1 rzecz, której życzyłby Ci badacz motywacji

Jakiej jednej rzeczy życzyłby Ci na Święta i Nowy Rok współczesny badacz motywacji?

Zapraszam po odpowiedź:

Zgarnij Switcha w promocyjnej cenie >>

Znalazłeś w tym wartość?

Podziel się i pomóż innym także znaleźć ten materiał:

Zobacz również:
Komentarze (30):
  1. Damian pisze:

    Czyli z punktu nauki co jest lepsze kapitalizm czy socjalizm?

    • Damian Redmer pisze:

      Z punktu wiedzenia motywacji – kapitalizm, bo daje Ci większą wolność wyboru (większą autonomię). Ten element jest kluczowy dla motywacji i dla poczucia szczęścia.

      • Piotr pisze:

        Warto pamiętać, że dotyczy to tylko społeczeństw zachodnich (zwłaszcza USA, gdzie jest przeprowadzana większość badań naukowych). Azjaci postrzegają świat inaczej – skrajnym przykładem jest system kastowy z Indiach, który nam wydaje się niemal niewolnictwem, a dla Hindusów jest źródłem poczucia bezpieczeństwa i stabilizacji.

      • Felicja pisze:

        Z punktu widzenia kobiety będącej w kwiecie wieku czyli młodości dawno przeszłej wygląda to tak,przeżyłam socjalizm,poznałam kapitalizm i teraz to nie wiadomo co bo nie spotkałam trafnego określenia na czasy dzisiejsze (również politycznie dziś i teraz),w każdym czasie,ustroju odnajdywałam się finansowo (przechodząc na emeryturę w 2010 r że współczynnikiem przeliczeniowym 1.75 średniej krajowej wtedy),
        Kierowałam się jedną zasadą:musiałam swoją pracę cokolwiek robiłam -lubić,druga zasada zawsze w zgodzie z prawem i też własnymi preferencjami (sumieniem) i byłabym szczęśliwą pracoholiczką do śmierci gdyby nie fakt że miesiąc temu zwolnili mnie bez podania powodu oficjalnego,w przekazie ustnym zaś padło na płeć i wiek (63),nic w tym momencie nie znaczyły kompetencje i przydatność zawodowa,stan zdrowia mam doskonały.Z tymi przyczynami ani dyskutować ani zmienić .
        Motywacja jest potrzebna moim wnuczęta i żeby cokolwiek chcieli przyjąć za swoje to.muszę mówić ich językiem,temu tu jestem,dla mnie motorem było :muszę to lubić bez względu na wynagrodzenie,to było moje spełnienie.To był samoładujący się akumulator energii życiowej,zadowolenia i SPEŁNIENIE
        FELICJA

      • Marcin_Tomasz pisze:

        Chyba pomylił Ci się socjalizm z komunizmem. Kapitalizm bez socjalizmu będzie zawsze płodził jakieś potworki, takie właśnie, jak komunizm, bo to nic innego, jak bękart kapitalizmu.

  2. Teresa pisze:

    Witaj Damianie,zawsze będę pamiętać jak Twoje KODY UMYSŁU przywróciły mnie do życia. Bardzo dziękuję za to i Twoje e-maile i filmiki,które dalej polecam znajomym . Wybacz,że rzadko zaglądam ale w tym roku zainteresował mnie Bartek Popiel i jego Poranne Inspiratory.Proszę nie skreślaj mnie z listy twoich wielbicieli bo bardzo szanuję to co robisz,serdecznie pozdrawiam

    • Damian Redmer pisze:

      Uff… dobrze, że napisałaś, bo już miałem skreślać 😉
      Żartuję oczywiście. Nikogo nie skreślam, a Bartek robi super robotę, więc cieszę się, że spodobały Ci się jego materiały.

  3. Teresa pisze:

    Witaj Damianie, z okazji Świąt Bożego Narodzenia wszystkiego co dobre i najlepsze,zdrowia,wielu klientów,bogatego gwiazdora dla rodziny i całego zespołu.A w Nowym Roku 2017 radości codziennych,myśli dobrych pięknych i pozytywnych oraz chwil spokojnych każdego dnia na relaks odprężenie odpoczynek i zastanowienie dla Was wszystkich.Wszystkiego co najlepsze niech będzie z nami wszystkimi,serdecznie pozdrawiam

  4. Teresa pisze:

    Damianie,masz racje,spełnienie ma kluczowe znaczenie dla sensu życia oraz wygrana dla każdej ze stron w danej sytuacji.Trzymam się tego od wielu lat i uczę każdego na swojej drodze – to piękne przesłanie.

  5. Robert pisze:

    No jaka szkoda, że nie udało się sposobu funkcjonowania człowieka upakować w jakiś prosty model ekonomiczno-społeczny i manipulować nim do woli jak marionetką 🙂

    • Damian Redmer pisze:

      To jest w nas piękne 🙂

    • Piotr pisze:

      Przecież się udało, Damian właśnie to opisał… Dając ludziom poczucie spełnienia też można nimi manipulować, w niektórych przypadkach nawet łatwiej niż pieniędzmi.

    • Arek pisze:

      Oj, jesteśmy upakowani w wielu modelach. I wiele sił społecznych na nas oddziałuje nie tyle manipulując co wymuszając pewne działania. Dlatego prawdziwa wolność jest taka piękna! I podobnie jak wszystko co idealne – niedosiężna!

  6. Jan pisze:

    Szanowny Damianie
    Tobie takż życzę „Spelnienia” w Twoim rozumieniu tego słowa a także w jego potocznym znaczeniu. Dużo zdrowia, rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia oraz wszelkiej pomyślnosci w Nowym Roku.
    Tak Trzymaj.
    Jan

  7. Kuba pisze:

    Ciekawie pisze Fromm na kapitalizmu, szeroko pojętego konsumpcjonizmu, społeczeństwa… spotkałeś się z jego poglądami? Otwiera oczy na niektóre sprawy. Właśnie czytam, świetną książkę „Sztuka Miłości” 🙂

    • Kuba pisze:

      Zastanawia mnie czy podczas przekopywania się przez badania, bierzesz poprawkę, na błędy jakie czasami popełniają badacze?

      • Arek pisze:

        Błędy to mały pikuś. Ważniejsze jest prawidłowe odniesienie ich do odpowiednich sfer życia człowieka.
        Ważne są również kontr-badania i badania takie same na innej populacji. I, oczywiście, czy są przeprowadzane metodą podwójnie ślepej próby (w dużym stopniu znoszącej efekt oczekiwań świadomych i nieświadomych badacza/czy). Badania spierających się w danej kwestii badaczy też dużo mówią o problemie. Czasami znaczące są wyniki oboczne, zaznaczające się marginalnie obok wyników głównych. Dlatego powinno się analizować badania i pod takim kątem. Im więcej umysłów przegląda takie badania tym więcej wniosków można z nich uzyskać.
        Trzeba też wziąć pod uwagę, że wyniki mogą być efektem oszustwa dającego oczekiwane korzyści badaczowi czy zespołowi. By wyłapać nieścisłości powinno się interpretować dane badania w przestrzeni podobnych badań. Zwykle więc powołuje się na badania w kontekście ich poprzedników i wyjaśnia wyniki kontrowersyjne lub odbiegające od dotychczasowych.

      • Arek pisze:

        Jeszcze dopowiem, że gdy chodzi o granty naukowe, w dodatku warunkowane odpowiednimi rezultatami, od których zależą kolejne dotacje, to sprawa ewentualnych fałszerstw staje się nadzwyczaj klarowna. :))
        Udanych Świąt i wesołego Nowego Roku!

  8. Jakub pisze:

    Dziękuje Damian za szczere życzenia 🙂
    Tobie również życzę spełenia!:)

  9. Arek pisze:

    Bardzo dobre życzenia!
    Życzę tego samego.
    Mam małe zapytanie:
    Wg badań nagradzanie finansowe za efekty pracy w pewnych sytuacjach nie działało. Czyli w innych sytuacjach działało. W jakich sytuacjach takie motywowanie działa, a w których nie ma sensu jego stosowanie?
    Nasi piłkarze nożni dowodzą, że motywowanie ich finansowo daje efekt odwrotny. Później nie ruszą nogą w kierunku piłki bez odpowiedniej szeleszczącej podsypki.
    Wiem, że mogę sięgnąć do badań, ale prostszą metodą jest zapytanie osoby/osób, które z badaniami zapoznały się.

    • Piotr pisze:

      Przy pracy umyslowej, kreatywnej finansowe wynagradzanie ma minusowy wplyw – zmniejsza sie perspektywa spojrzenia na dany problem i w wyniku tego zostaje on wykonany nieefektywnie. Przy pracy fizycznej gdzie po prostu cos zostanie wykonane szybciej takie nagradzanie jest jak najbardziej skuteczne.

      • Piotr pisze:

        Zasadniczo nie chodzi tu o to, czy praca jest fizyczna czy umysłowa, a o to czy może dać poczucie spełnienia. Oczywiście istnieje bardzo silna statystyczna korelacja między tymi dwoma aspektami, ale warto pamiętać, że istnieją od niej wyjątki i że na to, czy nagradzanie finansowe będzie efektywne, wpływa możliwość osiągnięcia spełnienia, a nie to czy praca jest umysłowa czy fizyczna.

      • Arek pisze:

        Wydaje mi się, że wygrana dla sportowca daje wysokie poczucie spełnienia. Zwłaszcza gdy jest wykonana po ciężkich treningach i uzyskana po bardzo ciężkiej walce z przeciwnikiem. Dlaczego idea ta nie dotyczy naszych piłkarzy nożnych? Wygranie meczu, wspaniała gra, pochwały idące zewsząd – powinny dawać uczucie spełnienia. I pewnie dają. Niemożliwe by nie dawały poczucia spełniania. Ale z jakiegoś powodu obiecane nagrody finansowe nie działają. Najlepiej gdyby wypowiedzieli się sami piłkarze o różnym poziomie sportowym, bo rozumiem, że siła oddziaływania gratyfikacji nie jest stała dla danego poziomu sportowego i nie rośnie lub spada liniowo.

      • Arek pisze:

        Spadek wydajności w wyniku obiecanych pieniędzy za coś, co gotowy byłem zrobić za darmo, przetestowałem na sobie. Z jednej strony staram się bardziej, bo fakt otrzymania zapłaty powoduje we mnie konieczność przygotowania produktu o lepszej jakości, z drugiej właśnie to dążenie do jak najlepszej jakości, prokrastynuje moją pracę. Za darmo tworzę produkt o jakości 1,0; za pieniądze czuję, że powinien on być jakości 1,5. Czas wydłuża mi się o szukanie rozwiązań i dodatkową pracę nie od 50% a wykładniczo – o paręset % lub więcej. Zamiast zrealizować rozwiązanie na bazie mojej wiedzy, rozszerzam ją, by rozwiązanie było lepsze. Efektywność spada i wartość godzinowa pracy, pomimo wzrostu jej jakości, również. Poczucie spełnienia jest, ale nie do końca. Bo mając więcej czasu do dyspozycji mógłbym otrzymać produkt lepszy. Oczywiście w tym wypadku pewnie również byłyby detale do poprawienia, więc nadal spełnienie nie byłoby 100%-we.
        Nie wiem jakby to było przy ręczno-nożnym kopaniu rowów łopatą. Prawdopodobnie do pewnej wartości efektywność rosłaby, a później zaczęła spadać. Ale to już moje gdybanie. (Czy robotnik wykopie metr dołu efektywniej dostając 1 mln dolarów od tego, który dostanie jedynie $10 tys. za tę pracę?)

  10. Arek pisze:

    Kiedy mężczyzna staje się spełniony? Wydaje mi się, że jest to osiąganie etapów w życiu. Jednym z nich jest okres, gdy pierwszy raz zostaje ojcem. Tego właśnie życzę w nadchodzącym roku!

  11. Dawid pisze:

    O wiele przyjemniej się ogląda w „starej” grafice 🙂

  12. Adam pisze:

    Ciekawe jak zdefiniowano spełnienie? Przecież dla każdego może to oznaczać coś innego.

  13. Luki pisze:

    Nie działa mi logowanie do Switcha przez telefon. Próbowałem z różnych telefonów i za każdym razem strona do logowania nie wczytuje się w całości.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *