakbyś sprzedawał ser powiedzmy gouda w kształcie oscypka w opakowaniu z dużymi literami napisaną nazwą firmy „”OSCYPEK”, a małymi że to ser gouda. Czy też byś był w zgodzie ze swoim sumieniem że nie skłamałeś więc jesteś czysty? Wg mnie to jest oszustwo. Zapewne usuniesz ten komentarz, ale może przynajmniej dotrze to do Twojego sumienia.

    • Damian Redmer pisze:

      ???
      Mega dziwny zarzut. Tym bardziej, że nie wiesz gdzie jestem zapraszany, przez kogo i gdzie naprawdę wykładam, bo niespytany często o tym nigdzie nie wspominam. Ale byłoby głupie, gdybym biorąc poważnie Twoje zarzuty miał się bronić i zacząć chwalić, więc powiem tylko: naprawdę nie muszę „budować” sobie autorytetu „szpanując”, że wykładam na rzekomym „uniwersytecie”, który sam założyłem 😉

  139. Marek pisze:

    ach hejterzy… 😛
    Przepraszam Tomku nie chce Tobie tutaj nic zarzucać bo pewnie równy z Ciebie gość i odstraszyła Cię cena (nie moja sprawa w sumie) ale troszkę od Twojego komentarza wieje tym, że „ślepo wierzysz” w „potęgę wiedzy i sposób jej przekazu” spotykany w 'legalnych’ państwowych szkołach i uniwersytetach choć powszechnie coraz częściej się mówi o tym, że to metody niezmienione od ok 1900 roku – więc nieco zacofane… tam takie 100 lat w tą czy w tą co to takiego przy tym postępie technologicznym 😛
    Polecam Ci wykład TEDx – 4 rzeczy których nie uczą nas w szkole
    http://www.youtube.com/watch?v=bcgQJnknY04
    I tak super się składa że Damian i Marcin uczą szczególnie tej ostatniej najważniejszej „rzeczy” dlatego wolę ich szkolenia i Uniwersytet bo mimo że nie ma jakiejś tam siedziby, gmachów i pięknych sal wykładowych, zniżek studenckich i ba dotego trzeba płacić to JEST SKUTECZNY!!! (A „Skuteczność jest miarą prawdy – jeżeli nie jesteś w życiu skuteczny tzn że prawdę życiową którą się posługujesz trzeba zmienić” Jacek Walkiewicz) a jakby kiedyś nie był skuteczny to zawsze jest gwarancja 😀 Wiec ich bardziej warto nazywać uniwerkiem 🙂
    DAMIAN KIEDY NOWY NABÓR ;> ?
    PS. Dobra oskarżam a gdzie jakieś dowody
    Z własnego doświadczenia choćby na dzień dzisiejszy – studiuję na UM we Wro
    w tym roku w ramach koła naukowego, po przejściu odpowiednich testów i załatwieniu formalności moge pełnić dyżury na SORze jako taka dodaktowa pomoc(jest w końcu praktyka a nie czysta teoria i fantomy!) i gdy czasami mówię tam ratownikom i pielęgniarkom czego i na czym nas ucza na zajęciach to albo są zdziwieni albo przerażeni po czym jest tekst „to chodź młody zapytamy ta panią czy pozwoli i zrobisz to sprzetem którego się aktualnie używa i pod naszym nadzorem żebyś umiał dobrze”, nadmienie że to jest mój dodatkowy wolny czas i wola żeby tam chodzić i się tego uczyć a co tak naprawdę ten legalny i prawy UNIWERSYTET powinien nauczyć mnie w ramach zajęć a na co często nie ma czasu bo taki jest PROGRAM… Do tego wszystkie zajęcia mamy OBOWIĄZKOWE (łącznie z wykładami…) co sprawia że automatycznie z Uniwersytetu zrobil zwykłą Szkołę – ćwiczenia, seminaria ok – ale wykłady?! wszycy dobrze wiemy jak niektóre wyglądają – (lokowanie produktu) tu przydaje się Czasowy czarodziej Damiana ^^ – a i tak to muszę umieć więc tracę czas na coś co jest nie efektywne i muszę to sam nadrobić, więc osobiście wolałbym posiedzieć w domu wziąć książkę i korzystając z technik Damiana i Marcina przyswoić tą więdzę 3 razy szybciej i skuteczniej i jeszcze zostałby mi czas na inne rzeczy 😉
    Inne przykłady:
    Gdyby szkoły były mega skuteczne to każdy po ekonomiku zarabialby od razu po 10 tys a do 30 byl rentierem no i przedsiebiorczosci w szkole sredniej uczylby przedsiebiorca a nie ktos smigajacy na etaci za 2 tys ;P
    Ad innych rzeczy:
    Automaty nurkowe wolę oddawac do przeglądu mojemu instruktorowi i znajomemu zarazem bo mimo braku uprawnień serwisowych to wiem że ma niezbędne narzędzia i jestem pewniejszy że On akurat zrobi to dobrze bo robi to dla mnie, dodatkowo z pasją (przy okazji taniej xD) a nie jako serwisant – monotonnie i niedokładnie – jeden autoryzowany punkt raz oddał mi niedokładnie skręcone… Jak można niedokładnie zrobić sprzęt odpowiadający za czyjeś życie bedąc „autoryzowanym serwisem”?! ;/
    Motocykl też wolę oddać do kumpla-szperacza-pasjonata – bo wiem że się na tym dobrze chłop zna i zawsze mi doradza i wszystko wytłumaczy co dlaczego po co wymienia no i też chłop nie zdziera jak ASO a jakościowo robi lepiej 🙂
    Więc z wlasnych doświadczeń najlpiej wykonują coś Ci którzy robią to z pasją i to ich motywuje – działanie dla samego dziania- a pieniądze to sprawa drugożędna 🙂
    „nie wszystko złoto co się świeci”
    I tak jest w przypadku Damiana – zdanie „Moją motywacją nie są pieniądze” bardzo zapadło mi w pamięć ^^
    Pzdr

  140. Karol pisze:

    Będzie prowadzone to Brain Master University w kolejnych lata? Gdzie mogę znaleźć jakieś info? link tutaj nie działa

    • Damian Redmer pisze:

      Nie, już nie będzie więcej Brain Master University – zamiast niego powstało Best You (www.best-you.pl) jako jego ulepszona wersja.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *