Jaki jeden pozornie nieistotny czynnik mocno wpływa na Twoje decyzje i zdolności umysłowe? [badanie]

Naukowcy odkryli, że pewien czynnik, który towarzyszy nam dosłownie codziennie, może bardzo skutecznie zmniejszać naszą spostrzegawczość i zdolność podejmowania decyzji.

Okazało się ponadto, że robi to dużo mocniej, niż przypuszczano. Ten czynnik to… nie będę Ci psuł niespodzianki 😉
Odpowiedź znajdziesz w prezentacji. Zapraszam 🙂

P.S. Nie traktuj proszę tej informacji, jak jakąś złą wiadomość. Raczej jako coś, czego warto być po prostu świadomym, bo świadomość tego mechanizmu może nierzadko sporo pomóc.

 

 

P.P.S. Pomyliłem się i w prezentacji przytoczyłem źródło z poprzedniego filmiku. Dzisiejsza prezentacja powstała na podstawie tego badania:

Amar Cheema, Vanessa M. Patrick (2012). Influence of Warm Versus Cool Temperatures on Consumer Choice: A Resource Depletion Account. Journal of Marketing Research: Vol. 49, No. 6, pp. 984-995.

Znalazłeś w tym wartość?

Podziel się i pomóż innym także znaleźć ten materiał:

Zobacz również:
Komentarze (63):
  1. Darek pisze:

    Bardzo ciekawy efekt 🙂
    W znanych mi galeriach handlowych w upały akurat jest bardzo przyjemnie i chłodno, więc ich właściciele chyba o tym zjawisku nie wiedzą (a może bardziej opłaca im się klimatyzować, żeby przyciągnąć więcej osób).

  2. IREK pisze:

    NIEZWYKŁE.BARDZO CIEKAWA PREZENTACJA I ZASKAKUJĄCE INFO,JAK DLA MNIE BOMBA.POZDRAWIAMY DAMIANIE. 😉

    • jacek pisze:

      Coz za ,,nowatorskie,,odkrycie pseudonaukowcow Od lat wiadomo ze zimna polnoc jast bardziej rozwinieta niz poludnie kontynentu,a wplyw ma na to temperatura i pracowitosc z nia zwiazana.
      Prezentacja po prostu LIPIA.

    • jacek pisze:

      ZAWSZE TOBIE MOWILEM IRECZKU ,,ZMNIEJSZ OGRZEWANIE W POKOJU,,

  3. Tomek Osobiński pisze:

    Witam Ciebie fantastyczny człowieku!
    Byłeś na T.Harv Eker?

  4. Barbara pisze:

    No nie wiem. Wydaje mi się, że zarówno podniesienie temperatury jak i obniżenie jej w stosunku do optymalnej zmniejsza naszą zdolność umysłową. Osobiście – gdy jest mi zbyt zimno – nie chce mi się myśleć :). Ale faktycznie – w przegrzanym pomieszczeniu – także.

    • Arek pisze:

      Pytanie: jaka jest optymalna temperatura otoczenia dla procesów myślowych? Na pewno nie 22 st.C., bo to już za ciepło. Czy 19 stopni to już optimum? Niekoniecznie. W pokazanym eksperymencie pokazano wynik jakościowy a nie ilościowy.
      Panie Damianie, a może są badania sprawdzające tę optymalną temperaturę? Ile ona wynosi? 18, 19, 20 stopni? I dla jakich społeczności, bo Afrykańczyk na pewno będzie miał inne optimum niż Lapończyk. A może jednak takie samo (wszyscy jesteśmy ludźmi i mamy podobne mózgi)? Czy takie badania prowadzono?

  5. Bartek pisze:

    Bardzo ciekawa prezentacja i wyjaśnienie 🙂
    Po obejrzeniu jestem pod jeszcze większym wrażeniem, że jakimś cudem zdałem 20/20 ustny polski, mimo że w sali było bardzo gorąco…
    Będę tu wchodził częściej 🙂

  6. Marek pisze:

    Trochę się nie zgadzam bo mam inaczej: gdy marznę, myślenie idzie mi dużo gorzej niż kiedy temperatura jest (dla mnie) komfortowa.Upałów też nie lubię.

  7. Anulka pisze:

    🙂 Coś o czym warto wiedzieć. Już rozumiem dlaczego w chłodniejszych pomieszczeniach lepiej mi się uczyć.
    Na marginesie: mam wrażenie, że z prezentacji na prezentację mówisz coraz szybciej…

  8. Daniel pisze:

    Ciekawe…, nie wiedziałem że temperatura może mieć taki wpływ na podejmowanie decyzji przez człowieka. Wezmę to pod uwagę planując podróż poślubną do ciepłych krajów 😀
    Dzięki 🙂

  9. Enigmus pisze:

    25 punktów procentowych różnicy w wyłapaniu błędów ortograficznych. Bo różnica jest o 50% względem gorszego wyniku, lub o 33,3333…% względem lepszego.
    Nie łap się na takich błędach! xD
    Bo aż nagranie zatrzymałem by to napisać, bo mnie to uderzyło.
    Obejrzyjmy do końca…
    A tak poza tym efekt ciekawy, a ja i tak naturalnie zawsze w domu walczę o zimno, bo chcą grzać, a ja NIE!, czyżby podświadomość? Teraz będę świadomy tego, dzięki.
    Pozdrawiam.

    • Damian Redmer pisze:

      Tak masz rację – przyznaję się bez bicia 😉
      Różnica wynosiła 25% punktów procentowych.
      Dzięki za uwagę – postaram się pilnować.

  10. Bartek pisze:

    Ciekawy temat, tylko dwie rzeczy:
    1) Islandia nie jest tak strasznie zimna 😉 ;
    2) chyba nie to źródło chciałeś wpisać, bo w artykule Wietha&Zacksa nie było o temperaturze, tylko o porze dnia i zadania były znacząco inne.
    I jeszcze ciekawostka, która mi sie przy okazji przypomniała. Wielokrotnie słyszałem wypowiedzi różnych komików, że temperatura ma wpływ na humor, dużo gorzej dotrzeć jest do publiczności, która siedzi w gorącym miejscu, niż do tej, która siedzi w chłodzie.

    • Damian Redmer pisze:

      Dzięki za uwagę – faktycznie pomyliłem się przy cytowaniu badania: zacytowałem to, które było w poprzedniej prezentacji. Dodałem już P.S. z prawidłowym źródłem.
      Fajna ciekawostka z komikami 😉

      • Bartek pisze:

        Dzięki za odpowiedź i źródło. 🙂 Jesteś jednym z niewielu, którzy podają źrodła swoich informacji, co Ci się chwali, można poczytać ciekawe rzeczy. 🙂

      • Damian Redmer pisze:

        🙂

  11. Robert pisze:

    To dlatego Szwedzi są tacy zdroworozsądkowi? 🙂

  12. Piotr pisze:

    Nie pamiętam czy wspominałeś o tym w swoich filmach, ale wiem, że zmianę temperatury stosuje się na przesłuchaniach policyjnych, aby zestresować lub uspokoić przesłuchiwanego 🙂

  13. Introwertyk pisze:

    @Darek: Czy wolisz w upalny dzień chodzić po galerii handlowej gdzie jest równie ciepło? Dla klientów sklepów korzystniejsze są chłodniejsze temperatury w upały i cieplejsze w zimę. Właściciele sklepów i tak mają spory arsenał środków na przekonanie nas do zakupów, a na podejmowanie decyzji i tak wpływa wiele czynników. Jestem ciekaw jakie efekty byłyby jakby zmniejszyli i zwiększyli temperaturę o 12,2 stopni 😉

  14. Bogumił pisze:

    Ciekawe..
    Nie spodziewałem się, że temperatura może mieć aż tak duże znaczenie.:-)
    Ta wiedza bardzo się przyda w życiu.

  15. Nina pisze:

    Zgadzam sie:) jak jest gorąco tzn upalnie to nie chce mi się nic robić oprócz 1go:)))

  16. Tomek pisze:

    Organizmowi jest łatwiej się ogrzać niż schłodzić, ale jednak nadal jakąś energię na to przeznacza. Czyli że przebywając w idealnej dla siebie temp otoczenia będzie można osiągnąć jeszcze lepsze wyniki niż te schłodzone biedaki? 🙂

  17. zaman pisze:

    Zastanawiam się, jak w takim razie jest w temperaturze optymalnej np. 22,2 ? Lepiej, czy gorzej niż w 19 ??

    • Arek pisze:

      @zaman: gorzej. To już za dużo. Potestuj się sam, np. rozwiązuj serię zadań związanych z IQ dotąd aż osiągniesz stagnację, czyli nie będziesz poprawiał wyniku, a później rozwiązuj analogiczne serie w jakiejś temperaturze. Zobaczysz różnicę – na plus lub minus. Za jakiś czas określisz w przybliżeniu swoje optimum temperaturowe dla tych procesów myślowych. Zaznaczam „tych procesów” bo dla innych może być już inne. 🙂
      Pozdrawiam

  18. Diaema pisze:

    Zgadza się, zbyt wysoka temperatura znacznie pogarsza zdolności umysłowe

  19. Rafał pisze:

    Potwierdzam to badanie.
    Zrobiłem dwa lata temu podobne badanie na samym sobie.
    Postawiłem termometr w widocznym miejscu i gdy czułem, że opadam z sił patrzyłem, jaka jest temperatura.
    Okazało się, że przy temperaturze 22-23.5 stopnia pracuję wydajnie a przy 26 nie chciało mi się nawet myśleć 🙂
    Po tygodniu zamówiłem klimatyzację do biura.
    Miałem ogromne szczęście, bo dzień po jej zamontowaniu przyszła fala upałów po 32 stopnie i śmiem twierdzić, iż wydatek na klimę zwrócił mi się po dwóch tygodniach!

  20. Tomek pisze:

    Cześć, wspaniałą stronę założyłeś:) Mam pytanko bardziej „techniczne”. Skąd bierzesz publikacje? Rozumiem, że jeszcze jesteś studentem i masz dostęp do baz danych biblioteki. Czy korzystasz z wyszukiwarek w bibliotece, czy szukasz artykułów na stronach konkretnych czasopism? Chciałbym zobaczyć, czy moja biblioteka ma dostęp do tego typu baz.
    PS. Czy możesz w przybliżeniu określić, jak długo trzeba będzie czekać na wyniki odnośnie eksperymentu?
    Pozdrawiam i życzę wielu sukcesów:)

    • Damian Redmer pisze:

      Baaardzo rzadko szukam bezpośrednio po samych publikacjach – najczęściej na fajne materiały trafiam w książkach, artykułach czy czasopismach (np. Scientific Amercian). Dopiero potem od nich szukam dokumentacji badań.
      Jeśli chodzi o wyniki eksperymentu, to od poprzedniego piątku analizuje je już specjalista, ale nie wiem ile to jeszcze potrwa.

  21. Ryszard pisze:

    Masz racje i dlatego tez np. w afryce jest duzo biedy,bo jest za goraco,zeby trzezwo myslec.<:-)

  22. Magda pisze:

    zgadzam sie, ze temp. ma wplyw na nasz koncentracje. Ale wydaje mi sie, ze to indywidualna sprawa. Ja w niskiej temperaturze, czyli ponizej 23 stopni mysle tylko o tym, ze jest mi juz za chlodno i sie dekoncentruje. Dla mnie komfortowo jest gdy jest cieplo i sucho i swieze powietrze i duzo swiatl. Dodatkowo jeszcze wazene jest to czy zoladek nie jest przepelniony ale tez, czy nie jest pusty…mysle, ze wiele czynnikow na to wplywa. Czytalam kiedys, ze temp. optymalna dla kobiet jest wyzsza o okolo 2 stopnie od temperatury optymalnej dla mezczyzn????

  23. Hoobert pisze:

    Hey.
    Chciałem tylko gorąco podziękować za to co robisz w internecie.
    Mam aktualnie prawie 14 lat, na ” Rozwojowca ” trafiłem ok. we wrześniu ubiegłego roku. Od tamtego czasu obejrzałem niemalże wszystkie prezentacje.
    Efekty tego są takie, że moje samopoczucie polepszyło się, rzadziej miewam zły nastrój oraz w kilka minut potrafię minimalnie zwiększyć moje zdolności umysłowe.
    Naprawdę dziękuję, że dalej wrzucasz prezentacje, ponieważ ogromnie mnie zmieniły ( kiedyś łaziłem cały czas przygnębiony itd., teraz jest tak jak wspomniałem wyżej :] ) i pozwoliły poznać wiele ciekawych technik.
    Pozdrawiam, i jeszcze raz dzięki !

  24. Ewelina pisze:

    Bardzo fajny pomysł na przyswojenie ciekawej wiedzy. Faktycznie przy ładnej pogodzie, w cieplutkie dni trudniej się na czymś skupić. Myśli się wtedy jak wszyscy u mnie w pracy o plaży 🙂 Alergicy są pod tym kątem chyba jeszcze biedniejsi, bo wszystko pyli, a katar wykańcza 🙁

  25. teresa pisze:

    dziekuje za filmiki masz racje zauwazylam ze jak cieplej sie robi w pomieszczenie to otwieram okna i wietrze je aby powrocic do dalszej nauki ponownie gdy jest chlodniej w pomieszczeniu od dawna tak robie gratuluje spostrzegawczosci

  26. Robert pisze:

    Czytałem, że jednak temperatura optymalna różni się dla statystycznej kobiety i mężczyzny. Niestety nie pomnę gdzie znalazłem takie dane- pamiętam, że w tekście poświęconym koedukacji i związanym z tym problemom. Powoływano się tam na wyniki badań wg których w temperaturze optymalnej dla dziewcząt chłopcy stawali się ospali, natomiast w temperaturze niższej- optymalnej dla uczniów -uczennice ciut marzły. Na pewno pamiętam ze studiów, że ta tzw. temperatura optymalna była wynikiem badań przeprowadzonych w Kalifornii( lub gdzieś w takim klimacie). Temperatura ta jest inna dla ludzi z różnych regionów klimatycznych. Wynikiem tego Arab u siebie w temperaturze +30 st. myśli jednak nie aż tak źle, jak przysłany z Nowej Anglii żołnierz piechoty morskiej. 😉 Jednak mimo zdolności przystosowawczych do klimatu większość ludzi najlepiej się czuje w klimatach podzwrotnikowych i umiarkowanych oraz zwrotnikowych wilgotnych, w uproszczeniu. Widać to doskonale na mapie gęstości zaludnienia świata.

  27. Alicja pisze:

    Jak zwykle ciekawa prezentacja Damianie. Tylko jak dla mnie … jednak chyba troszeczke za szybko mowisz… Pozdrawiam 🙂

    • Damian Redmer pisze:

      Dziękuję za feedback 🙂

    • Arek pisze:

      @Alicjo, sorry za przytyk, ale nasunęło mi się porównanie z Teleexpressem. Kiedyś przekazywali naprawdę szybko informacje, błyskawicznie je zmieniając i szybko mówiąc. Dla młodych był to rewelacyjny program. Dla starych ludzi był za szybki – skarżyli się na duże tempo. W efekcie Teleexpress zwolnił. I de facto przestał być teleexpressem.
      Pan Damian mówi normalnie, a właściwie – dla mnie, wychowanego na Teleexpressie – cedzi słowa, co mnie trochę denerwuje, bo jest to za wolno. Jak dla mnie, wolałbym jednak szybszą mowę. Wolna obniża mi prędkość myślenia.

      • Arek pisze:

        Ewentualnie można zastosować przyspieszanie i zwalnianie filmików, tak jak jest w niektórych programach dźwiękowych. Wtedy wszyscy będą zadowoleni.

  28. Marcin Tomasz pisze:

    O tym wiedziałem od dawna, a ten eksperyment to potwierdził. Wiedziałem to oczywiście po reakcjach mojego organizmu. W gorętsze dni, szczególnie na początku zmiany pory roku z zimniejszej na cieplejszą to tak ogólnie chce mi się mniej myśleć i częściej chodzę na intelektualne skróty. Np. podczas rozwiązywania krzyżówek, gdy nie mogę sobie przypomnieć odpowiedzi na pytanie, na które kiedyś znałem to zaglądam do neta. Gdy jednak czeka mnie dużo pracy to zaopatruję się w jakieś soczyste jabłka i to mi pomaga schłodzić organizm.
    Dzięki Damian za te wszystkie prezentacja. A tak a propos krzyżówek. Wiesz może czy ich rozwiązywanie ma faktycznie jakiś wpływ na intelekt człowieka? Czy też może są jakieś minusy w „krzyżówkowaniu”? Czasami się zastanawiam, czy człowiek zbytnio przez to szablonowo nie myśli, czy przypadkiem nie zabijają kreatywności? Znasz jakieś badania na ten temat?

    • Damian Redmer pisze:

      Nie widziałem jeszcze badań na temat krzyżówek (ale też nie szukałem). Jak coś znajdę to pewnie zrobię prezentację 😉

  29. Dennis pisze:

    ciekawa informacja 😉 bycie swiadomych ze mozemy popelnic blad moze byc calkiem przydatne :p Ale bd mial niezly metlik w glowie kiedy bd siedzial na egzaminie i pot bd mi ciekl po plecach a dodatkowo bd sie glowil czy moje odpowiedzi sa poprawne 😉 Ta informacja byla naprawde pomocna jezeli bylyby jakies ciekawe sposoby zeby chlodzic organizm ;P 1 co pomyslalem ze bd chodzil z przenosna lodowka zaladowana lodami ale poodobno organizm zanim przyjmie te lody musi wyrownac temp.z naszym cialem czyli produkuje dodatkowo wiecej ciepla. A wiec jak tu sie ochlodzic ?;(

  30. Kuba pisze:

    Witam, nie wiem czy dobrze kombinuje ale widzę jakieś pokrewieństwa, tych badań z szybszym zasypianiem, człowiek staje się bardziej senny w wyższych temperaturach otoczenia, można to zauważyć podczas jazdy samochodem, gdy sie jest zmeczonym po całym dniu pracy, zawszę włącza klimatyzacje aby się jakos orzezwić.

  31. Magda pisze:

    Mój koment będzie trochę nie na temat 😉
    Naprawdę nie wiem, jakim prawem dopiero niedawno trafiłam na Twój kanał na YT. Od jakiegoś czasu „zagłębiam” się w rozwoju osobistym i mam za sobą już c a ł e mnóstwo książek i artykułów. Problem w tym, że ten nieziemski stan motywacji, który budzi we mnie siłę niemal do przenoszenia gór, pojawia się tylko podczas czytania i trochę po. Gdy zaczyna się rzeczywiste życie, praktycznie nie umiem korzystać z tej wiedzy, to dziwne, bo praktycznie o niej zapominam. Będąc całkiem zajęta życiem, nie zwracam uwagi na stosowanie cennych rad z
    poradników (lub bardzo rzadko). Ale mniejsza o to.
    Najważniejszą rzeczą, jaką zyskuję po obejrzeniu Twojego krótkiego filmiku, jest skuteczność! Nie mam pojęcia jak i dlaczego, ale w przeciwieństwie do motywacyjnych poradników, to działa. Ja po prostu widzę zmainę swojego sposobu myślenia i to jest niewiarygodne, ile się zmieniło. Może to zasługa obrazków, daru przekonywania, entuzjazmu w Twoim głosie (który mi się udziela ;))czy Bóg jeszcze wie czego. Może wszystkiego po trochu. Dobra, wiem, że Ci słodzę ;D Wreszcie działa!!
    Muszę Ci podziękować za to, co robisz. Za podbudowywanie mojej wiary w siebie, za przywrócenie moich marzeń do życia, za rozniecanie we mnie chęci do działania, żeby wstać i ruszyć na podbój świata, bo przecież wszystko jest możliwe. Za to, że zmieniłam swoje nastawienie.
    1000x Dziękuję! 😀

    • Damian Redmer pisze:

      Łał! To ja Ci OGROMNIE dziękuję za takie słowa. Nawet sobie nie wyobrażasz jak wiele dla mnie znaczą…

  32. Maria pisze:

    Kiedyś gdzieś chyba w zbiorze badań o psychologi społecznej Aronsona czytałam o badaniu, które mówi o tym, że wysoka temperatura znacznie zwiększa agresję.
    Ogólnie myślę, że chodzi o dyskomfort: gdy spada nam fizyczny i emocjonalny komfort zaczynamy działać instynktem i skupiamy się na powrocie do równowagi, wzniosłe myśli i idee schodzą na dalszy plan.
    Trochę jak z drabiną Maslowa. No i do tego dochodzą indywidualne upodobania i przyzwyczajenia. Wolę podchodzić do sprawy holistycznie bo zwykle wpływ na nas ma więcej niż jeden czynnik nie wspominając o interakcjach miedzy nimi.

  33. Marc Korbiel pisze:

    hm.. to już wiem czemu wychodząc z pod ciepłego prysznica byłem taki zmęczony 😉 poważnie faktycznie lepsze pomysły mam gdy jest nieco chłodniej. 🙂
    Marcin Korbiel

  34. Roland pisze:

    Ciekawe.

  35. Wiktoria pisze:

    cóż za słaba jakość obrazu prezentacji :<

  36. Wiktoria pisze:

    oj, przepraszam, moja wina. Z prezentacją wszystko ok, super! 😀

  37. Karol pisze:

    Wiadomo, że lepiej podejmować decyzje na chłodno. 🙂

  38. zuza pisze:

    Ja uważam,że Damian musi popracować nad dykcją,jeśli chce utrzymac takie szybkie tempo mówienia i mówic jednocześnie wyraźnie.Pomyśl nad tym,popracuj,lub poszukaj profesjonalisty,który Ci pomoże opanować lepszą dykcję.

  39. Artur pisze:

    Bardzo fajne prezentacje, podobają mi się te wszystkie wykresy i obrazki, bardzo to do mnie przemawia. Dzięki.

  40. Martuś pisze:

    Heeeej:) Oglądam sobie Twoje prezentacje od paru miesięcy i zgadzam się z wieloma już wyrażonymi opiniami. To co robisz jest naprawdę świetne :)! Praktyczne, przystępne…dużo by wymieniać 😉 ogromne dzięki za całą pracę jaką w to wkładasz 🙂
    no i mam takie pytanko^^ mając na myśli zdolności adaptacyjne, wliczają się w nie zmiany podczas pór roku? Mam na myśli to czy sprawia nam różnicę (np. jeśli chodzi o naukę do matury ;)) czy akurat jest lato, wiosna czy zima.
    Gorące pozdrowienia z Opatowa i jeszcze raz ogromne dzięki 😀

    • Damian Redmer pisze:

      Bardzo się cieszę, że prezentacje tak Ci się podobają 😀
      Jeśli chodzi o Twoje pytanie, to nie nie mogę tego poprzeć żadnym źródłem, ale gdzieś obiło mi się o uszy, że pisanie matur w innym okresie mogłoby być korzystniejsze. Jednak to jest niestety ta rzecz, której nie jesteśmy w stanie zmienić, więc bym się tym nie przejmował. Skupiłbym się raczej na tym wszystkim co możemy zdziałać i poprawić 😉

  41. Anna pisze:

    Oj tam, trochę się czepiacie. Być może faktycznie trochę czasem za szybko i nie wyraźnie Damian mówi, można byłoby troszkę poprawić. Ale ogólnie da się zrozumieć, a wideo dopełnia całego obrazu na temat. Gdyby mówił dłużej, wolniej, a wideo było mniej oczywiste to trudniej byłoby zapamiętać treść. Tak sądzę.
    A propos tematu. Ja (zauważyłam, że nie tylko ja) lubię jak jest ciepło, ale nie za ciepło – duszno i nie za zimno. Jeśli jest temperatura, która dla mnie jest trochę za niska też raczej mniej skupiona będę, podobnie jak w temperaturze, która jest już trochę za wysoka. Chyba, że tej różnicy 2,8 jeszcze nie odczuwa się zbytnio, ale już organizm reaguje. Jeszcze zależy w jakim czasie pozostaje się w danej temperaturze. Tu akurat wydają mi się trochę za ogólne wyniki. Albo nie całkiem rozumiem badania.

  42. Marcin pisze:

    Wnioskując z tego „zużycia glukozy” wynikałoby ze najlepsza byłaby temperatura komfortu- nie chłodzimy ani nie grzejemy. Ale tego już nie sprawdzili?

  43. shogun pisze:

    czyli po to chemtraile rozpylają, tqorzac efekt szklarniany, suchote, gorac itp!:)

  44. Ona12345 pisze:

    W końcu wiem dlaczego kupione w galerii handlowej ubrania często w domu już mi się tak nie podobają, jak podobały w sklepie! Dzięki Damian;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *