Logo Rozwojowiec W ten czwartek (28 października) odbywa się darmowe szkolenie online na żywo z Damianem Zobacz szczegóły >>

Pierwsza pomoc – jak rozpoznać i pomóc komuś, kto doświadcza ataku paniki

Czy znasz kogoś, kto zmaga się z atakami paniki? Może to ktoś z Twojej rodziny, pracy, szkoły lub uczelni?

A może spotkałeś/aś się kiedyś z sytuacją, w której ktoś obok Ciebie – może przyjaciel lub ktoś zupełnie nieznajomy, przypadkiem spotkany na ulicy – doświadczył ataku paniki? 

Najprawdopodobniej – tak. I to niejednokrotnie. Jednak bardzo prawdopodobne jest również to, że większości z tych sytuacji nie byłeś/aś nawet świadom/a.

Ataki paniki nie są rzadkim zjawiskiem[1][2][3]. Jednocześnie są problemem, którego nie widać; przeżywanym w środku, rzadko kiedy z wyraźnymi sygnałami. Takimi, które są łatwe do rozpoznania przez osobę postronną. Niestety najczęściej dowiadujemy się o nich od osoby, która już od dłuższego czasu się z nimi zmaga i sama nam o tym mówi.

Wtedy najczęściej pojawia się pytanie… jak pomóc?

Ale zacznijmy od początku.

Czym jest atak paniki?

Atak paniki jest uczuciem skrajnie silnego lęku, którego źródło jest trudne do ustalenia. W parze z nim idą reakcje ciała, mające na celu przygotować osobę, która doświadcza lęku, do potencjalnej walki z zagrożeniem. Zagrożeniem, którego nie ma; jednak organizm takiej osoby wierzy, że ono istnieje. 

Zazwyczaj nie trwa długo. Najczęściej jest to tylko kilka, do kilkunastu minut. Rzadziej – godzinę do dwóch[4].

Jak to sobie powiedzieliśmy, atak paniki pojawia się w chwili, gdy organizm osoby doświadczającej go wierzy, że znajduje się w stanie zagrożenia życia. Z tego wynika, że jego zapalnikiem jest jakiś bodziec, który najczęściej pozostaje nierozpoznany przez osobę, która takiego ataku doświadcza. 

Należy tutaj podkreślić, że nie jesteśmy w stanie przewidzieć, jak nasz organizm zachowa się w jakiejś sytuacji. 

Co to oznacza?

Cóż… tyle, że ataku paniki doświadczyć może każdy z nas. I najprawdopodobniej nie będzie nam dane od razu zorientować się, co było jego powodem. 

Jak rozpoznać atak paniki u innej osoby?

Objawy ataku paniki są niecharakterystyczne i łatwo je zignorować.

Niestety, odpowiedzenie na to pytanie jest dość trudne. Każdy na atak lęku w tak skrajnej formie reaguje inaczej. Objawy ataku paniki mogą mieć różne nasilenie w zależności od osoby. To, co powinno jednak zwrócić Twoją uwagę, to:

  • zachowania zdradzające niepokój o własne życie i stan zdrowia (wyrażanie obaw w rodzaju “mam atak serca”, “chyba wariuję” czy “umieram”)
  • bardzo silne rozkojarzenie i niezdolność do zebrania myśli (u osoby, która zazwyczaj nie ma z tym problemu), derealizacja (taka osoba może np. powiedzieć, że czuje się, jakby to był film, jakby była w Matriksie)
  • płacz lub krzyk
  • przyspieszony oddech, łapanie powietrza haustami
  • skarżenie się na ból głowy, w klatce piersiowej 
  • skarżenie się na nudności, ból brzucha
  • zwracanie uwagi na pisk/szum w uszach czy mroczki przed oczami
  • blada skóra lub zaczerwienienie 
  • drżenie mięśni lub nienaturalne usztywnienie postawy, “stężenie”
  • omdlenia

Jeśli chcesz dowiedzieć się, jak atak paniki może wyglądać z perspektywy osoby, która go doświadcza, zajrzyj do innego naszego artykułu.

Czy ataki paniki są groźne?

Napad panicznego lęku sam w sobie nie stanowi zagrożenia życia. Jego objawy mogą jednak okazać się niebezpieczne, jeśli osoba, która go doświadcza, choruje (np. na choroby układu krążenia) lub zdarzy się on w miejscu niebezpiecznym (np. na ruchliwej ulicy). Podczas ataku paniki po prostu trudno jest skupić się na tyle, by zadbać o własne bezpieczeństwo.

Jak odróżnić atak paniki od innych chorób?

