Jak rozpoznać szczery uśmiech? [badania]

Czym jest Uśmiech Duchenne’a i jak odróżnić go od innych?

Kiedy umiejętność jego rozróżniania nie wystarczy, a kiedy może nas zwodzić i wprowadzać w błąd?

Tego dowiesz się w dzisiejszym wideo + poznasz wyniki testu z poprzedniego tygodnia 🙂

Zapraszamy!

Prawidłowe odpowiedzi z omówieniem testu można znaleźć >>tutaj<<

Znalazłeś w tym wartość?

Podziel się i pomóż innym także znaleźć ten materiał:

Zobacz również:
Komentarze (17):
  1. Andy72 pisze:

    A czy będą wyniki? Te same zdjęcia co były z wyjaśnieniem, który szczery a który nie?

    • Maciej Prósiński pisze:

      Link do wyników dodaliśmy w komentarzu na dole 🙂

  2. Tomasz pisze:

    Ludzie twierdzą, że stale się uśmiecham od prawie 60 lat. Jestem strajkującym i uśmiechającym się nauczycielem.

  3. Aleksandra pisze:

    Ja nie potrafię uśmiechnąć się na zawołanie, ale dla mnie to jest korzystne. 🙂

    • Magda pisze:

      Też potrafię się uśmiechać na zawołanie i nawet sama w to wierzę, bo od razu lepiej się ze sobą czuję. W ogóle mam bardzo plastyczną twarz 😉

  4. Anna pisze:

    ja nie patrze na usmiech tylko po prostu czuje czy ten czlowiek usmiecha sie falszywie czy szczerze….usmiechu mozna sie wyuczyc, sama wiem po sobie, kiedy bylam w najglebszej rozpaczy , to musialam sie nauczyc usmiechac….a jesli czlowiek jest szczesliwy i zadowolony z siebie, to zawsze bedzie usmiechal sie z serca i to jest latwe do odgadniecia, bo wtedy czujesz prawde od niego….

  5. Joanna pisze:

    Szczery usmiech to prawdziwa magia- mezczyznie dodaje uroku, zas kobiete czyni piekniejsza i zastepuje nawet najlepiej zrobiony makijaz. Powtarzam- szczery usmiech, a nie wycwiczony grymas twarzy, ktory z latwoscia rozpoznaje „w oczach”

    • Says pisze:

      Hej – słusznie prawisz! 🙂

  6. Elżbieta pisze:

    Właśnie szczery uśmiech dodaje urody, bo oczy się śmieją, a usta, robią się piękne, twarz wyraża takie ciepełko, dobrze się czuje w towarzystwie uśmiechającej się osoby, poza tym to zaraźliwe. A najważniejsze, że gdy się napina mięśnie przyżuchwowe – właśnie w uśmiechu – do mózgu dociera taki impulsik: dobrze, fajnie, czy OK – stąd śmiech to zdrowie, a zdrowie to skarb – suszmy więc zęby w uśmiechu. Nawet popłakać się ze śmiechu – też jest fajnie.

  7. Elżbieta pisze:

    Dodam jeszcze, że w wymuszonym uśmiechu (np. grzecznościowo), także dobrze jest dla zdrowia, oczywiście w mniejszym stopniu, ale także impulsik pozytywny.

  8. Says pisze:

    Głębsza, skuteczniejsza ocena prawdziwości intencji mimiki. wymaga spojrzenia kontekstowego, całościowego, a nie tylko spostrzeżenia efektu Duchenne’a. To jak zdolność prowadzenia w tańcu – wymaga umiejętności odbioru wielu komunikatów jednocześnie, na wielu poziomach zmysłowych w ściśle określonym czasie.
    Hawk!

    • Ppp pisze:

      TAK JEST – miałem napisać to samo innymi słowami.
      Pozdrawiam.

  9. Dominika pisze:

    Cóż może i znam takie osoby, tylko chyba jeszcze się nie zorientowałam że robią to na zawołanie….

  10. OsD pisze:

    Cieszę się, że wspomniano o Ekmanie; badania „ojca” Duchenne’a znacząco rozwinął jego „syn” (w tym zakresie), Paul Ekman. To mi sprawiło dużą radość, choć… się nie uśmiecham ^^

  11. Magda pisze:

    Poproszę o podanie rozwiązania ankiety, czyli kto i jaki uśmiech prezentował na tych zdjęciach. Chciałabym sprawdzić swoje wyniki.

    • Maciej Prósiński pisze:

      Link do wyników dodaliśmy w komentarzu na dole 🙂

  12. Rozwojowiec pisze:

    Przepraszamy za spóźnienie (i nieporozumienie). Jeśli interesują Cię wyniki indywidualne – znajdziesz je tutaj https://www.youtube.com/channel/UCyiAABk3RD-njRwITkNFMlA/community?lb=UgxUdr5elJAaQum2UlB4AaABCQ 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.