III sposób inwestowania w nieruchomości – wykorzystaj metodę największych sieci hotelowych

Dzisiaj zgodnie z zapowiedzią gościmy na blogu rentiera Marcina Matuszewskiego.

W jego prezentacji poznasz 3. sposób inwestowania w nieruchomości umożliwiający osiąganie wolności finansowej na trochę „innych warunkach” niż przy kupowaniu mieszkań pod wynajem.

„Trochę innych” czyli m.in. bez żadnego kredytu, z duuużo mniejszym wkładem gotówkowym i mniejszym ryzykiem.

W bardzo podobny sposób inwestują też największe sieci hotelowe, ale jak sam zobaczysz – może to robić praktycznie każdy.

Zaintrygowany?

Myślę, że znajdziesz w tym dużą wartość. Zapraszam. 🙂

Kliknij proszę przycisk poniżej, jeśli prezentacja Ci się podobała:

Poprzednie prezentacje wspomniane w dzisiejszym filmiku:

Znalazłeś w tym wartość?

Podziel się i pomóż innym także znaleźć ten materiał:

Zobacz również:
Komentarze (54):
  1. Anna pisze:

    Oj Marcin, masz coś takiego w mówieniu, że zapalasz mnie do próbowania tych rzeczy i jeśli tylko zacznę zarabiać, na pewno dzięki tej wiedzy co mi przekazałeś – zaryzykuję i zainwestuję. Pozdrawiam!

    • Super 🙂 bardzo dziękuję 🙂
      Działaj 🙂

    • Marek pisze:

      Zgadzam się w 100%
      Marcin świetna prezentacja i oby było tak jak mówisz.
      Pozdrawiam wszystkich

  2. Szymon pisze:

    Świetny materiał. Z niecierpliwością czekam na kolejna prezentację. Inwestuje już w nieruchomości w 2 poprzednie sposoby jednak ten będzie stanowił świetne uzupełnienie mojego małego imperium 😉
    Poza tym mam jeszcze działalność w MLM i pracuję więc sporo się tego zbiera. 🙂
    Pozdrawiam
    Szymon

  3. Przemek pisze:

    Witam Panie Marcinie, na wstępie dziękuje za wszystkie prezentacje jakie Pan opublikował, bo bez wątpienia jest to ogromna kopalnia wiedzy oraz za świetny kurs szybkiego czytania, z którego miałem przyjemność skorzystać. Zainspirował mnie Pan do inwestowania oraz oczywiście do zostania rentierem a z tym sposobem, który Pan tutaj prezentuje wydaje się to być dla mnie bardziej możliwe do osiągnięcia.Jak na razie nie mam żadnych pytań, lecz z niecierpliwością czekam na kolejną prezentację. Dziękuje i pozdrawiam 🙂

  4. Krzysiek pisze:

    Niestety, bede mogl korzystac z tej wiedzy przynajmiej za kilka lat, ale po raz pierwszy spotkalem sie z podnajmem. Genialny sposob na poczatek budowania majatku. Prezentacje na rozwojwcu zawieraja mase unikalnej i wartosciowej rzeczy, a ta prezentacja jest tego kolejnym potwierdzeniem.

  5. Kuba X pisze:

    Przede wszystkim wielkie dzięki za tą i za poprzednie prezentacje! Odnośnie tej zastanawiam się jak wygląda typowy case. Inwestując przykładowo 2,4k w remont kawalerki ta kwota rozkłada się na na 200zł miesięcznie przez rok. Żeby koszty utrzymania działalności wraz z inwestycją były niższe niż zysk o dajmy na to 100 zł to chyba znacząco musielibyśmy podnieść cene najmu. W jaki sposób to jest do zrobienia?

  6. Jarosław pisze:

    Kiedyś zastanawiałem się nad taką opcją jednak jakoś nie sprawdziłem tego tematu i ostatecznie o nim zapomniałem a teraz wiem, że nie warto odpuszczać takiej strategii. Będę śledził kolejne materiały bo wiedza w nich zawarta jest niezwykle wartościowa. Pozdrawiam

  7. Patryk pisze:

    Świetna sprawa 🙂 w ten sposób podnajmuję mieszkanie w którym sam mieszkam i dzięki temu mieszkanie mam praktycznie za darmo, ale w sumie czmeu by tego nie zrobić na większa skalę 🙂

  8. Mateusz pisze:

    Przepraszam, że pytam, ale jaki masz interes w tym, że to wszystko nam mówisz? W bezinteresowne pomaganie ludziom jakoś nie chce mi się wierzyć :s

  9. Małgorzata pisze:

    Witam, przyznam ,że nie mogę doczekać się następnej prezentacji gdyż jestem w trakcie rozmów z sąsiadką, która chce wynająć mieszkanie ale cena według mnie jest za wysoka i chce jej zaproponować opiekę nad tym mieszkaniem właśnie z możliwością podnajęcia ale nie wiem jakich argumentów mam użyć aby ją do tego przekonać . Dodam, że ta Pani nie mieszka na stałe w Polsce. Interesuje mnie też forma opodatkowania. Zatem czekam z niecierpliwością.
    Dziękuję i pozdrawiam

    • Małgosiu jeszcze tylko 7 dni cierpliwości i ta wiedza będzie Twoja 🙂

    • Iwona Babińczak pisze:

      Plusów to ona ma sporo, bo będzie otrzymywała każdego miesiąca pieniądze nie martwiąc się, czy nowi lokatorzy będą płacić czy nie. Poza tym to ty będziesz odpowiedzialna za wynajmowanie mieszkania w ciągłości, a ona musiałaby specjalnie przylatywać do Polski jak zmienialiby się lokatorzy…. to wszystko kosztuje (czas, przelot, pobyt w Pl, utracone przychody za granica podczas pobytu w Pl), więc twoja sąsiadka może zyskać sporo kasy, a przy okazji będzie miała Spokojną Głowę 🙂
      To tak samo jak ze zdrowiem. Tak na prawdę bardziej opłaca nam się inwestować w profilaktykę, niż cirpieć później wiele lat, źle się czuć i wydawać zdecydowanie więcej kasy na leczenie.
      Musisz jej tylko uświadomić jak dużo zyska wiedząc z góry, że przez kolejne np. 5 lat będzie miała regularne przychody, a wszelkie stresy ty bierzesz na siebie 🙂
      Powodzenia i odwagi życzę 🙂

  10. andriu35 pisze:

    Jest jeszcze czwarty i moim zdaniem najpewniejszy sposób inwestowania w nieruchomosci na wynajem, kupowanie mieszkan za gotówkę oczywiscie po nizszej cenie niz rynkowa, jesli ktos mysli ze nieruchomosci to łatwy sposób na dochapanie sie szybko kasy to jest w błędzie, nie ma i nie istnieje zaden system na szybki zysk,poza lotkiem i spadku po bogatej rodzinie ale to ułamek procenta z 100% majetnych czy bogatych ludzi, reszta z tych 100% bogatych czy wolnych finansowo ludzi dorabia sie z….jąc od świtu do nocy w ten czy inny sposób prowadzac ta czy inna działalnosc czy pracując na dobrym etacie i inwestując, czasami to długotrwały proces czasami mniej ale kazdy z tych ludzi ma jasno okreslony cel i i go realizuje, potrzeba wytrwałosci i samozaparcia,
    Ten trzeci sposób pokazany przez pana Marcina wcale nie musi byc najłatwiejszy niz poprzednie dwa, z tego względu ze potrzeba do jego realizacji 100% zaufania obydwu a nawet 3-ech stron, zwłaszcza ze na rynku istnieją juz firmy które kompleksowo zajmują sie zarzadzaniem i inwestowaniem w nieruchomosci na wynajem, nie wyobrażam sobie osobiscie ze wynajmuje swoje mieszkania komus kto potem je podnajmuje, jest to nieekonomiczne z mojego punktu widzenia dlaczego miałbym „płacic” komus wiecej a otrzymywac mniej jak np. mojej firmie płace 11% od czynszu gdzie czynsz oscyluje w górnych granicach cenowych w danym miescie przy zachowaniu wysokiej jakosci usługi obydwu stronom tzn. najemcy i wynajmujacego, ponadto łatwiej jest zweryfikowac dana firme niz pana iksinskiego, pozatym to ja jako wynajmujący szukałem odpowiedniej firmy która sprostała moim wymaganiom i której powierzyłem swoje mieszkania, nie wyobrazam sobie sytuacji: dzien dobry jestem pan iksinski posiadam firmę krzak i chce zeby powierzył pan mi swoje mieszkania na podnajem…
    Nie twierdze ze nie jest to niewykonalne, ale na takie zaufanie i markę jaka ma np. pan Marcin buduje sie latami , to nie jest anonimowy człowiek w swiecie nieruchomosci na wynajem, warto sie nad tym zastanowic zanim wkroczy sie w swiat inwestycji na wynajem czy nie łatwiej jest najpierw kupic mieszkanie np. za gotówke i zobaczyc co z czym sie je a pózniej dalsze kroki :kredyty, znajomosci,okazje rynkowe, podnajem itd. najtrudniejszy pierwszy krok:)

    • Tak najtrudniejszy jest pierwszy krok, i warto go zrobić. Co do gotówki to nie uważam tego rozwiązania za idealne gdyż zabiera mi jedną z 3 dźwigni, lecz dla wielu osób jest to dobra droga. Tak czy inaczej zgadzam się z wieloma aspektami Pańskiej wypowiedzi a niektóre z mojego punktu widzenia wyglądają inaczej 😉
      Pozdrawiam serdecznie 🙂

  11. Jarosław pisze:

    Ciekawy sposób na zarabianie, z niecierpliwością czekam na dalsze informacje 🙂

  12. Anka pisze:

    Marcin musze przyznac, ze bardzo mi zaimponowales ;). Spodobalo mi sie to co miales do powiedzenia i juz sie nie moge doczekac kolejnej prezentacji. Na poczatku dosc sceptycznie do Ciebie podchodzilam ale masz dar przekonywania. Najbardziej spodobalo mi sie to, ze jestes osoba konkretna i rzeczowa. Mowisz jasno i wprost (tylko troszke za szybko ;)). Dzieki za ciekawe informacje i szczerosc. Pozdrawiam

  13. Mateusz pisze:

    Świetna prezentacja- mam nadzieję, że jej pojawienie się to pośrednia zapowiedź planowanego seminarium na temat inwestowania w nieruchomości (ufam, że i o 2 metodzie na nim będzie)?

    • Mateuszu, zobaczymy co da się z tym zrobić 😉

      • Kuba pisze:

        Na forum Twojego poprzednieo filmu: https://rozwojowiec.pl/2257/zdolnosc-kredytowa/
        było pytanie: Co w taki razie z modelem Phoenix , który stosuje Michał Konieczny?
        Czy możesz coś więcej napisać na temat etyki w modelu Phoenix? Chyba, że brak etyki dotyczy innego modelu? Dziękuję.
        P.S. Agnieszko pisałaś o czymś innym, a mianowicie o MLM zwanym treeneo vel agrofortis https://www.youtube.com/watch?v=fB9fv3M_wlE#t=1878

      • Kubo sam oceń, już poprzednio się ustosunkowałem do tego modelu – negatywnie.

      • Kuba pisze:

        Twoja odpowiedź jest niestety w stylu „nie bo nie”.
        Tak to oceniam 😉

  14. Andrzej pisze:

    A co z przestojami? Każdy miesiąc przestoju mieszkania (a wiele osób wynajmuje mieszkanie na rok, albo czasem mniej, a mieszkań na wynajem jest na rynku w Warszawie kilkanaście tysięcy) to ogromne koszty, które muszą zostać „odbite” na cenie najmu… To wywinduje cenę na taki poziom, ze nikt tego nie wynajmie… Jak to rozwiązać?

    • Andrzeju mam dwa świetne sposoby na unikanie pustostanu, które mi się sprawdzają. Kilkanaście tysięcy mieszkań to kropla w morzu potrzeb. Pamiętaj też że na podnajmie NIE dostarczasz nowej „substancji” mieszkaniowej na rynek, tylko „reanimujesz” tą która już na nim istniała właśnie jako mieszkanie do najmu 🙂

  15. Krzysztof pisze:

    Ciekaw jestem, czy można w ten sposób zarabiać w innych dziedzinach niż nieruchomości.

  16. Ewelina pisze:

    Witam 🙂 Ja właśnie z drugiej mańki 🙂 Jestem właścicielką mieszkania 3-pokojowego we Wrocławiu, które obecnie stoi puste. Ze względu na charakter mojej pracy (wyjazdy służbowe, praca zmianowa itp) chętnie powierzyłabym je pod zarządzanie najmem. Marcinie, moje pytanie jest takie: Czy mógłbyś mi polecić kogoś rzetelnego ew. jakąś firmę, której mogłabym spokojnie powierzyć mieszkanie? 🙂 proszę o odpowiedź, może być na mojego maila 🙂 Pozdrawiam, Ewelina

    • Ewelino nie mogę – lub nie wiem jak znaleźć Twojego maila – napisz proszę do mnie a chętnie polecę Tobie kilka rozwiązań, pisz proszę na marcin@polskirentier.pl
      Trzymaj się,

    • Eliza pisze:

      Pani Ewelino, jeśli jest Pani zainteresowana nawiązaniem współpracy w zakresie zarządzania najmem bardzo proszę o kontak. Posiadam bogate doświadczenie w zarządzaniu swoimi własnymi nieruchomościami pod wynajem. A wrocławski rynek najmu bardzo dobrze znam zarówno od jednej, jak i od drugiej strony.
      Myślę, że najlepiej się spotkać i bezpośrednio omówić moliwości i oczekiwania – a nuż wyjdzie z tego satysfakcjonująca współpraca 🙂
      Kontak do mnie: eliza.lis@gazeta.pl
      Pozdrawiam, Eliza L.

  17. Malina pisze:

    Zajmuję się już wynajmem, ale podnajem to dużo fajniejsza sprawa. Dzięki.

  18. Grzesiek. pisze:

    Cześć. Drugi raz w przeciągu paru miesięcy słyszę o podnajmie. To chyba Boski znak, że czas się odważyć. Pierwszy raz słyszałem o podnajmie dużych mieszkań na pokoje w czego efektywność szczerze wierze. Jednak trudno mi uwierzyć w kawalerki. Ta kawalerka stanowiła jedynie przykład, czy faktycznie wynajmujesz również mieszkania, i podnajmujesz je jako całość, bez dzielenia na pokoje? Jako student nie jestem w stanie zapłacić kilku tysięcy za seminarium na temat nieruchomości, jednak gdybyś zrobił na temat nieruchomości jakiś produkt, tj serie prezentacji w której wchodzisz w szczegóły, z przyjemnością bym kupił.

    • Grzesiek robię i małe i duże mieszkania ( największe ma 8 pokoi )
      Kawalerki to konkretne przykłady z mojego portfela, zresztą w zeszłym tygodniu w piątek podpisałem umowę na kolejną 🙂

  19. Paweł pisze:

    Dlaczego mówisz, że do podnajmu trzeba mieć firmę? Nawet ustawa o o zryczałtowanym podatku dochodowym przewiduje rozliczanie podatku z tytułu podnajmu „prywatnego”.

    • Paweł, jeśli mówię o czymś to wierz mi – sprawdziłem to – to o czym piszesz tyczy się własności NIE podnajmu.

  20. Robert pisze:

    Dobra prezentacja. Gorzej z praktyką – tak mi się przynajmniej wydaje.
    Większość umów ma zastrzeżenia, że bez zgody właściciela nie można
    podnająć nieruchomości. Ceny wynajmów są wygórowane, więc trzeba by
    mieć wielkie szczęście, aby tanio wynająć i jeszcze móc podnająć.

    • Robercie u mnie z praktyką jest akurat najlepiej 🙂
      Obejrzyj raz jeszcze prezentacje, mówię tam dość wyraźnie o tym że właściciel zawsze musi wiedzieć o podnajmie a umowy mam swoje 🙂

  21. Tomasz pisze:

    Świetny sposób, czytałem już o nim na min. blogu Michała i byłem pod wrażeniem.

  22. Kuba pisze:

    Dlaczego nie odpowiadasz na pytania zadawane pod filmami opublikowanymi przez rozwojowca na youtube?

  23. Janek pisze:

    Temat podnajmu robi się coraz bardziej popularny wśród osób zainteresowanych inwestowaniem w nieruchomości. I słusznie – im większa konkurencja, tym rynek robi się coraz bardziej profesjonalny.
    Fajnie, że Marcin pokazał jak na podnajmie zarabiać również na kawalerkach, a nie tylko dużych, wielopokojowych mieszkaniach.

  24. Mariusz pisze:

    Marcinie,
    Czy taki podnajem na okres 1 roku jest opłacalny? Biorąc pod uwagę remont i koszty prowadzenia działalności w mojej opini może to różnie wyjść.
    Byłbym wdzięczny jeśli wytłumaczysz to na szczegółowym przykładzie. Wliczając wszystkie wydatki, przychody, aktualną cenę najmu i poprzednią cene najmu.
    Pozdrawiam i mam nadzieję że jeszcze odpowiadasz..

    • Mariuszu na jeden rok, to raczej ma sens TYLKO w przypadku chęci zbadania konkretnej dzielnicy, choć i wtedy ja bym zrobił min. 3 lata, no bo czego się nauczysz przez rok?
      Mam mieszkania na których mam zwrot nawet po kilku miesiącach, lecz tutaj czas działa na naszą korzyść.

  25. Małgorzata pisze:

    Bardzo interesująca prezentacja, same konkrety 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.