Jak widzisz, objawy ataku paniki nie są bardzo charakterystyczne. Mogą świadczyć o innych chorobach lub problemach, zupełnie niezwiązanych z atakiem paniki.

Najczęściej myli się go z zawałem mięśnia sercowego. Co je różni?

  • Zawał mięśnia sercowego ma zwykle miejsce w czasie zwiększonego wysiłku (np. podczas wchodzenia po schodach). Inaczej jest z atakiem paniki, który może pojawić się tak w czasie wysiłku, jak i odpoczynku.
  • Ból w klatce piersiowej związany z zawałem umiejscowiony jest w okolicy mostka. Jest opisywany jako ściskający, rozpierający lub kłujący. W przypadku ataku paniki ma postać bólu ostrego i przeszywającego.
  • Ból związany z zawałem promieniuje do innych części ciała. Zazwyczaj jest to żuchwa, szyja, lewe ramię (rzadziej prawe lub oba), brzuch i plecy. Ból pojawiający się w czasie ataku paniki z kolei nie promieniuje.
  • Objawy ataku serca nasilają się z czasem; ataku paniki – ustępują.

Jeśli Twój bliski skarży się na ból w klatce piersiowej, pytania, jakie pomogą Ci zweryfikować, czy masz do czynienia z atakiem paniki, czy zawałem, brzmią:

  • W którym miejscu Cię boli?
  • Jak odczuwasz ból w klatce piersiowej? Jaki ma charakter? 
  • Kiedy zaczęło boleć? Co wcześniej robiłeś/aś?
  • Czy zdarzało Ci się to już wcześniej?

Drugą chorobą, która jest często mylona z atakami paniki, jest udar mózgu. Powodem może być ból głowy i dezorientacja. Panikę od udaru jest jednak odróżnić stosunkowo łatwo:

  • W przypadku ataku paniki nie występuje jednostronny niedowład czy brak czucia kończyn, które są tak charakterystyczne dla udaru. Osoba przeżywająca atak paniki może się jednak skarżyć na mrowienie lub niekontrolowane drżenie (np. palców).
  • W panice nie występuje również asymetria w napięciu mięśniowym, np. twarzy. Nie pojawia się opadający kącik ust czy powieka.
  • Problem z mówieniem może się pojawić, ale nie jest to problem z niewyraźnym mówieniem, a głównie werbalizacją myśli. Mając atak paniki, jest je po prostu bardzo trudno zebrać i wyrazić. Zdarza się również (zarówno w przypadku ataku paniki, jak i udaru) problem ze zrozumieniem naszych wypowiedzi lub niezdolność do wyduszenia jakiegokolwiek dźwięku.

Jeśli chcesz się upewnić, że nie masz do czynienia z udarem, poproś o:

  • Równoczesne uniesienie obu ramion – sprawdź, czy oba podnoszą się równo.
  • Szerokie uśmiechnięcie się – zwróć uwagę na ew. asymetrię.
  • Zapytaj o coś, np. szkołę lub pracę, albo poproś o powtórzenie jakiegoś prostego zdania.

Pamiętaj! Jeśli nadal masz wątpliwości co do tego, czy to na pewno tylko atak paniki, nie wahaj się zadzwonić po pomoc (nr pogotowia 999 lub alarmowy 112). Dyspozytor będzie w stanie pomóc Ci określić, czy jest to coś wymagającego specjalistycznej pomocy.

O czym jeszcze warto pamiętać?

Atak paniki nie jest sam w sobie niebezpieczny, ale nie jest również “wymyślaniem sobie problemów”. Wszystko, co czuje osoba, która go doświadcza, odbiera jako prawdziwe. Boi się i nie potrafi powstrzymać swojego lęku ani reakcji własnego ciała – niezależnie, jak bardzo próbuje. 

Dlatego pamiętaj o tym, że atak paniki nie jest “świrowaniem” czy “dramatyzowaniem”. I może spotkać każdego – także Ciebie!

Jak pomóc osobie doświadczającej ataku paniki?

Jeśli wiesz już, że jest to atak paniki, Twoim zadaniem, jako udzielającemu/ej pierwszej pomocy, jest pomóc się tej osobie uspokoić. 

  • Zapewnij, że wszystko jest w porządku i to nic naprawdę groźnego. Powiedz, że to atak paniki i zaraz wszystko minie. 
  • Upewnij się, że znajdujecie się w bezpiecznym i spokojnym miejscu. Jeśli nie – znajdź takie miejsce; może to być np. ławka osłonięta przed wzrokiem innych ludzi. To pomoże osobie doświadczającej ataku paniki uspokoić się i wyciszyć.
  • Jeśli jesteście w budynku – zapewnij jej dostęp do świeżego powietrza; otwórz okno lub drzwi.
  • Zapewnij ją, że jest bezpieczna i zostaniesz z nią tak długo, jak to tylko konieczne. Pamiętaj – nawet, jeśli nie masz dużo czasu, okazywanie zniecierpliwienia może tylko wydłużyć czas potrzebny tej osobie na uspokojenie się. 
  • Zachęcaj do spokojnego, głębokiego oddychania. Zaproponuj proste ćwiczenie oddechowe, np. nabieranie głębokiego wdechu przez 5 sekund i wypuszczanie powietrza przez kolejne 5 sekund.
  • Jeśli tylko masz możliwość, zaproponuj szklankę wody.
  • Mów do niej. Staraj się odciągnąć myśli tej osoby od tego, co się właśnie wydarzyło. Jeśli to ktoś bliski – zacznij rozmowę o jego zainteresowaniach, zapytaj o coś itp. Jeśli to osoba dla Ciebie obca – możesz zapytać o to, czym się zajmuje lub co jest jej pasją. 
  • Zaproponuj odprowadzenie do domu lub poinformowanie kogoś bliskiego o zaistniałej sytuacji. 
  • Przede wszystkim – zostań z nią, aż wszystkie objawy ataku paniki ustąpią.

Wiesz już, co robić, by pomóc osobie doświadczającej ataku paniki. Czego unikać?

  • Przede wszystkim – w żadnym wypadku nie krzycz. Nie popędzaj jej ani nie okazuj zniecierpliwienia. To naprawdę nie pomoże, a może dodatkowo nasilić objawy.
  • Po drugie, nie sugeruj histeryzowania lub choroby psychicznej. Pamiętaj, że atak paniki może dotknąć każdego – w tym Ciebie. Nie musi być związany z żadną chorobą, nie jest też próbą zwrócenia na siebie uwagi. Podważając zdrowie psychiczne lub wiarygodność osoby, która doświadcza ataku paniki, dajesz jej tylko do zrozumienia, że – nawet jeśli deklarujesz chęć pomocy – tak naprawdę jest ze swoim problemem sama i nie może liczyć na wsparcie. To także może pogłębić objawy paniki.
  • Po trzecie – nie zostawiaj jej samej sobie! Jeśli już zdecydowałeś/aś się jej pomóc, zostań z nią do końca. Pamiętaj, że chociaż atak paniki nie jest sam w sobie stanem bezpośredniego zagrożenia życia, nadal wymaga pierwszej pomocy. A zasadą pierwszej pomocy  w każdej sytuacji jest niepozostawianie poszkodowanego samego.

Co po ustąpieniu ataku paniki?

Osoba doświadczająca tak silnego lęku może teraz czuć wyczerpanie; nieraz skrajnie silne. Wynika to ze zużycia ogromnej ilości energii, którą jej ciało potrzebowało na przygotowanie się do ewentualnej walki lub ucieczki. 

Dlatego, jeśli tylko możesz, zaproponuj odprowadzenie do domu lub upewnij się, że poradzi sobie sama. Dobrym pomysłem może być również pozostawienie do siebie kontaktu.

Leczenie ataków paniki – czy to możliwe?

Ataki paniki da się leczyć. Można się pozbyć lub przynajmniej zmniejszyć częstotliwość ich występowania i siłę. O tym, jak z nimi pracować, pisaliśmy zresztą w innym artykule. 

Dlatego, jeśli temat dotyczy osoby Ci bliskiej, możesz pomóc jej ze znalezieniem profesjonalnego wsparcia. Podstawą leczenia jest psychoterapia[2], przy czym niejednokrotnie wsparcie farmakologiczne może bardzo pomóc w procesie leczenia[3].

Ważne! Zawód psychoterapeuty nie jest bezpośrednio prawnie uregulowany[5][6]. Nie każdy, kto oferuje psychoterapię, ma odpowiednie kompetencje. Korzystanie z usług takiej osoby może skończyć się nie tylko brakiem poprawy, ale nawet pogorszeniem stanu bliskiej Ci osoby – częstszymi napadami lęku, silną nerwicą, depresją. Dlatego koniecznie zweryfikuj, czy osoba oferująca psychoterapię:

  • Ukończyła studia psychologiczne?
  • Ile odbyła szkoleń i jakich?
  • W jakim pracuje nurcie?
  • Ile ma lat praktyki?

Dzięki temu szanse na wyleczenie zdecydowanie rosną.

Bibliografia i źródła

Znalazłeś w tym wartość?

Podziel się i pomóż innym także znaleźć ten materiał:

Zobacz również:
Komentarze (0):

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *