Jak radzić sobie ze stresem przed ważnym wydarzeniem [ciekawa technika]

W dzisiejszej prezentacji mam dla Ciebie technikę do szybkiego i mocnego obniżania stresu przed ważnymi wydarzeniami.

Sam stosuję ją z powodzeniem już od dobrych kilku lat, ale nie dzieliłem się nią wcześniej, bo nie wiedziałem, dlaczego działa i przez to było podejrzenie, że może to po prostu sprawdza się tylko dla mnie. 😉

Jednak natrafiłem na badanie, które pokazuje, że ta metoda bazuje na pewnym ciekawym i potwierdzonym naukowo zjawisku, które jest po prostu częścią naszej natury, więc wg wszelkich przesłanek powinna się ona sprawdzić dla każdego.

Zapraszam!

Znalazłeś w tym wartość?

Podziel się i pomóż innym także znaleźć ten materiał:

Zobacz również:
Komentarze (106):
  1. Viola pisze:

    A co jeśli wykonuję pracę, która jest sama w sobie niezwykle stresująca? I codziennie budzę się z bolącym ze stresu żołądkiem? Pracuję w międzynarodowym koncernie, poza targetami do wykonania średnio kilka-kilkanaście razy w ciągu dnia dostaję mail’e/smy/telefony od przełożonych z pytaniem jak sprzedaż i kolejne zadania do wykonania? W moim przypadku stres jest pernamentny a nie okazjonalny. Nie mów proszę, że w takim razie powinnam zmienić pracę. To nie jest takie proste kiedy nie mogę pozwolić sobie na złożenie wypowiedzenia nie mając innej. A pracując nie mam czasu/siły by szukać innej.

    • Damian Redmer pisze:

      Violu to jest zupełnie inny rodzaj stresu niż ten, którego dotyczyła prezentacja. W Twoim wypadku wiedza z poprzednich prezentacji byłaby bardziej użyteczna.

      • Viola pisze:

        Sorry, nie chcę być malkontentką. Niestety nie jestem w stanie w żadnej z prezentacji odszukać wskazówki by… Szczerze – nie widzę wyjścia. Muszę pracowac w korpo by placic czynsz, kredyty, mieć na psie żarcie, przeżycie. Nienawidze tego i się męczę, stresuję etc ale równocześnie nie jestem w stanie nic z tym zrobić. Błędne koło.

  2. Ina pisze:

    Ciekawe! Pierwszy krok zazwyczaj wykonuję już nawykowo w takich sytuacjach, ale nigdy świadomie nie zrobiłam drugiego… może się uda i to coś zmieni 😀 Zbliżają się egzaminy, masz świetne wyczucie z tą prezentacją 😉 A animacje całkiem fajne, szczególnie ta dłoń 😀

  3. Anna pisze:

    Bardzo dynamiczna prezentacja , podoba mi się.

  4. Artur pisze:

    Bardzo fajne nagranie, przyjemnie się oglądało:)

  5. Eryk pisze:

    Świetna prezentacja, dzięki

  6. Damian pisze:

    Czyli żeby poderwać fajną dziewczynę, najpierw muszę ją pożądnie zestresować ? Według tego schematu zdobędę jakieś +3pkt do atrakcyjności… dobrze kombinuje ? – tak, tak… wiem że nie o tym była ta prezentacja 😉

    • Damian Redmer pisze:

      Dobrze kombinujesz 😉 Było robione inne badanie z kolejką górską – po przejażdżce osoby, które siedziały obok siebie (jeśli nie były wcześniej w związku) uważały siebie za atrakcyjniejsze.

  7. Katarzyna pisze:

    Witaj Damianie,
    Prezentacja na poziomie, działa na świadomość i podświadomość.
    Bardzo mi się podoba, świetny pomysł.
    Pozdrawiam.Katarzyna

  8. Mariola pisze:

    Prezentacja jak zwykle świetna. Technika, którą tu prezentujesz jest podobna to tej, która służy sobie do radzenia ze złymi emocjami- trzeba „wyjść z siebie” i zobaczyć się w sytuacji, która na nas akurat źle działa. A co do nowej formy… Ja tak jestem przyzwyczajona do dawnej animacji, że w tej prezentacji nie mogłam się z ogóle skupić na treści. Ale mimo wszystko rozumiem, że czasem trzeba coś zmienić…
    Pozdrawiam i dziękuję za całą Twoją pracę!

  9. kasia pisze:

    Jak zobaczyłam po raz kolejny tego grubaska (to kot ???) z gwiazdkami w oczach, nie mogłam się powstrzymać – roześmiałam się w głos, rozbawiłeś mnie ! A z innej beczki: kiedyś miałam odczyt, hotel Mariott, około 200 słuchaczy.. poszłam jak w dym (co, ja nie zrobię prezentacji ???) . Potem kolega mi mówił , że na końcu były brawa. I właśnie tych braw.. ja po prostu nie słyszałam. Nic !!!! Pustka ! Nawet dziś, nawet „migawki” z tego nie mam. Ogłuchłam czy co? Co się mogło stać ? Będę wdzięczna za naprowadzenie na jakieś źródło, gdzie o tym poczytam. Pozdrawiam !

  10. Alicja pisze:

    Bardzo fajnie zrobiona prezentacja, choć poprzednie też były zrobione bardzo oryginalnie 🙂 Widać, że się napracowałeś i super, że nie poprzestajesz na jednym modelu. Rady jak zwykle znakomite, oczywiście wypróbuję! Pozdrawiam 🙂

  11. zuzka pisze:

    prezentacja bardzo fajna, ja też stosuję tę metodę i to nie tylko na stres:)

  12. zuzka pisze:

    PS: skąd ją znasz?:)

  13. Ewa pisze:

    Genialne!! Właśnie szukałam czegoś na radzenie sobie ze stresem, wchodzę na maila a tu ta daa! świeżutka, pie zrobiona prezentacja z mega wiedzą. Zauroczona panda podbiła moje serce 🙂 Dziękuję 🙂

  14. Marta pisze:

    Bardzo fajne te nowe animacje, ale wydaje mi się, że ruszać mogą się one tylko na początku, a potem stawać, bo odrobinke to rozprasza. 🙂 przynajmniej mnie. Ale przemyślenia zostawiam już Tobie ;).
    Pozdrawiam i czekam na nowe prezentacje!

  15. Artur pisze:

    Bardzo ciekawa technika, której wykorzystania już nie mogę się doczekać! 😉
    Co do animacji – fajny pomysł, ale moim zdaniem stary styl był lepszy. Teraz jest zbyt dużo ruchu i animacje przyciągały więcej mojej uwagi niż twój głos, przez co ciężko było mi się skupić na tym, co mówisz (a przecież ci zależy, żeby wiedzę przekazać w jak najlepszy sposób). Mógłbyś np. nie zapętlać animacji, tylko sporej większości z nich wystarczyłoby – szczerze mówiąc – „wykonać się” tylko raz. Co do tego przejścia z zamalowywaniem ekranu wałkiem – też trochę zbyt dużo „cukru”, który przyciąga na siebie animacje. Jeśli jednak chodzi o same animacje, to przyjemnie się na nie patrzy 🙂

  16. Grzegorz pisze:

    Czy tą metodę można wykorzystać do innych uczuć – np. znudzenie, zniechęcenie i brak motywacji (np. do działania X) można tłumaczyć sobie, że to przez to, że działanie X nie zostało podjęte?

    • Damian Redmer pisze:

      Oczywiście możesz sobie tak to tłumaczyć i to jest ok, ale to już będzie coś zupełnie innego niż mechanizm z jakiego korzystamy w tej technice. Nie wiem czy da się go wykorzystać do zamiany innych stanów niż te, które wymieniłem w prezentacji, bo jeśli nie znajdziesz emocji, które charakteryzują się podobnymi stanami fizjologicznymi, to nie wmówisz sobie, że np. to zniechęcenie/zmęczenie, które czujesz, to tak naprawdę radość życia i pragnienie działania 😉 Żeby zamienić stany one muszą być fizjologicznie zbliżone jak właśnie strach, ekscytacja, podniecenie.

  17. Agnieszka pisze:

    prezentacja ciekawa , nie nudna , zachęcająca do dalszego oglądania Twoim prezentacji .
    jak dla mnie bardzo pozytywnie 🙂

  18. CCCCCCC pisze:

    Nieświadomie wykorzystywałam tę metodę 😀

  19. Patrycja pisze:

    Niesamowicie ciekawa prezentacja. Przyciąga uwagę. Jutro czeka mnie właśnie taka EKSCYTUJĄCA sytuacja w pracy, więc na pewno wykorzystam to w praktyce. Dzięki! 🙂

  20. pola pisze:

    świetne i pomocne! teraz wiem jak radzić sobie przed występami w teatrze!

  21. Ludmiła pisze:

    Ciekawa technika. Jest jeszcze inny sposób równie skuteczny, a mianowicie powiedzenie tego co nam podpowiada wewnętrzny głos z 2-sekundowymi przerwami pomiędzy słowami.

  22. Anka pisze:

    Najlepsze w tym wszystkim jest to, ze to naprawde dziala!!! Przed egzaminem sprobowalam skupic sie na tym co sie dzieje z moim cialem i NAPRAWDE poczulam sie bardziej rozluzniona 😉 dzieki Damian. My wszyscy Cie uwielbiamy.

  23. Adam pisze:

    Twoje prezentacje i zawarte w nich porady są naprawdę bardzo dobre i chętnie z nich korzystam. JEDNAKŻE, wielkim mankamentem każdej z prezentacji jest sposób w jaki mówisz. A mówisz naprawdę niewyraźnie, co jest wynikiem tego, że „zjadasz” samogłoski. Zachęcam do pracy nad tym problem, bo niestety ale Twoje prezentacji wiele tracą przez Twoją złą dykcję. Sporadycznie pojawiają się także mniejsze i większe błędy językowe, więc może warto poświęcić więcej czasu na redakcję treść prezentacji przed jej nagraniem?
    Pozdrawiam

  24. Jaga pisze:

    Kiedyś czekając na coś bardzo miłego, byłam tak zestresowana, że przeszłam atak paniki lękowej. Więcej nie mam ochoty, więc wykorzystuję tą metodę. Czasem nic nie daje, niestety

  25. Aga pisze:

    Jesu.. baaaardzo mi się podoba ta prezentacja! Tego typu animacje uważam za rewelacyjne! bardzo pomagają w zapamiętaniu omawianej przez Ciebie treści 🙂 6:17 minuta filmu —> hahah :’) zamierzam wykorzystywać tę technikę począwszy od jutra. W najbliższym czasie również czeka mnie występ taneczny przed dużą widownią, dlatego zamierzam oswoić się z tą techniką czym prędzej! i jestem Ci bardzo, bardzo wdzięczna za prezentację akurat w tym temacie. Szczerze mówiąc jestem pod wrażeniem wiekszości Twoich materiałów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *