Jak KAŻDEGO DNIA dosłownie emanować motywacją?

W końcu!!!

Nie mogłem się tego doczekać, ale wcześniej po prostu nie byłem na to gotowy – zbierałem informacje (czyli Damian na wakacjach ;)).
Ale teraz w końcu mogę zacząć dzielić się z Tobą wiedzą, która zdecydowanie najbardziej mnie pasjonuje i wierzę, że ma największy potencjał zmieniania nas i świata na lepsze – motywacja, nawyki (zmienianie/budowanie), samodyscyplina, osiąganie celów.

Niby temat brzmi oklepanie, ale wierz mi – nie pasjonowałoby mnie to, gdybym nie widział przynajmniej setki badań pokazujących rzeczy, których nie mogłem znaleźć w żadnej „typowej” książce z rozwoju osobistego.

I to rzeczy, które są tak mega kluczowe, że aż strach ich nie wiedzieć 😉
Ale wszystko po kolei. Najpierw zbudujmy fundament pod tę wiedzę…

Zapraszam Cię do prezentacji 😀


PS Daj znać, że żyjesz ;).

Wiem, że jeszcze za wcześnie, żebyś mógł wiele napisać o prezentacji, bo dopiero w następnych zacznę opisywać brakujące elementy modelu (jednak jeśli masz jakiś komentarz do tej, to oczywiście pisz śmiało), ale jeśli masz chwilkę to napisz w komentarzu jakie masz wyzwania, cele, z czym się zmagasz, kim chciałbyś się stać (chodzi mi o zachowanie, nawyki).

Twój komentarz pomoże mi tworzyć kolejne prezentacje – które mam nadzieję – będą mogły Ci się coraz mocniej przysłużyć.

Znalazłeś w tym wartość?

Podziel się i pomóż innym także znaleźć ten materiał:

Zobacz również:
Komentarze (181):
  1. PawT pisze:

    Świetna prezentacja. TAK TRZYMAJ 🙂

  2. joanna pisze:

    dzieki Damianie, dajesz jak zwykle do myslenia, a i komentarze sa bardzo pouczajace – kopalnia wiedzy i informacji 🙂

  3. agata pisze:

    pół życia wizualizuje i doświadczam tylko pozytywnych skutków tego procesu i nie mogę się zgodzić, że demotywują do działania, nie mogę uwierzyć w te badania(dot.wizualizacji) w prezentacji – nie kwestionuje wiarygodności podawanych informacji-żebyś mnie źle nie zrozumiał,tylko budzą moje zdziwienie ( i niepokój), bo sama doświadczyłam czegoś innego( czytaj pozytywnych efektów)
    przepraszam,jeśli mój komentarz jest powieleniem refleksji innych osób…

  4. agata pisze:

    nie wiem pewnie to nie jest miejsce i czas na takie pytania i z góry przepraszam,że bardzo, bardzo nie w temacie…
    …myślę,że ze względu na dwie Twoje pasje życiowe jesteś najlepszym autorytetem, który mógłby mi pomóc – proszę podpowiedz mi jak rozwinąć pamięć ruchową ( jakieś ćwiczenia,cokolwiek- bo wujek Google mnie nie zainspirował w tym temacie:( bardzo, bardzo dziękuje za pomoc

    • Damian Redmer pisze:

      Proszę poszukaj w google o pre-performance routine. Do tego pomaga jeszcze wizualizacja sportowa, czyli taka, gdzie NIE wyobrażasz sobie gotowego efektu ruchu, ale same ruchu – tak dokładnie jak tylko się da.

  5. Bogumiła pisze:

    Cześć Damianie!
    W swojej prezentacji mówisz o tym ,że nie powinniśmy tak bardzo wyobrażać sobie swoich celów, aby je osiągnąć. Natomist każdy kto jest zapoznany choć trochę z nauką o podświadomości , zna technike wizualizacji i wie ,że ona działa. Technika ta polega jak sama nazwa mówi na wizualizacji i uczuciu , jakby się już osiągnęło cel,czyli w sumie to co mówiłeś o myśleniu o cukierku „jaki on jest dobry”. Dlatego czuję teraz wewnętrzy konflikt, ponieważ rozumiem to co ty chciałes nam przekazać, a jednocześnie wierzę w tamten sposób. Mam nadzieje ,że da się to jakąś wytłumaczyć ,ale na razie nie umiem tego pojąć. Proszę cię żebyś spróbował się zapoznać z potęgą podswiadomości i powiedział jak ty to widzisz.

    • Damian Redmer pisze:

      Zapoznałem się „Potęgą podświadomości”, „Sekretem” książkami Vitalego i innymi materiałami na ten temat. Ale zapoznałem się także z m.in. „Kodem szczęścia” Richarda Wisemana – jego podejście chyba najlepiej równoważy tamtą wiedzę. Bogumiło postaram się na Twoje pytanie odpowiedzieć szczerzej, ale w jakiejś prezentacji lub całej serii, bo to obszerniejszy temat.

  6. Kamil pisze:

    Oglądnąłem u Ciebie naprawdę wiele prezentacji, ale ta jest jedną z nielicznych, która zrobiła na mnie ogromne wrażenie, bo wyjaśniła mi dlaczego tak naprawdę tyle razy przegrywałem i przegrywam z postanowieniami, których sobie chyba za dużo postawiłem. POZDRAWIAM 🙂

  7. Agnieszka pisze:

    Niestety musze zaprzeczyc temu co mowisz na temat wizualizacji – uzywam tej techniki przy okazji duzych wyzwan w moim zyciu czy przy rozwiazywaniu problematycznych i zlozonych sytuacjii jedno co moge powiedziec z cala pewnoscia – to zawsze dziala! Wizualizacja pozwolila mi utrzymac koncentracje i wysoki poziom wysilku potrzebny do osiagniecia roznych rezultatow. Praktykuje ja od 25 lat, nie uwazam wizualizacji za uniwersalne panaceum ale za bardzo skuteczna technike wspomagajaca. Pozdrawiam!

  8. Michał pisze:

    Damian, filmik wyszedł Ci świetne, po prostu nowa jakość – sposób prezentowania, ton wypowiedzi czy też praktyczność przekazywanej wiedzy – z filmiku na filmik coraz lepsza. Cieszę się, że przedstawiłeś informacje o obu tych systemach, jak chyba każdy Twój widz jestem w trakcie osiągania ważnych dla mnie celów, i osiąganie jednego z nich, z założonych dwóch miesięcy do czasu powyżej roku (wciąż do niego dążę, celu nie podam, bo dość łatwo mogłoby zdradzić to moją tożsamość ;)) właśnie przez używanie gorącego systemu.

  9. Karolina pisze:

    Hej!
    Spodobało mi się zwłaszcza o tym, że trzeba zrobić miejsce, coś zburzyć, by potem coś dobrego wybudować:)
    Damianie, jak się pozbyć starych, złych nawyków??

    • Damian Redmer pisze:

      Uważa się, że nie ma czegoś takiego jak całkowite usuwanie nawyków – może je jednak zastąpić innymi. Czyli mówiąc na szybko i w uproszczeniu – w tej samej sytuacji, która wcześniej powodowała u Ciebie niechciane zachowanie musisz wprowadzić jakieś zupełnie inne zachowanie. Czyli żeby pozbyć się złego nawyku musisz wytworzyć po prostu inny, nadpisując ten stary.

  10. Mi pisze:

    Tak, z nawykami i wpojonymi np. poprzez wychowanie zasadami postępowania jest dość trudno, ale nie beznadziejnie 😉 praca praca i jeszcze raz praca, a Twoje prezentacje i produkty mogą w tym tylko pomóć
    jeszcze raz dzięki wielkie
    Mi

  11. Świetny patent mający nie tylko zastosowanie w życiu codziennym
    ale i np w nauce, sesji i jak wzbudzić w sobie motywację do uczenia się.
    Gdzieś, kiedyś o nim czytałam. Zdecydowanie polecam 🙂

  12. Chyba większość szkoleniowców (a już na pewno w firmach kładących nacisk na sprzedaż) świetnie, wręcz rewelacyjnie motywuje. Potem okazuje się, że za tym nie ma konkretnych rozwiązań. Motywacja opada .. i zostaje niechęć do działania.
    Agnieszko z kilku komentarzy wyżej – być może w Twoim przypadku pomaga, jednak wizualizacja efektów to jeden z większych mitów rozwoju osobistego w najlepszym wypadku nie czyniących szkody. Prof. Richard Weisman, psycholog i autor kilku świetnych książek też o tym wspomina. Popełniłem jakiś czas temu prezentację na ten temat
    http://mikolajgrzaslewicz.pl/mit-sekretnej-wizualizacji/
    W skrócie (Damian gdzieś w komentarzach też napisał to na temat sportowców): wizualizuj kroki (działanie) prowadzące do efektów, a nie efekt, bo zostaniesz „wizualizujący” siedząc w fotelu 🙂

  13. beata pisze:

    Jedna z najlepszych prezentacji na tym portalu.

  14. Izka pisze:

    Hej,
    nie wierzę, że ktoś taki jak Ty może istnieć. Nie będę teraz wyśpiewywać hymnów pochwalnych, ale wielkie dzięki za to co robisz. Pozdrawiam

  15. Monika pisze:

    Jeśli potrzebujesz motywacji to zapraszam po prezent http://bit.ly/prezentodkamilirowinskiej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *