Jak rozmawianie online może zniszczyć Twoje relacje

To nie przypadek, że o wiele łatwiej pokłócić się z kimś w sieci, niż na twarzą w twarz. Dlaczego tak się dzieje oraz jak tego uniknąć?
Dowiedz się, oglądając to wideo.

Znalazłeś w tym wartość?

Podziel się i pomóż innym także znaleźć ten materiał:

Zobacz również:
Komentarze (6):
  1. Małgorzata pisze:

    Dzięki za tę wartościową wiedzę!

  2. Mariusz pisze:

    Dzięki za bardzo ciekawą prezentację. Wiele razy z takiego powodu dochodziło do nieporozumień z moją połówką kiedy jeszcze nie byliśmy małżeństwem. Udało nam się na podstawie doświadczenia dojść do podobnych wniosków jak na prezentacji. Fajnie że podałeś naukową podstawę.
    Pozdrawiam 🙂

  3. Mariola pisze:

    Przestałam oglądać już w 2:59 przez tę okropną, denerwującą „muzykę” w tle.
    Szkoda.

  4. Małgorzata pisze:

    Tak, też to już kiedyś zauważyłam. Choć z moimi dziećmi dobrze mi się rozmawia w ten sposób, to jednak z mniej znanymi osobami różnie to wychodziło. W tekście nawet nie zawsze widać, że ktoś żartuje, emotikonki faktycznie pomagają.

  5. Joanna pisze:

    Pamietam jak kiedys wyslalam testowa wiadomosc do mojego brata, w ktorej to byla zawarta moja prosba. Zrobilam fajny prezent mojemu bratu, ale potem poprosilam by sam pokryl jego koszty. Ja oczywiscie zartowalam i sadzilam, ze brat tez przyjmie to za dobry zart. Niestety, on wzial napisane przeze mnie slowa doslownie i odpwiedzial proszac o podanie konta bankowego (mieszkam zagranica) Ten moj niewinny zart mogl nas podzielic. Na szczescie wszystko sobie wyjasnilismy.

  6. Przemysław pisze:

    Kiedyś dużo „rozmawiałem” na czatach i z doświadczenia mogę powiedzieć że im bardziej złożona relacja między czatującymi tym łatwiej o nieporozumienia. Wydaje mi się że wynika to z tego(oczywiście pomijając czynniki wymienione na filmie) że pisząc zachowujemy się trochę inaczej niż twarzą w twarz. A im bardziej ktoś nas zna tym bardziej jest zdezorientowany naszym zachowaniem na czacie.
    Btw: moja druga połówka mieszkała bardzo daleko i bywało że z braku czasu na inną komunikacje dużo pisaliśmy. Czasami dochodziło do sprzeczek z powodu złego zrozumienia treści wiadomości. W takiej sytuacji emotki są często traktowane jako ironia i lepiej ich nie używać nawet jeśli intencje są dobre.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *